Nie żyje utalentowana polska sportsmenka. Miała zaledwie 15 lat
Polska Federacja Taekwon-do przekazała tragiczną informację o śmierci 15-letniej Leny Wojtaszek. Młoda zawodniczka, posiadająca stopień 1 dan i trenująca pod okiem Marka Wyki w klubie OKSW Nysa, zmarła w wieku zaledwie 15 lat. Jej pogrzeb odbędzie się 6 maja o godzinie 12.00 w Świdnicy.
Polska Federacja Taekwon-do przekazała smutną wiadomość
W mediach społecznościowych Polskiej Federacji Taekwon-do pojawił się komunikat, który błyskawicznie zwrócił uwagę osób śledzących działalność federacji.
Federacja przekazała informację o odejściu młodej zawodniczki, która była związana z taekwon-do od lat i rozwijała się pod okiem swojego szkoleniowca. W takich momentach sportowe osiągnięcia schodzą na dalszy plan, a najważniejsza staje się pamięć o człowieku, którego zabrakło.

Nie żyje Lena Wojtaszek. Federacja podała szczegóły
Polska Federacja Taekwon-do poinformowała o śmierci Leny Wojtaszek, zawodniczki posiadającej stopień 1 dan, która była wychowanką trenera Marka Wyki z klubu OKSW Nysa. Jak podkreślono w opublikowanym wpisie, miała zaledwie 15 lat.
– Z nieopisanym bólem i żalem informujemy, że odeszła od nas Lena Wojtaszek, 1.dan, wychowanka trenera Marka Wyki (OKSW Nysa). Miała zaledwie 15 lat... Pogrzeb Leny 6 maja o godzinie 12.00 w Świdnicy. Nie potrafimy w chwili obecnej napisać nic więcej, ponieważ szok jest przeogromny... Spoczywaj w pokoju – napisali przedstawiciele Polskiej Federacji Taekwon-do na Facebooku.
W opublikowanym komunikacie przekazano również informacje dotyczące ceremonii pogrzebowej. Ostatnie pożegnanie Leny Wojtaszek odbędzie się 6 maja o godzinie 12.00 w Świdnicy.
Pogrzeb 15-letniej Leny Wojtaszek odbędzie się w Świdnicy
Odejście tak młodej osoby zawsze wywołuje ogromne emocje, zwłaszcza gdy dotyczy kogoś aktywnie zaangażowanego w życie sportowe. Lena Wojtaszek była częścią środowiska taekwon-do i rozwijała swoje umiejętności jako zawodniczka, reprezentując klub oraz pracując pod opieką swojego trenera.
Informacja o jej śmierci szybko rozeszła się wśród osób związanych z tą dyscypliną. Wpis federacji stał się symbolicznym miejscem pożegnania, a jego treść jasno pokazuje, jak wielki ból odczuwają osoby, które znały Lenę lub śledziły jej sportową drogę.
Teraz cała uwaga skupia się na pożegnaniu młodej zawodniczki oraz wsparciu dla jej bliskich, przyjaciół i wszystkich osób związanych z klubem OKSW Nysa.