Ważna informacja dla Polaków. Biuro podróży w trybie pilnym odwołuje wycieczki
Nagłe decyzje, zmiana planów i niepewność co do dalszego rozwoju wydarzeń – tak wygląda dziś sytuacja osób, które rozważały egzotyczny wyjazd do Ameryki Południowej. Jedno z największych polskich biur podróży zareagowało natychmiast po doniesieniach zza oceanu. Turyści muszą liczyć się z konsekwencjami, ale – jak zapewnia organizator – nie zostaną pozostawieni sami sobie.
- Gwałtowne wydarzenia w Wenezueli i rosnące napięcie
- Rainbow Tours reaguje i anuluje wszystkie wyjazdy
- MSZ ostrzega przed podróżami i wskazuje zagrożenia
Gwałtowne wydarzenia w Wenezueli i rosnące napięcie
W ostatnich dniach sytuacja w Wenezueli uległa dramatycznemu zaostrzeniu, co bezpośrednio wpłynęło na decyzje podejmowane przez zagranicznych organizatorów turystyki. W sobotę siły amerykańskie przeprowadziły ataki na cele w Caracas oraz w innych miastach kraju. Operacja miała daleko idące konsekwencje polityczne – prezydent Wenezueli Nicolas Maduro oraz jego żona Cilia Flores zostali schwytani i przetransportowani do Stanów Zjednoczonych, gdzie – według zapowiedzi administracji USA – mają stanąć przed sądem w związku z zarzutami dotyczącymi przestępstw narkotykowych i terroryzmu.
Po zatrzymaniu Maduro obowiązki głowy państwa przejęła Delcy Rodriguez, a na terenie Wenezueli wprowadzono stan wyjątkowy. Dodatkowo prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę, że Stany Zjednoczone będą zarządzać Wenezuelą.
Wszystko to sprawiło, że kraj znalazł się w centrum międzynarodowego kryzysu, a kwestia bezpieczeństwa stała się kluczowa również dla turystów.

Rainbow Tours reaguje i anuluje wszystkie wyjazdy
W obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji Rainbow Tours zdecydowało się na całkowite wstrzymanie realizacji wycieczek do Wenezueli. Biuro organizowało m.in. wyjazdy na popularną wśród turystów Wyspę Margaritę oraz do innych regionów kraju. Jak poinformował touroperator, decyzja została podjęta z myślą o ochronie klientów.
– Aktualnie z ramienia Biura Podróży Rainbow na terenie Wenezueli nie przebywa żaden turysta – poinformowała rzeczniczka biura Kinga Woźniakowska.
Jednocześnie wyjaśniła, że firma prowadzi już działania wobec osób, które miały zaplanowane wyjazdy w późniejszym terminie.
– Przeprowadzamy właśnie proces anulacji/zmiany kierunku dla klientów, którzy mieli wykupione wyjazdy do Wenezueli w późniejszym terminie. Każdy klient może liczyć na propozycję alternatywnej imprezy z atrakcyjną zniżką i z zachowaniem wszystkich korzyści i benefitów z momentu zakupu, a w przypadku, gdy się na to nie zdecyduje - na pełen zwrot środków - poinformowała rzeczniczka.
MSZ ostrzega przed podróżami i wskazuje zagrożenia
Decyzje biura podróży są spójne z komunikatami wydanymi przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Na stronie resortu opublikowano notę, w której jednoznacznie odradza się wszelkie podróże do Wenezueli. MSZ zwraca uwagę m.in. na koncentrację sił zbrojnych w regionie, zawieszanie wielu połączeń lotniczych oraz ryzyko nagłego pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa.
Resort podkreśla również, że cudzoziemcy przebywający w Wenezueli mogą być narażeni na bezpodstawne aresztowania, którym towarzyszą oskarżenia o planowanie aktów przemocy o charakterze politycznym, a nawet o terroryzm. W komunikacie MSZ zaznaczono wprost, że „w przypadku ewentualnych problemów, w tym zwłaszcza aresztowania, Ambasada RP w Caracas może nie być w stanie udzielić (…) niezbędnej pomocy”.
Ministerstwo dodało także, że osoby znajdujące się obecnie na terenie Wenezueli i wymagające natychmiastowego wsparcia powinny kontaktować się z lokalnymi służbami ratunkowymi pod numerem alarmowym 911. W obecnych realiach zarówno instytucje państwowe, jak i branża turystyczna apelują o szczególną ostrożność.
