Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nie żyje uwielbiany polski trener. Środowisko piłkarskie w żałobie
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 10.01.2026 17:21

Nie żyje uwielbiany polski trener. Środowisko piłkarskie w żałobie

Nie żyje uwielbiany polski trener. Środowisko piłkarskie w żałobie
fot. Canva, MKS Mieszko Gniezno/Facebook

W piłkarskim świecie polskich kibiców zapanowało w piątek smutne wieści. 10 stycznia zmarł Włodzimierz Jakubowski, były piłkarz i trener Lecha Poznań. Jego odejście kończy ważny rozdział w historii klubu, który pamiętają starsi fani Kolejorza.

  • Włodzimierz Jakubowski – początki w Lechu Poznań
  • Sukcesy Jakubowskiego jako trener Kolejorza
  • Kariera po Lechu i pamięć o legendarnym szkoleniowcu

Włodzimierz Jakubowski – początki w Lechu Poznań

Jakubowski związał swoją piłkarską ścieżkę z Lechem Poznań już w wieku 14 lat, kiedy to trafił do akademii klubu. Jego życie praktycznie od początku było nierozerwalnie związane z Kolejorzem – mieszkanie niemal naprzeciwko historycznego stadionu na Dębcu sprawiało, że codzienne treningi stały się naturalną częścią jego dnia. Tak bliska obecność klubu ułatwiała młodemu zawodnikowi rozwijanie umiejętności, a także budowanie silnej więzi z miejscem, które później miało odegrać kluczową rolę w jego karierze.

Jako zawodnik Lecha Poznań Jakubowski występował do 1969 roku, z krótką, dwuletnią przerwą spędzoną w barwach Floty Gdynia. Już w tym okresie wyróżniał się ambicją i pełnym zaangażowaniem, cechami, które definiowały go zarówno na boisku, jak i poza nim. Jego podejście do treningów i gry sprawiało, że był postrzegany nie tylko jako utalentowany piłkarz, ale również jako osoba godna zaufania, na którą można liczyć w trudnych momentach.

To wczesne doświadczenie w Lechu stało się fundamentem jego późniejszej kariery trenerskiej, pozwalając mu zrozumieć klub od podszewki i wykształcić podejście oparte na dyscyplinie, profesjonalizmie i oddaniu, które później przekazywał kolejnym pokoleniom zawodników.

Nie żyje uwielbiany polski trener. Środowisko piłkarskie w żałobie
świeczka, fot. Canva

Sukcesy Jakubowskiego jako trener Kolejorza

Po zakończeniu kariery zawodniczej Jakubowski nie rozstał się z Lechem Poznań – związał się z klubem także jako trener, pozostając ważną postacią w historii Kolejorza. W oficjalnym komunikacie klubu podkreślono, że jego nazwisko jest nierozerwalnie związane z pierwszymi znaczącymi sukcesami drużyny w pierwszej połowie lat 80.

Jakubowski pełnił funkcję asystenta trenera Wojciecha Łazarka, a w późniejszym czasie samodzielnie prowadził zespół w kluczowych momentach sezonów. W końcówce sezonu 1984/1985 oraz przez cały sezon 1985/1986, a także jesienią 1986 roku, to właśnie on odpowiadał za przygotowanie i prowadzenie Kolejorza. W tym trudnym okresie, gdy drużyna przechodziła proces przebudowy, Lech dwukrotnie osiągnął wysokie, czwarte miejsce w lidze, co uznawane jest za spory sukces biorąc pod uwagę zmiany w składzie i wyzwania organizacyjne.

W komunikacie klubowym podkreślono również, że Jakubowski zawsze wypowiadał się o Lechu z ogromnym sentymentem i szacunkiem. Sam trener w wywiadach wielokrotnie podkreślał, jak bardzo związał się z klubem emocjonalnie. 

– Lech Poznań zawsze był moim ukochanym klubem. Nigdy nie potrafiłem mu odmówić w potrzebie – mówił w wywiadzie, pokazując, że jego zaangażowanie nie ograniczało się jedynie do obowiązków służbowych, lecz było kwestią prawdziwej lojalności i przywiązania do drużyny.

Kariera po Lechu i pamięć o legendarnym szkoleniowcu

Po zakończeniu pracy w Lechu, Jakubowski kontynuował swoją karierę trenerską, prowadząc kilka innych klubów w Polsce. Wśród nich były m.in. GKS Bełchatów, Kotwica Kórnik oraz Mieszko Gniezno. Szczególnie ważnym momentem w jego karierze był awans z Kotwicą Kórnik do II ligi, co było wyraźnym dowodem jego umiejętności i zaangażowania w rozwój zespołu.

W każdym z klubów, które prowadził, Jakubowski pozostawił po sobie trwałe wspomnienia. Jego wkład w polską piłkę nie ograniczał się tylko do wyników na boisku – był również ceniony jako mentor dla zawodników i osoba, która potrafiła stworzyć przyjazną atmosferę w drużynie.

Trener żegnany jest nie tylko jako fachowiec, ale przede wszystkim jako człowiek, który całym sercem poświęcił się piłce nożnej i klubowi, który kochał od najmłodszych lat. Jego pasja, profesjonalizm i oddanie pozostaną w pamięci zawodników, współpracowników i kibiców, którzy przez lata obserwowali jego pracę na polskich boiskach.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Wiara fundamentem prezydentury. Kapelan potwierdza religijne przywiązanie pary prezydenckiej
Ksiądz zabrał głos ws. Nawrockiego i jego żony. Wyjawił, co dzieje się w Pałacu Prezydenckim
Tragiczny finał roku w polskim boksie. Nie żyje Remigiusz Wóz
Nie żyje znany polski sportowiec. Miał zaledwie 38 lat, właśnie przekazano smutne wieści
Śmierć polskiego pięściarza
Świat sportu w żałobie. Nie żyje wybitny polski pięściarz
Śmierć polskiej siatkarki
Smutna wiadomość ze świata sportu. Odeszła mistrzyni Polski w siatkówce
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić