Goniec.pl
Pożar w Będzinie: strażacy walczyli z ogniem wiele godzin, ogromna akcja służb

KM PSP Będzin

Pożar w centrum Będzina. Strażacy musieli wezwać ciężki sprzęt, ewakuowano 7 osób

6 Lipca 2022

Autor tekstu:

Agata Jaroszewska

Prawdziwe sceny grozy w Będzinie. W samym centrum miasta jeden z budynków stanął w ogniu. Strażacy starali się zdusić płomienie "atakując" je wodą z każdej strony. Płomienie objęły cały dach, a ciężki dym unosił się nad okolicą. 17 zastępów straży pożarnej pracowało, aż zastała ich noc. Nie obyło się bez ewakuacji. Ta akcja na długo zapadnie w pamięci zarówno strażakom, jak i mieszkańcom Będzina.

Służba nie drużba, przekonali się o tym strażacy z Będzina. We wtorek 5 lipca wezwani zostali do potężnego pożaru w centrum miasta. Mieszkańcy nieopodal zdarzenia musieli zamknąć okna. Ten pożar na długo zapisze się w pamięci miasta.

Andrzej Duda

Prezydent ma pretensje do PiS, chodzi o wybory samorządowe. Szykuje się kolejna polityczna potyczka?

CZYTAJ DALEJ

Od dzwonka wzywającego do wyjazdu z jednostki do dojazdu na miejsce nie minęło wiele czasu. Zupełnie inną kwestią było opanowanie żywiołu i ugaszenie płomieni szalejących w budynku przy ulicy Modrzejewskiej w Będzinie.

Fot: KM PSP w Będzinie

Fot: KM PSP w Będzinie

Będzin: ogromny pożar, ogień i dym widoczne były z daleka

Straż pożarna udostępniła szeroki materiał dokumentujący działania funkcjonariuszy na miejscu. 50 strażaków miało problem, by ugasić pożar. Początkowo nie było wiadome, czy wewnątrz płonącego budynku nie ma osób.

Strażacy, zanim podjęli akcję gaśniczą w pełnej skali, musieli się upewnić, że nikt nie został uwięziony pomiędzy płomieniami. Ustalenie tych kluczowych informacji było o tyle trudne, że wejście do budynku było niemożliwe. W wyniku pożaru zawalił się bowiem strop.

Fot: KM PSP w Będzinie

Fot: KM PSP w Będzinie

- Trudno to ugasić, wciąż palą się kolejne elementy w środku. Do budynku nie wpuszczamy ludzi - to zbyt niebezpieczne. Ściągamy właśnie na miejsce ciężki sprzęt. Wielki dźwig będzie rozbierał elementy dachu - podał oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Będzinie st. kpt. Krystian Biesiadecki w rozmowie z portalem bedzinnaszemiasto.pl jeszcze w czasie trwania akcji.

Łącznie ewakuowano siedem osób. Ogień objął cały dach, a słup płomieni wyciągających się w stronę nieba miał wysokość kilku metrów. Zdjęcia i nagrania będzińskich strażaków mrożą krew w żyłach.

Donald Tusk poszedł z wnukami na lody, zaczepił ich mężczyzna

Donald Tusk zabrał wnuki na lody. Pod sklepem od nieznajomego otrzymał jedną prośbę

CZYTAJ DALEJ

Podpalenie? Nie jest wykluczone

Trudna akcja w centrum Będzina i zagrożenie dla okolicznych mieszkańców nie było dziełem przypadku? Straż pożarna bierze pod uwagę jeden ze scenariuszy, który bezpośrednio opiera się na czynniku ludzkim.

Fot: KM PSP w Będzinie

Fot: KM PSP w Będzinie

Fot: KM PSP w Będzinie

Fot: KM PSP w Będzinie

Krystian Biesiadecki wskazał, że już wcześniej w płonącym we wtorek 5 lipca budynku dochodziło do podobnych zdarzeń. Poprzednio były to podpalenia. Strażak wskazał, że najprawdopodobniej ponownie doszło do podłożenia ognia przez nieznanego podpalacza.

Nadleśnictwo Koło znalazło w lesie pojemniki z nieznaną substancją, pilna akcja służb

Porażające odkrycie w lesie, wezwano specjalistyczną jednostkę chemiczną. "Pojemniki wyglądają, jakby były odkopane i dopiero przetransportowane"

Leśniczy z Wielkopolski patrolował teren, gdy zauważył, że na łące ukrytej wśród drzew ktoś porzucił pojemnik z nieznaną substancją. Szybko okazało się, że "prezentów" jest więcej. - W wizualnej ocenie leśniczego, który dziś rano odkrył zdarzenie, jest to substancja niebezpieczna - przekazało Nadleśnictwo Koło. Natychmiast wezwano specjalistyczną jednostkę chemiczną. fot. Nadleśnictwo Koło

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez Goniec.pl:

  • Danuta Holecka zaliczyła wpadkę w "Wiadomościach". Nagranie hitem sieci, nie zostawili na niej suchej nitki

  • 81-latek przepadł jak kamień w wodę. Służby potwierdziły najgorsze informacje

  • Rodzina znalazła urnę z prochami na grobie obok. Firma pogrzebowa nie ma sobie nic do zarzucenia

Źródło: goniec.pl, bedzin.naszemiasto.pl

Tagi:

Agata JaroszewskaAutor

Redaktor portalu Goniec.pl. Studiowałam na Uniwersytecie Warszawskim oraz w Szkole Głównej Służby Pożarniczej. Interesuję się głównie problemami społecznymi oraz zagadnieniami związanymi z kulturą. W swojej pracy skupiam się na nagłaśnianiu ważnych i istotnych spraw w skali lokalnej, a do opisywanych spraw zawsze podchodzę bezstronnie. Moją pasją jest etnologia, szczególnie kwestie związane z kulturowym uwarunkowaniem społeczeństwa oraz dawne wierzenia. Szczególną uwagę przywiązuję do historii mówionej, gdzie nie ma jedynej i słusznej wersji wydarzeń historycznych. Przez trzy lata prowadziłam badania etnograficzne na terenie Ukrainy. Na Huculszczyźnie rozmawiałam ze świadkami historii na temat ich wspomnień o szkołach prowadzonych przez Polaków, czy prześladowaniu grekokatolików w czasie delegalizacji tego Kościoła na tamtejszych terenach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: agata.jaroszewska@goniec.pl

Podobne artykuły

Wiadomości

2-letnia Hania z Bytomia nie żyje. Są wyniki sekcji zwłok, matka trafiła do aresztu

Czytaj więcej >
Miller Morawiecki

Wiadomości

Były premier o decyzji Morawieckiego. "Powinien przeprosić"

Czytaj więcej >
Krzysztof Jackowski

Wiadomości

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Krzysztof Jackowski nie ma wątpliwości: "Znalezienie ciała nierealne"

Czytaj więcej >
Leszek Miller

Wiadomości

Leszek Miller: Nie mamy rządu, w którym premier jest premierem

Czytaj więcej >
Andrzej Duda

Wiadomości

Beata Szydło za Andrzeja Dudę? Ryszard Czarnecki: "Jest naturalną kandydatką"

Czytaj więcej >
Jarosław Kaczyński

Wiadomości

Jarosław Kaczyński ma powody do obaw. PiS prowadzi, ale traci poparcie

Czytaj więcej >