Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Sport > Maja Chwalińska jeszcze nie wyszła na kort, a tu "ostrzeżenie". Jest ważny komunikat WTA
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 22.06.2026 16:42

Maja Chwalińska jeszcze nie wyszła na kort, a tu "ostrzeżenie". Jest ważny komunikat WTA

Maja Chwalińska jeszcze nie wyszła na kort, a tu "ostrzeżenie". Jest ważny komunikat WTA
Fot. Adam Burakowski / East News

Opublikowany po turnieju w Berlinie komunikat WTA to wyraźny sygnał ostrzegawczy dla Mai Chwalińskiej i pozostałych pretendentek do tytułu na Wimbledonie. Zdaniem ekspertów tenisowej organizacji ostatnie tygodnie wyłoniły dwie zawodniczki w formie, która może napsuć krwi światowej czołówce.

Triumf Lindy Noskovej w Berlinie. Chwalińska ma rywalkę przed Wimbledonem

Czeska tenisistka Linda Noskova sięgnęła po najważniejszy tytuł w karierze. W niedzielnym finale turnieju WTA 500 w Berlinie pokonała Amerykankę Jessicę Pegulę 6:4, 4:6, 6:3. Dla 21-letniej Czeszki było to pierwsze zwycięstwo na trawie i zarazem dopiero drugi tytuł w dorobku. Dzięki niemu w poniedziałkowym rankingu po raz pierwszy awansuje do najlepszej dziesiątki świata i zostaje czeską jedynką.

Berliński turniej obfitował w niespodzianki, a faworytki odpadały jedna po drugiej. Największą sensację sprawiła Alexandra Eala, która w drodze do półfinału wyeliminowała kolejno Donnę Vekić, Jelenę Rybakinę i Elinę Switolinę. Filipinkę zatrzymała dopiero Noskova. Tak otwarta rywalizacja dobrze zapowiada walkę o tytuł na zbliżającym się Wimbledonie.

WTA typuje nowe faworytki

W oficjalnym podsumowaniu federacja przeanalizowała berliński turniej i oceniła szanse finalistek na trawiastych kortach. Według ekspertów organizacji Noskova odzyskuje formę w idealnym momencie, tuż przed Wimbledonem, który uchodzi za najbardziej otwarty turniej wielkoszlemowy w sezonie. Zarówno Czeszka, jak i Pegula powinny ich zdaniem znaleźć się w ścisłej czołówce.

W komunikacie przypomniano też, jak pewnie Noskova szła po tytuł w Berlinie. Na swojej drodze do finału pokonała kolejno Renatę Zarazuę, Diane Parry, Paulę Badosę i Alexandrę Ealę, i co istotne, w żadnym z tych meczów nie przegrała choćby jednego seta. Co więcej, wygrywała wyraźnie, nie dając rywalkom większych szans, co najlepiej świadczy o jej znakomitej dyspozycji.

Eksperci docenili również postawę Jessiki Peguli. Amerykanka w półfinale sprawiła sporą niespodziankę, eliminując liderkę światowego rankingu Arynę Sabalenkę. Zdaniem WTA Pegula jest realną kandydatką do najlepszego występu w karierze na Wimbledonie, a być może nawet do pierwszego w karierze tytułu wielkoszlemowego, który jak dotąd wciąż jej umyka.

Chwalińska postawiła na regenerację

Komunikat WTA dobrze oddaje sytuację, w jakiej znalazła się Maja Chwalińska. 24-letnia Polka po znakomitym turnieju w Paryżu postawiła na pełny odpoczynek i regenerację. Ostatni oficjalny mecz rozegrała 6 czerwca, przegrywając finał Roland Garros z Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6.

Reprezentantka Polski zrezygnowała ze startów w turniejach przygotowawczych na trawie, tłumacząc to trudami ostatnich tygodni i potrzebą wyciszenia po fali medialnego zainteresowania. Sezon na trawie otworzy więc dopiero w Londynie. Chwalińska ma wystąpić w głównej drabince Wimbledonu dzięki „dzikiej karcie", o którą dla niej zabiegano u organizatorów turnieju.

Maja Chwalińska jeszcze nie wyszła na kort, a tu "ostrzeżenie". Jest ważny komunikat WTA
Maja Chwalińska | Rex Features / East News

Różne drogi do Londynu

Podczas gdy polska finalistka French Open postawiła na odpoczynek, jej główne rywalki wybrały inną taktykę przygotowań. Część czołowych tenisistek pojawiła się w Berlinie, inne zdecydowały się na turniej w Bad Homburg, gdzie jako najwyżej rozstawiona zagra Iga Świątek. Dopiero kolejne tygodnie pokażą, która z tych ścieżek okazała się najskuteczniejsza.

Znakomita dyspozycja Noskovej i Peguli zapowiada, że walka o tytuł będzie w tym sezonie wyjątkowo wyrównana. Wimbledon rozpoczyna się 29 czerwca i to wtedy obie wyróżnione przez WTA zawodniczki przejdą pierwszy poważny sprawdzian.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji