Niesłychane, co Tusk wystawił na WOŚP. Polaków aż zamurowało, nagranie widział cały kraj
W mediach społecznościowych zawrzało po najnowszym ogłoszeniu szefa rządu, które błyskawicznie stało się hitem internetu. Z oficjalnych profili polityka oraz serwisu aukcyjnego dowiadujemy się o wyjątkowym geście na rzecz 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Premier zdecydował się na ruch, którego mało kto mógł się spodziewać w obecnej sytuacji politycznej.
- Złote buty i sportowe emocje
- Kawa i ciastka w sercu władzy
- Śladami wielkich światowych przywódców
- Rekordowe sumy na koncie fundacji
Złote buty i sportowe emocje
Donald Tusk opublikował wideo, na którym prezentuje nietypowy przedmiot przekazany na licytację – parę złotych butów piłkarskich marki Nike. Premier z uśmiechem wyjaśnił w nagraniu, że „czas znowu zdjąć buty z kołka”, choć jednocześnie uspokoił kibiców, że nie planuje powrotu na murawę. Te „nówki sztuki nieśmigane”, będące cennym prezentem od przyjaciół, mają teraz pomóc w zbiórce funduszy na dziecięcą gastroenterologię. Materiał, który zdobył tysiące wyświetleń, pokazuje luźniejszą stronę polityka angażującego się w 34. Finał WOŚP pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Akcja szybko zyskała miano internetowego fenomenu.

Kawa i ciastka w sercu władzy
To jednak nie koniec niespodzianek, ponieważ zwycięzca aukcji otrzyma coś znacznie cenniejszego niż sportowe obuwie. Donald Tusk zaprasza darczyńcę do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, obiecując wprost przed kamerą:
„wypijemy kawę, będą ciastka”.
Rozmowa odbędzie się w słynnej Sali Zegarowej, miejscu o ogromnym znaczeniu historycznym i dyplomatycznym. Jest to przestrzeń, w której na co dzień zapadają kluczowe decyzje dla państwa i gdzie premier podejmuje najważniejszych gości z całego świata. Taka okazja zdarza się niezwykle rzadko, co dodatkowo podgrzewa atmosferę wokół licytacji i przyciąga uwagę mediów w całym kraju, budząc wielkie emocje.
Śladami wielkich światowych przywódców
W materiale promocyjnym premier przypomniał, że w fotelu, w którym zasiądzie laureat aukcji, gościli wcześniej najwybitniejsi liderzy światowi. Na filmie widzimy archiwalne ujęcia ze spotkań z Barackiem Obamą, królem Karolem III czy prezydentem Emmanuelem Macronem. Zwycięzca licytacji będzie mógł poczuć się jak gość honorowy w miejscu, gdzie bywali Justin Trudeau oraz inni prominentni politycy. Ta symboliczna otoczka sprawia, że oferta stała się absolutnym fenomenem tegorocznego Finału WOŚP. Możliwość odwiedzenia gmachu przy Al. Ujazdowskich w takim towarzystwie jest dla wielu Polaków spełnieniem marzeń o zajrzeniu za kulisy wielkiej polityki i dyplomacji.
Rekordowe sumy na koncie fundacji
Aukcja cieszy się ogromnym zainteresowaniem, co widać po błyskawicznie rosnącej kwocie w serwisie Allegro. Już kilka godzin po starcie cena przekroczyła trzydzieści tysięcy złotych, a w licytacji bierze udział kilkanaście osób. Wszystkie środki zostaną przekazane na wsparcie oddziałów gastroenterologii dziecięcej w całej Polsce w ramach 34. Finału WOŚP. Zainteresowani mają czas na składanie ofert do połowy lutego, choć już teraz widać, że propozycja Donalda Tuska może stać się jednym z rekordowych wyników tegorocznej zbiórki. Polacy kolejny raz udowadniają, że dla zdrowia dzieci i unikalnych przeżyć potrafią otworzyć swoje wielkie serca oraz portfele.