Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Rozrywka > Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami
Justyna Załucka
Justyna Załucka 09.03.2026 15:54

Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami

Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami
fot. East News

Drugi odcinek 18. edycji „Tańca z gwiazdami” przyniósł gigantyczne emocje, a dla Natalii „Natsu” Karczmarczyk zakończył się wynikiem, który zszokował widzów oraz ją samą. Za sprawą miażdżącej oceny Iwony Pavlović, influencerka otrzymała od jurorki historycznie niskie 2 punkty za swoje niedzielne tango. To wywołało w sieci prawdziwą burzę, a za kulisami programu gwiazda programu nie ukrywała swoich negatywnych emocji. 

  • Drugi odcinek „Tańca z gwiazdami”
  • „Natsu” Natalia Karczmarczyk pod ostrzałem jury
  • Nerwowe reakcje influencerki

Drugi odcinek „Tańca z gwiazdami”

Niedzielny, drugi już odcinek najnowszej edycji tanecznego show upłynął pod znakiem wyjątkowego święta. Motywem przewodnim muzyczno-tanecznych zmagań był Dzień Kobiet, a z tej okazji produkcja przygotowała wzruszające niespodzianki. Uczestnicy zadedykowali swoje występy najważniejszym kobietom w ich życiu, ze szczególnym uwzględnieniem matek, które tego wieczoru zasiadły na telewizyjnej widowni.

W specjalnie przygotowanych materiałach wideo nie zabrakło trudnych wyznań, które w ułamku sekundy poruszyły widzów do łez. Małgorzata Potocka opowiedziała o diagnozie nowotworowej, którą usłyszała dziesięć miesięcy temu, a Izabella Miko podzieliła się swoim dramatycznym doświadczeniem niepłodności. Ten potężny ładunek emocjonalny natychmiast przeniósł się na parkiet, gdzie gwiazdy zaprezentowały wyrównany poziom taneczny. Co więcej, najlepiej z presją i wymagającą choreografią poradziła sobie Magdalena Boczarska występująca w parze z Jackiem Jeschke. Ich fenomenalny, elegancki fokstrot został nagrodzony imponującą sumą 38 punktów, co dało im zasłużone, pierwsze miejsce na konkursowym podium.

Zgodnie z brutalnymi zasadami programu na żywo, tego wieczoru jedna z par musiała jednak odpaść z programu. Po zsumowaniu not od sędziów oraz tysięcy SMS-ów od telewidzów, z rywalizacją o Kryształową Kulę musieli ostatecznie pożegnać się Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski. Mimo najszczerszych chęci i ogromnego wsparcia ze strony publiczności, ich klasyczny jive oceniony na zaledwie 20 punktów nie wystarczył, aby zagwarantować im bezpieczny awans do kolejnego etapu.

Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami
Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna, Małgorzata Potocka, Mieszko Masłowski, fot. East News

„Natsu” Natalia Karczmarczyk pod ostrzałem jury

Największym szokiem tego wieczoru okazał się jednak głośny występ Natalii „Natsu” Karczmarczyk, która na parkiet wyszła w parze z Wojciechem Kuciną. Influencerka, śledzona na co dzień przez miliony młodych widzów w internecie, zatańczyła klasyczne tango do przeboju Britney Spears „Womanizer”. Choć wierni fani mocno trzymali kciuki, oceny sędziów okazały się w tym przypadku wyjątkowo bezlitosne i natychmiast podzieliły widownię zebraną w warszawskim studiu.

Zdecydowanie najostrzejsze słowa pod adresem celebrytki padły z ust Iwony Pavlović. Jurorka z pełną powagą przyznała przed kamerami, że ten występ ją zaskoczył, a zaprezentowany układ zupełnie nie przypominał prawdziwego tańca standardowego. Ekspertka bez owijania w bawełnę stwierdziła:

- Trochę mnie zatkało. Ja nie jestem pewna, czy ty tańczyłaś tango. Ani nie miałaś poprawnie ustawionej sylwetki, ani nie miałaś kontaktu z Wojciechem. Ja widzę, że ledwo co idziesz, a przecież chodzisz pięknie.

- Wypadałaś z muzyki, ale pozostałe elementy nie miały nic wspólnego z tangiem. Ja twoją wrażliwość widzę. Ty na razie nie możesz przełamać lęku, że miliony cię oglądają. Ty musisz opanować siebie. Ty przecież tańczysz w tym programie dla siebie – dodała również jurorka.

Bezpośrednią konsekwencją tych ostrych i bolesnych słów Iwony Pavlović była tabliczka z cyfrą 2. Ostatecznie załamana Natsu uzbierała więc zaledwie 19 punktów.

Nerwowe reakcje influencerki

Natsu niezwykle głęboko i osobiście przeżyła uszczypliwe oceny od jurorów. Wszędobylskie kamery oraz ostre błyski fleszy, które na co dzień uwielbia, tym razem pokazały jej wielkie rozczarowanie, co dało się zauważyć w kuluarach.

Obecni za kulisami show czujni fotoreporterzy błyskawicznie wychwycili, że tuż po zejściu z lśniącego parkietu z twarzy influencerki zniknął uśmiech. Zamiast tego na licznych zdjęciach Natalii wyraźnie widać było nerwowe reakcje, grymasy głębokiego niezadowolenia i narastające zakłopotanie.

Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami
Natsu w kuluarach "Tańca z gwiazdami", fot. East News
Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami
Natsu w kuluarach "Tańca z gwiazdami", fot. East News
Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami
Natsu w kuluarach "Tańca z gwiazdami", fot. East News

Sama zainteresowana dość szybko zabrała głos w swoich mediach społecznościowych, na gorąco relacjonując te trudne chwile milionom obserwatorów na Instagramie. Na opublikowanej relacji zupełnie nie ukrywała silnych emocji, wyraźnego smutku i rosnącej frustracji z powodu tak niskiego wyniku.

Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami
Natsu po zatańczonym tańcu,  fot. Instagram natalia.karczmarczyk

Najbliższe dni będą więc dla Natsu prawdziwym testem siły charakteru, który ostatecznie zdecyduje, czy zdoła udźwignąć rosnącą presję i obronić swoje miejsce w programie.

Natsu niezadowolona ze swojego występu w TZG. Tak zachowywała się za kulisami
Natsu przed próbą generalną Tańca z gwiazdami, fot. Instagram natalia.karczmarczyk
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji