Karol Nawrocki nie leci sam do USA. Zabrał ze sobą znanego sportowca
Karol Nawrocki udaje się do Waszyngtonu, gdzie weźmie udział w wyjątkowym wydarzeniu sportowo-uroczystym organizowanym w ogrodach Białego Domu. Wizyta związana jest z galą UFC Freedom 250, przygotowaną w ramach obchodów 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych. W podróży prezydentowi towarzyszy były mistrz UFC Jan Błachowicz.
Karol Nawrocki i Jan Błachowicz lecą do Waszyngtonu. W tle uroczystości w USA
Wydarzenie w Waszyngtonie ma charakter nie tylko sportowy, ale również symboliczny, ponieważ wpisuje się w szerokie obchody jednej z najważniejszych rocznic w historii Stanów Zjednoczonych. Chodzi o 250-lecie podpisania Deklaracji Niepodległości USA, które jest świętowane w różnych formach i wydarzeniach organizowanych na terenie całego kraju.
Jednym z elementów tych obchodów jest właśnie gala UFC Freedom 250, zaplanowana w przestrzeni ogrodów Białego Domu.

Organizatorzy przewidzieli, że wydarzenie będzie częścią większego cyklu uroczystości, w którym sport mieszanych sztuk walki ma odgrywać rolę jednego z głównych elementów programu.
W Waszyngtonie mają pojawić się również inne atrakcje, w tym wydarzenia towarzyszące, takie jak planowane wyścigi IndyCar na ulicach miasta. Całość ma mieć charakter widowiskowy i przyciągać uwagę zarówno amerykańskiej publiczności, jak i gości z zagranicy.
Gala UFC Freedom 250 w Białym Domu. W programie siedem walk i Dzień Flagi USA
Sama gala UFC Freedom 250 ma obejmować siedem walk, co czyni ją wydarzeniem stosunkowo kameralnym w porównaniu do standardowych gal tej federacji, ale jednocześnie wyjątkowym ze względu na lokalizację i kontekst historyczny. Organizacja wydarzenia w ogrodach Białego Domu ma podkreślać jego rangę oraz związek z obchodami Dnia Flagi Stanów Zjednoczonych.

Dodatkowym elementem, który przyciąga uwagę opinii publicznej, jest fakt, że gala odbędzie się w dniu 80. urodzin Donalda Trumpa, który od lat deklaruje swoje zainteresowanie UFC. To połączenie wydarzeń politycznych, sportowych i symbolicznych sprawia, że przedsięwzięcie jest szeroko komentowane i traktowane jako jedno z bardziej nietypowych w kalendarzu amerykańskich obchodów rocznicowych.
Na liście zaproszonych gości znalazło się wiele znanych postaci, w tym prezydent Polski Karol Nawrocki oraz, jak się okazuje, towarzyszący mu Jan Błachowicz, który wielokrotnie zaznaczał swoje przywiązanie do historii i znaczenia tego typu wydarzeń.
Jan Błachowicz o wizycie w USA. „Takich zaproszeń się nie odmawia”
Były mistrz UFC Jan Błachowicz poinformował o swojej podróży do Waszyngtonu w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z Karolem Nawrockim wykonane przed wylotem. W swoim wpisie odniósł się do symbolicznego wymiaru wydarzenia oraz osobistego znaczenia udziału w obchodach 250-lecia niepodległości USA.
– Kiedy w podstawówce uczyłem się o Kościuszce i Pułaskim, w najśmielszych marzeniach nie przypuszczałem, że będę częścią obchodów 250-lecia niepodległości USA. Gala UFC w Białym Domu to wydarzenie bez precedensu. Cieszę się, że mogę ciągle pisać historię organizacji – najpierw jako jej mistrz, dzisiaj jako widz oraz czynny zawodnik – napisał Jan Błachowicz na Instagramie.
W dalszej części swojego wpisu podkreślił wyjątkowość zaproszenia i planów związanych z przyszłością.
– Takich zaproszeń się nie odmawia. Jak będę miał 93 lata, mam nadzieję, że zaproszą mnie na 300. rocznicę. Na wszelki wypadek już zapisałem w kalendarzu. Kierunek: Waszyngton – dodał były mistrz UFC.