Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Radosław Pasterczyk nie żyje. Operator stacji TVN zmarł w wieku 46 lat, tak został pożegnany na antenie
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 29.05.2026 15:02

Radosław Pasterczyk nie żyje. Operator stacji TVN zmarł w wieku 46 lat, tak został pożegnany na antenie

Radosław Pasterczyk nie żyje. Operator stacji TVN zmarł w wieku 46 lat, tak został pożegnany na antenie
Fot. -/Canva, Radosław Pasterczyk/Facebook

Łódzkie media poinformowały o stracie wieloletniego i cenionego pracownika. Jak przekazała stacja TVN24 oraz rodzina zmarłego w oficjalnych komunikatach, po ciężkiej chorobie odszedł znany realizator telewizyjny. Mężczyzna miał zaledwie 46 lat. Został pożegnany na antenie.

Przebieg kariery zawodowej i praca w TVN

Radosław Pasterczyk przez ponad dwie dekady pracował w łódzkim oddziale TVN jako operator i montażysta „Faktów”, a wcześniej w TVP Łódź. 

„Dziś żegnamy naszego przyjaciela i kolegę z pracy Radosława Pasterczyka” – przekazano na antenie TVN24.

Realizator zmarł po walce z ciężką chorobą. Reporterka Katarzyna Pasikowska-Poczopko tak wspominała go na łamach portalu tvn24.pl: 

„Odszedł świetny operator kamery i montażysta, ale przede wszystkim straciliśmy dobrego człowieka. Życzliwego, opiekuńczego i zawsze zaangażowanego w swoją pracę. Radek był naszą redakcyjną 'złotą rączką', na każdy problem znajdował tysiąc rozwiązań”. 

Dziennikarka podkreśliła, że zawsze mogła na niego liczyć. 

„Przegadaliśmy tysiące godzin - o życiu, o planach, o podróżach, o marzeniach. Trudno mi przyjąć do wiadomości, że już go z nami nie ma” – dodała Pasikowska-Poczopko.

Dbałość o najwyższą jakość telewizyjnego obrazu

Koledzy z redakcji TVN24 wspominają, że operator dbał o techniczną perfekcję każdego materiału. Reporter Piotr Borowski opisał sytuację z ich wspólnej pracy w terenie: 

„Radek był profesjonalistą pod każdym względem, na przykład kiedy jechaliśmy na relację, to wyciągał jedną lampę, drugą lampę, on to wszystko rozstawiał. Ja mu mówiłem, że nie mamy aż tyle czasu na to”. 

Pasterczyk konsekwentnie odrzucał jednak kompromisy techniczne. 

„Radzio zawsze odpowiadał: 'nie, nie tu musi być ładny obrazek, tu musi być wszystko perfekcyjnie zrobione'. I takie zachowania pokazywały właśnie, że mu zawsze zależało na tym, żeby jakość była jak najlepsza w zdjęciach i relacjach” – relacjonował Borowski na antenie stacji.

Emocjonalne pożegnanie ze strony najbliższej rodziny

Prywatnie realizator dał się poznać jako człowiek niezwykle pomocny i oddany rodzinie, z którą przyjaciele chętnie spędzali wakacje. Ostatnie pożegnanie operatora odbyło się w kaplicy na łódzkim cmentarzu. W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych żona zmarłego, Magdalena Pasterczyk, napisała: 

„Odszedł mój najukochańszy mąż, mój przyjaciel, moja największa miłość i mój dom. Człowiek, przy którym było bezpiecznie, spokojnie i prawdziwie. Nie wiem, jak nauczyć się świata bez Ciebie”. 

Kobieta wyraziła również głęboką wdzięczność za wspólnie spędzone lata. 

„Dziękuję Ci za każdy dzień, w którym mogłam być Twoją. Za miłość, której starczy mi do końca życia. Kocham Cię bardziej, niż potrafią opisać słowa” – wyznała żona operatora.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji