Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nie żyje aktor "Klanu" i "Na dobre i na złe". Miał dopiero 50 lat
Michał Pokorski
Michał Pokorski 11.09.2025 19:10

Nie żyje aktor "Klanu" i "Na dobre i na złe". Miał dopiero 50 lat

Nie żyje aktor "Klanu" i "Na dobre i na złe". Miał dopiero 50 lat
fot. Pixaby/ @goszka

Aktorzy i aktorki to znane postacie życia publicznego, a ich udział w produkcjach umila czas widzom. Wiele twarzy staje się rozpoznwalnych, ze względu na ilość i jakość produkcji, w których występują. Niestety, teraz nadeszły tragiczne wieści ze świata show-biznesu. Nie żyje Piotr Nowakowski.

Aktorzy i aktorki to znane postacie życia publicznego

Od wielu lat aktorzy i aktorki są nieodłącznym elementem życia kulturalnego w Polsce. To dzięki nim widzowie mogli śmiać się, wzruszać i przeżywać historie, które na stałe wpisały się w zbiorową pamięć. Polacy wciąż chętnie wracają do swoich ulubionych produkcji – od kultowych seriali takich jak „Czterdziestolatek” czy „Alternatywy 4”, po filmy, które kształtowały całe pokolenia, jak „Miś” czy „Seksmisja”. Równie ważne miejsce zajmowały spektakle teatralne, w których znane twarze nadawały literackim bohaterom nowe życie i głębię.

ZOBACZ: Nie do wiary, co Niemcy piszą o rosyjskich dronach nad Polską. Wskazali, co może zrobić Putin

Produkcje sprzed dekad nieustannie goszczą na ekranach telewizorów, a dzięki nowym platformom streamingowym zyskują kolejne pokolenia fanów. To właśnie ta ponadczasowość sprawia, że pamięć o dawnych gwiazdach wciąż trwa, a ich dorobek artystyczny nadal kształtuje gusta i wyobraźnię widzów. Równie dużym uznaniem cieszą się także nowe produkcje, takie jak “M jak miłość”, “Na wspólnej”, czy też “Na dobre i na złe”. Widzowie chętnie zasiadają przed telewizorami i oglądają nowe polskie produkcje, ale także te, które trwają już od kilkunastu lat.

Niestety, obok radości z oglądania filmów i seriali, pojawiają się też smutne wiadomości. Odejście aktorów zawsze budzi żal i przypomina, jak ogromny wkład mieli w rozwój polskiej kultury. Teraz nadeszły kolejne tragiczne wieści o śmierci aktora.

Nie żyje Piotr Nowakowski

Teraz scenę filmów i seriali obiegły przykre wieści. Piotr Nowakowski nie żyje – aktor znany widzom z popularnych produkcji telewizyjnych i filmowych miał 50 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina. Widzowie pamiętają go przede wszystkim z ról w serialach „Klan”, „Na dobre i na złe” oraz z udziału w filmie „Pitbull”. Ostatnio można go było oglądać w produkcji TVP „Zaraz wracam”.

„Z głębokim żalem powiadamiamy, że dziś nad ranem odszedł mój ukochany mąż, najwspanialszy tato, Piotr Nowakowski. Nie mam słów, żeby opisać tę stratę. O pogrzebie Piotra poinformujemy wkrótce. Proszę o modlitwę w intencji Piotra. Magda, Janek i Ida” – napisała 2 września żona aktora, Magdalena.

Artysta nie ograniczał się wyłącznie do telewizji i kina. Był również związany ze sceną teatralną – współpracował m.in. z Teatrem Wielkim–Operą Narodową oraz Teatrem Żydowskim w Warszawie. Pojawiał się także w reklamach, dzięki czemu jego twarz była rozpoznawalna przez szerokie grono odbiorców. Odejście Piotra Nowakowskiego to ogromna strata dla świata kultury i sztuki, a pamięć o nim pozostanie wśród widzów, którzy przez lata śledzili jego karierę. Na wzruszające pożegnanie zdecydował się także kolega artysty - Marcin Kwaśny.

ZOBACZ TEŻ: Nie do wiary, co Niemcy piszą o rosyjskich dronach nad Polską. Wskazali, co może zrobić Putin

Wzruszające pożegnanie zmarłego aktora

Zmarły aktor Piotr Nowakowski został wspomniany również przez swojego kolegę z branży, Marcina Kwaśnego. Artysta w emocjonalnym wpisie zwrócił się do internautów z prośbą o modlitwę w intencji zmarłego przyjaciela. Podkreślił, że odejście Piotra nastąpiło niespodziewanie, gdy miał zaledwie 50 lat, pozostawiając w żałobie żonę i dwoje dzieci. Zaznaczył, że Nowakowski zawsze emanował niezwykłą pogodą ducha i duchową siłą, którą nazywał „Bożą iskrą”. Dodał również, że wierzy, iż Piotr nadal zachowuje swój uśmiech po drugiej stronie i że jeszcze nadejdzie dzień, gdy będą mogli dokończyć przerwaną rozmowę.

Proszę Was o modlitwę za mojego kolegę Piotra. Zmarł nagle w wieku 50 lat. Osierocił żonę i dwójkę dzieci. Miał w sobie Bożą iskrę i pogodę ducha. Wierzę, że nadal się uśmiecha, będąc już po tamtej stronie. Do zobaczenia Piotrze! Jeszcze dokończymy naszą rozmowę…" – czytamy w jego wpisie na Facebooku.

Słowa Marcina Kwaśnego pokazują, jak wielką pustkę pozostawił po sobie zmarły aktor w środowisku artystycznym. Ich relacja wykraczała poza zawodowe znajomości, co czyni te pożegnalne słowa jeszcze bardziej poruszającymi. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
pilot
Dziś wieczorem w Polsacie hitowa produkcja. Ten film od lat przyciąga miliony widzów
None
Ledwo co skończyła 72. lata. "Taniec z gwiazdami" potwierdził jej udział w nowej edycji
program telewizyjny
Wszyscy o 22:00 przełącza dzisiaj na ten kanał. Kultowy film nie pozwoli oderwać oczu od telewizora
Nie żyje wieloletni poseł. Wiadomość przekazały władze miasta
Nie żyje wieloletni poseł. Wiadomość przekazały władze miasta
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić