Radosław Sikorski złożył wniosek o zakaz wjazdu do Polski dla izraelskiego ministra
Polska dyplomacja reaguje na kontrowersyjne działania izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gwira. Jak poinformował rzecznik MSZ Maciej Wewiór, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego o objęcie izraelskiego polityka zakazem wjazdu do Polski. Ma to związek z dyplomatycznym skandalem wokół uczestników flotylli Sumud, o który oskarżany jest członek rządu Binjamina Netanjahu.
Międzynarodowe reakcje po interwencji Izraela
Sprawa ma związek z działaniami Globalnej Flotylli Sumud - grupy aktywistów, która wypłynęła z Europy w kierunku Izraela, deklarując chęć dostarczenia pomocy humanitarnej mieszkańcom Strefy Gazy pozostającej pod izraelską blokadą. Jednostki zostały jednak zatrzymane na wodach międzynarodowych przez izraelską marynarkę wojenną, co wywołało międzynarodowe kontrowersje i falę komentarzy ze strony organizacji humanitarnych oraz polityków.
Dodatkowe oburzenie wywołało opublikowane w środę 20 maja nagranie izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gwira. Na materiale wideo widać klęczących na ziemi aktywistów ze związanymi rękami, podczas gdy polityk wymachuje izraelską flagą i zwraca się do zatrzymanych słowami:
- Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy.
Nagranie szybko obiegło media społecznościowe, stając się przedmiotem krytyki i oskarżeń o upokarzające traktowanie uczestników flotylli.
Reakcja polskiego MSZ po zatrzymaniu polskich aktywistów
Na działania izraelskich służb zareagowało również polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które wezwało charge d'affaires Izraela w związku z zatrzymaniem obywateli Polski uczestniczących w flotylli. Po spotkaniu rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że strona polska wyraziła stanowczy sprzeciw wobec sposobu potraktowania aktywistów oraz podjęła działania dyplomatyczne w tej sprawie.
- Charge d'affaires Izraela otrzymał informację o naszym oburzeniu ws. zatrzymania Polskich obywateli. (…) Miło mi poinformować, że jeszcze dzisiaj opuszczą Izrael - poinformował po zakończeniu spotkania rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Rzecznik ujawnił także, że sprawa może mieć dalsze konsekwencje polityczne i dyplomatyczne. Jak przekazał, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zwrócił się do szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego z wnioskiem o objęcie izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gwira zakazem wjazdu na terytorium Polski.
Polscy uczestnicy flotylli mają opuścić Izrael
Maciej Wewiór doprecyzował także informacje dotyczące osób zatrzymanych przez izraelskie służby podczas interwencji wobec uczestników flotylli. Jak zaznaczył, wśród zatrzymanych znajdowało się dwoje obywateli Polski, choć wcześniej pojawiały się doniesienia mówiące o trzech osobach związanych z polską delegacją.
- Mówimy o dwójce polskich obywateli - wyjaśnił.
Rzecznik wyjaśnił jednocześnie, że trzecia osoba uczestnicząca w misji nie posiada polskiego obywatelstwa, mimo że była częścią delegacji związanej z Polską.
- Informacje o trzech osobach mówią o polskiej delegacji, trzecia osoba nie jest obywatelem Rzeczypospolitej - powiedział.
Przedstawiciel MSZ poinformował również o dalszym przebiegu działań po zwolnieniu aktywistów. Jak przekazał, uczestnicy Global Sumud Flotilla opuścili już miejsce zatrzymania i zostali przewiezieni na lotnisko, skąd mają udać się do Turcji.
- Stambuł jest bezpiecznym miejscem, tam nasi obywatele będą na wolności - dodał.