Świat: Tragiczny wypadek autobusu. Nie żyje 40 osób, są ranni. Trwa akcja ratunkowa
W górzystym, trudno dostępnym terenie doszło do dramatycznego wypadku autobusu, który zjechał z jezdni, doprowadzając do ogromnej tragedii. Na miejscu trwa intensywna akcja ratunkowa, a służby wciąż pracują nad ustaleniem pełnej skali zdarzenia. Bilans ofiar jest wstrząsający— zginęły dziesiątki osób, są także ranni, a liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć. Do tragicznego wypadku doszło w Pakistanie.
Autokar jechał przez trudny górski odcinek
Do dramatycznego wypadku doszło w górzystym rejonie północno-zachodniego Pakistanu, na trasie łączącej Kwetę z Peszawarem. To długa i wymagająca droga, prowadząca przez odcinki, na których kierowcy muszą mierzyć się z ostrymi zakrętami, znacznymi przewyższeniami i trudnymi warunkami jazdy. Właśnie w takim terenie, w pobliżu miasta Zhob, autobus zjechał z jezdni.
Pojazd poruszał się w rejonie granicy prowincji Beludżystan oraz Chajber Pasztunchwa. Według przekazanych informacji autokar był mocno przepełniony. Na jego pokładzie znajdowali się nie tylko pasażerowie, którzy od początku podróżowali tym kursem, ale także osoby zabrane z innego pojazdu, który wcześniej uległ awarii. To sprawiło, że autobus jechał z większą liczbą osób, niż powinien.
Pojazd wypadł z drogi i runął do wąwozu
W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad autokarem. Rozpędzony pojazd wypadł z krętej górskiej drogi i spadł z wysokości ponad 20 metrów. Autobus runął prosto do głębokiego, skalistego wąwozu, co znacznie zwiększyło skalę tragedii.

Bilans katastrofy jest dramatyczny. Zginęło co najmniej 40 osób, a 11 kolejnych zostało rannych. Lokalne służby i władze ustalają dokładne okoliczności zdarzenia, jednak już pierwsze informacje wskazują, że do wypadku doprowadziło połączenie kilku niebezpiecznych czynników.
Chodzi przede wszystkim o przepełnienie autokaru, dużą prędkość i trudny charakter drogi, po której poruszał się pojazd.
Władze wskazują na przepełnienie i nadmierną prędkość
Shahid Rind, rzecznik władz prowincji Beludżystan, potwierdził, że za bezpośrednie przyczyny katastrofy uznawane są przepełnienie autobusu oraz niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Kierowca miał jechać zbyt szybko jak na kręty, górski odcinek, a w konsekwencji całkowicie stracił kontrolę nad pojazdem.
Tragedia ponownie zwróciła uwagę na problem bezpieczeństwa drogowego w Pakistanie. W kraju regularnie dochodzi do poważnych wypadków z udziałem autobusów i innych pojazdów przewożących pasażerów.
Wśród najczęściej wskazywanych przyczyn są zły stan infrastruktury, lekceważenie przepisów ruchu drogowego oraz brawurowa jazda kierowców. W połączeniu z przepełnionymi pojazdami i wymagającymi trasami prowadzi to do katastrof, których skutki bywają wyjątkowo tragiczne.