Nawrocki ma problem, Amerykanie naciskają coraz mocniej. Chodzi o spotkanie z Sikorskim
Polska pozostaje bez ambasadora w Stanach Zjednoczonych już od półtora roku, a sytuacja zaczyna wywoływać napięcia w relacjach z Waszyngtonem. W tle sporu o nominacje ambasadorskie rośnie presja międzynarodowa, a decyzje prezydenta Karola Nawrockiego przyciągają uwagę nie tylko mediów, ale i administracji USA. Kiedy można spodziewać się przełomu w tej sprawie?
- Polska ambasada w USA bez ambasadora od 2024 roku
- Napięcie w relacjach Nawrocki–Trump i naciski amerykańskie
- Spotkania w styczniu mogą rozwiązać spór o nominacje
Polska ambasada w USA bez ambasadora od 2024 roku
Spór dotyczący nominacji ambasadorskich w Polsce zyskuje na intensywności i coraz bardziej przyciąga uwagę opinii publicznej. Chodzi przede wszystkim o kompetencje decyzyjne w procesie powoływania ambasadorów, które w praktyce prowadzą do zablokowania kluczowych stanowisk dyplomatycznych. Poseł Koalicji Obywatelskiej, Mariusz Witczak, w rozmowie z Polsat News zaznaczył, że sprawa przyciąga uwagę także na arenie międzynarodowej. Według niego, amerykańskie władze wywierają presję na Kancelarię Prezydenta Nawrockiego, a równocześnie różne źródła nacisków w kraju i za granicą sugerują konieczność uporządkowania kwestii ambasadora w Waszyngtonie.
Problem dotyczy w dużej mierze placówki w stolicy Stanów Zjednoczonych, którą od listopada 2024 roku kieruje pełniący obowiązki chargé d’affaires, Bogdan Klich. Pomimo pełnienia funkcji szefa ambasady, prezydent Nawrocki wciąż odmawia wydania mu listów uwierzytelniających, czyli dokumentów niezbędnych do formalnego reprezentowania Polski w USA. Brak oficjalnego statusu ambasadora powoduje utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu placówki, ograniczając możliwość podejmowania decyzji i reprezentowania kraju w kluczowych kontaktach dyplomatycznych.
Sytuacja ta uwidacznia szersze problemy w polskiej polityce zagranicznej związane z procedurami nominacyjnymi i podziałem kompetencji między władzami. Choć w praktyce ambasadorowie pełnią rolę głównych przedstawicieli państwa, opóźnienia w wydawaniu listów uwierzytelniających mogą prowadzić do tymczasowego paraliżu placówek dyplomatycznych, co w konsekwencji wpływa nie tylko na relacje bilateralne, ale także na wizerunek Polski na arenie międzynarodowej.

Napięcie w relacjach Nawrocki–Trump i naciski amerykańskie
Zdaniem Mariusza Witczaka, zniecierpliwienie administracji Donalda Trumpa wobec działań prezydenta Karola Nawrockiego było sygnalizowane wielokrotnie. Polityk zwraca uwagę, że kontakty między oboma liderami mają głównie charakter kurtuazyjny.
– Relacja Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego ma charakter kurtuazyjny. Ja nie spotkałem się z żadną rzeczą, konkretną, którą by Karol Nawrocki w relacji z Donaldem Trumpem przeforsował – powiedział Mariusz Witczak na antenie Polsat News.
W opinii Witczaka prezydent Nawrocki może przeceniać swoje możliwości w kontaktach z byłym prezydentem USA. Relacje te, mimo medialnego zainteresowania, nie wykraczają poza standardowe ramy partnerskiej współpracy między państwami. Zdaniem polityka, choć wymiana uprzejmości i spotkania na wysokim szczeblu są naturalną częścią polityki międzynarodowej, nie powinny być mylone z faktycznym wpływem na decyzje polityczne.
Spotkania w styczniu mogą rozwiązać spór o nominacje
Rozwiązanie trwającego sporu dotyczącego nominacji ambasadorskich może nastąpić już w styczniu, kiedy to zaplanowano serię kluczowych spotkań prezydenta Karola Nawrockiego. Pierwszym krokiem w tym procesie będzie rozmowa z premierem, po której prezydent omówi szczegóły dotyczące nominacji z szefem Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosławem Sikorskim.
W kolejnych dniach Nawrocki ma spotkać się również z ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz ministrem koordynatorem służb specjalnych, Tomaszem Siemoniakiem. Tematem tych rozmów będzie uregulowanie sporu dotyczącego nominacji oficerskich dla funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), który od pewnego czasu budzi kontrowersje w środowisku dyplomatycznym i wojskowym.
Według słów wicepremiera Sikorskiego, na biurku prezydenta Karola Nawrockiego znajdują się wnioski obejmujące kilkadziesiąt odwołań osób, które opuściły placówki dyplomatyczne, a także około 40 wniosków dotyczących nowych powołań ambasadorów. Do tej pory żaden z tych dokumentów nie został podpisany, co podkreśla wagę nadchodzących spotkań i rozmów mających na celu wypracowanie kompromisowego rozwiązania.