Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Rozrywka > Ryszard Rynkowski stanie przed sądem. Grożą mu 3 lata więzienia
Justyna Załucka
Justyna Załucka 04.02.2026 11:46

Ryszard Rynkowski stanie przed sądem. Grożą mu 3 lata więzienia

Ryszard Rynkowski stanie przed sądem. Grożą mu 3 lata więzienia
fot. East News

Ryszard Rynkowski od lat uchodzi za jedną z ikon polskiej sceny muzycznej. Jego przeboje zna kilka pokoleń słuchaczy, a sam artysta przez lata cieszył się ogromnym szacunkiem. Ostatnie miesiące przyniosły jednak serię kontrowersji, które mocno nadszarpnęły jego wizerunek. Najpierw ostatni nieudany powrót na scenę, a teraz wraca sprawa jazdy pod wpływem alkoholu, która może zakończyć się poważnymi konsekwencjami prawnymi. Teraz piosenkarz stanie przed sądem, a przyszłość jego kariery stoi pod znakiem zapytania.

  • Kontrowersje wokół koncertu
  • Wypadek Ryszarda Rynkowskiego
  • Co może grozić artyście
     

Kontrowersje wokół koncertu

W ostatnim czasie znów zrobiło się głośno o Ryszardzie Rynkowskim za sprawą jego próby powrotu na scenę. Po dłuższej przerwie artysta postanowił wystąpić przed publicznością, co wzbudziło ogromne zainteresowanie fanów. Wielu z nich liczyło na wzruszający comeback i powrót dawnej formy. Niestety, koncert nie potoczył się zgodnie z oczekiwaniami.

Podczas występu doszło do zaskakującej sytuacji. Rynkowski przerwał koncert w trakcie, po czym nie wrócił już na scenę. Publiczność była zdezorientowana i rozczarowana – część fanów wyrażała troskę o stan zdrowia artysty, a inni nie kryli rozczarowania, zarzucając mu brak profesjonalizmu.

Wkrótce po wydarzeniu głos zabrał menadżer piosenkarza Bogdan Zepa, który próbował uspokoić nastroje. Tłumaczył, że artysta nie czuł się dobrze i musiał przerwać występ ze względów zdrowotnych. Znaczenie miała też żałoba po śmierci żony Rynkowskiego, którą muzyk ciągle przeżywa.

- Emocje wzięły górę, duży stres się pojawił, bo to pierwszy występ po przerwie. Rysiek miał wcześniej próbę, po niej wszystko się nasiliło, wróciły wspomnienia, bo zawsze towarzyszyła mu żona… Ciśnienie skoczyło, zestresował się, pojawiły się zawroty głowy, lekarz zalecił odpoczynek, stąd decyzja, że dzisiejszy koncert się nie odbędzie, ale będziemy się starać, by został przełożony - przekazał.

Cała sytuacja sprawiła, że nazwisko artysty znów zaczęło pojawiać się na pierwszych stronach portali plotkarskich. Wielu komentatorów zaczęło łączyć problemy sceniczne z jego wcześniejszymi kłopotami osobistymi. W opinii części fanów był to kolejny sygnał, że Rynkowski zmaga się z poważnymi trudnościami, które odbijają się na jego karierze.

Ryszard Rynkowski stanie przed sądem. Grożą mu 3 lata więzienia
Ryszard Rynkowski, fot. KAPIF

Wypadek Ryszarda Rynkowskiego

Do poważnego incydentu w życiu piosenkarza doszło bowiem 14 czerwca ubiegłego roku. Ryszard Rynkowski spowodował wówczas kolizję drogową, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu. Według ustaleń policji artysta miał około 1,84 promila alkoholu we krwi. Taki stan oznacza poważne zaburzenia koordynacji i refleksu, co czyni jazdę wyjątkowo niebezpieczną.

Do zdarzenia doszło na jednej z lokalnych dróg. Rynkowski jadąc wówczas na Festiwal w Opolu stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w inny samochód. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, jednak sytuacja mogła zakończyć się tragicznie.

Po przyjeździe policji szybko okazało się, że kierowca jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem potwierdziło wysoki poziom alkoholu w organizmie. Rynkowski miał być zaskoczony całą sytuacją i nie ukrywał emocji.

Co może grozić artyście

Teraz sprawa trafiła do sądu, a Ryszard Rynkowski będzie musiał odpowiedzieć za swoje czyny. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, zwłaszcza zakończone kolizją, jest w polskim prawie traktowane bardzo surowo.

Artysta ma odpowiedzieć za czyn z artykułu 86, paragrafu 2 Kodeksu wykroczeń. W polskim prawie oznacza to spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka. Za co Rynkowskiemu może grozić nawet do 30 dni aresztu, miesiąc ograniczenia wolności i grzywna nie mniejsza niż 2500 złotych.

To jednak nie koniec, ponieważ prokuratura zarzuca piosenkarzowi również popełnienie czynu z artykułu 178, paragraf 1, które zaostrza odpowiedzialność nietrzeźwych kierowców. W tym przypadku muzyk może spędzić w więzieniu nawet 3 lata i otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów do 15 lat.

Według medialnych doniesień rozprawa ma się odbyć 9 kwietnia. To wtedy zapadnie decyzja, która może mieć ogromny wpływ na dalszą karierę piosenkarza. Dla Ryszarda Rynkowskiego będzie to nie tylko walka o łagodny wyrok, ale także o odzyskanie zaufania fanów i odbudowanie nadszarpniętego wizerunku. Niezależnie od werdyktu sądu, sprawa ta na długo pozostanie cieniem na jego artystycznym dorobku.

Ryszard Rynkowski stanie przed sądem. Grożą mu 3 lata więzienia
Ryszard Rynkowski, fot. East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji