Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Potężna awaria w polskim mieście, woda tryska niczym gejzer. W akcji wszystkie służby
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 21.02.2026 11:04

Potężna awaria w polskim mieście, woda tryska niczym gejzer. W akcji wszystkie służby

Potężna awaria w polskim mieście, woda tryska niczym gejzer. W akcji wszystkie służby
fot. Kraków/x.com, Damian Gradek /telewizja.krakow.pl

W Krakowie doszło do poważnej awarii sieci ciepłowniczej przy ul. Opolskiej. Z uszkodzonego rurociągu zaczęła tryskać gorąca woda pod bardzo dużym ciśnieniem, tworząc efekt przypominający gejzer. Na miejscu pracują służby techniczne, straż pożarna i policja, a w okolicy występują duże utrudnienia w ruchu drogowym. Informację o zdarzeniu podało RMF24.

  • Woda tryska na kilka metrów. Poważna awaria w Krakowie
  • Awaria w Krakowie daje się we znaki mieszkańcom i kierowcom
  • Naprawa sieci ciepłowniczej w toku. Kiedy koniec utrudnień?

Woda tryska na 20 metrów. Poważna awaria w Krakowie

Do poważnej awarii doszło w sobotni poranek w Krakowie na ul. Opolskiej, gdzie doszło do rozszczelnienia sieci ciepłowniczej. Według informacji przekazanych przez RMF24, z uszkodzonej magistrali zaczęła wydostawać się gorąca woda pod bardzo wysokim ciśnieniem, która wyrzucana była na kilka metrów w górę. Świadkowie zdarzenia opisywali sytuację jako przypominającą potężny gejzer. W momencie awarii słychać było także głośny huk, który poprzedził pojawienie się wycieku.

Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe oraz technicy odpowiedzialni za infrastrukturę ciepłowniczą. Ich zadaniem było przede wszystkim zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz ograniczenie dopływu gorącej wody do uszkodzonego odcinka rurociągu. Jak informował serwis RMF24, straż pożarna rozpoczęła działania mające na celu odprowadzanie wody z jezdni, aby zmniejszyć ryzyko wypadków drogowych. Woda zalegająca na drodze powodowała śliskość nawierzchni i stanowiła zagrożenie dla kierowców.

Utrudnienia objęły ruch w kierunku Katowic, gdzie zamknięto część pasów jezdni. Policja kierowała ruchem, starając się udrożnić przejazd w godzinach największego natężenia ruchu. Służby apelowały do kierowców o omijanie tego fragmentu miasta. RMF24 podkreślało, że naprawa magistrali może potrwać kilka godzin, ponieważ konieczne jest dokładne sprawdzenie uszkodzonego fragmentu sieci.

Awaria w Krakowie daje się we znaki mieszkańcom i kierowcom

Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie wpłynęła nie tylko na ruch drogowy, ale także na funkcjonowanie okolicznych terenów miejskich. W okolicy miejsca zdarzenia pojawiły się liczne zastępy służb, które monitorowały sytuację i zabezpieczały teren przed dostępem osób postronnych. W takich przypadkach priorytetem jest zapobieganie poparzeniom, ponieważ wypływająca woda ma bardzo wysoką temperaturę, charakterystyczną dla systemów centralnego ogrzewania.

Według RMF24 służby techniczne przystąpiły do lokalizacji dokładnego miejsca uszkodzenia rurociągu. Konieczne było ograniczenie przepływu wody w części sieci, co w niektórych rejonach miasta mogło przełożyć się na okresowe zakłócenia dostaw ciepła. Na razie nie podano informacji o tym, ile gospodarstw domowych mogło zostać dotkniętych problemem.

RMF24 przytoczyło, że działania ratunkowe skupiały się także na zapobieganiu dalszemu rozlewaniu się gorącej wody po jezdni i chodnikach. W takich sytuacjach kluczowa jest szybka reakcja, aby uniknąć uszkodzeń infrastruktury miejskiej.

Naprawa sieci ciepłowniczej w toku. Kiedy koniec utrudnień?

Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie zakończą się prace naprawcze. Jak podaje RMF24, technicy sieci ciepłowniczej analizują przyczynę rozszczelnienia magistrali. Tego typu awarie mogą być spowodowane zarówno zużyciem infrastruktury, jak i zmianami ciśnienia w instalacji. Dokładne przyczyny będą znane po przeprowadzeniu szczegółowej analizy technicznej.

W takich przypadkach naprawa wymaga nie tylko usunięcia uszkodzenia, ale także sprawdzenia stanu całego odcinka sieci, aby zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości. Infrastruktura ciepłownicza w dużych miastach pracuje pod wysokim ciśnieniem, co zwiększa ryzyko powstawania awarii w miejscach osłabionych przez eksploatację.

Władze miasta apelowały do mieszkańców o śledzenie komunikatów służb miejskich. Po zakończeniu napraw ruch drogowy ma zostać przywrócony do normy. RMF24 podkreślało, że sytuacja jest dynamiczna, a działania służb mają na celu jak najszybsze usunięcie skutków awarii.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji