Zamieszanie wokół Marciniaka po decyzji ws. Messiego, a tu taki wpis Argentyńczyka. Dosadna reakcja po meczu
Lionel Messi był bezdyskusyjnym bohaterem Argentyny w pierwszym meczu mistrzostw świata 2026, ale po końcowym gwizdku wiele mówiło się nie tylko o jego hat-tricku. Spore emocje wywołała również decyzja Szymona Marciniaka dotycząca kapitana Albicelestes. Gdy wokół polskiego arbitra rozpętała się dyskusja, sam Messi postanowił zabrać głos w mediach społecznościowych. Jego wpis szybko zwrócił uwagę kibiców.
Messi dał Argentynie zwycięstwo. Mistrzowie świata rozpoczęli turniej od mocnego akcentu
Reprezentacja Argentyny rozpoczęła mundial 2026 od pewnego zwycięstwa nad Algierią. Obrońcy tytułu wygrali 3:0, a wszystkie bramki zdobył Lionel Messi. Już przed pierwszym spotkaniem grupy J oczy kibiców były zwrócone właśnie na kapitana Albicelestes, dla którego może to być ostatni mundial w karierze.
Spotkanie od początku było prowadzone w wysokim tempie. W pierwszych minutach oba zespoły miały powody do frustracji, gdy trafienia zostały anulowane z powodu pozycji spalonej. W 17. minucie Messi znalazł jednak drogę do bramki i wyprowadził Argentynę na prowadzenie. Po przerwie dołożył kolejne dwa gole, kompletując hat-tricka i przypominając całemu piłkarskiemu światu, że mimo 38 lat nadal potrafi decydować o losach największych meczów.
Dzięki trzem trafieniom Argentyńczyk wyrównał rekord Miroslava Klosego pod względem liczby goli zdobytych na mistrzostwach świata. Argentyna po pierwszej kolejce objęła prowadzenie w grupie J, a eksperci już teraz wskazują ją jako jednego z głównych kandydatów do walki o końcowy triumf. Dla drużyny Lionela Scaloniego był to niemal wymarzony początek turnieju.
Messi zabrał głos kilka godzin po meczu. Taki wpis opublikował
Choć na boisku skradł całe show, po meczu Lionel Messi nie skupiał się wyłącznie na własnym występie. Kilka godzin po zakończeniu spotkania zamieścił w mediach społecznościowych wpis, do którego dołączył fotografie z Arrowhead Stadium w Kansas City. Argentyńczyk podsumował w nim udany początek mistrzostw świata i podziękował kibicom za wsparcie.
Cieszę się ze startu, jestem wdzięczny za okazaną sympatię i bardzo dumny, że widzę tę grupę ponownie rywalizującą, tak jak robiła to przez wszystkie te lata – napisał Messi.
Wpis szybko zdobył ogromną popularność wśród kibiców. Wielu fanów zwracało uwagę, że mimo indywidualnego sukcesu i hat-tricka Argentyńczyk postawił przede wszystkim na podkreślenie znaczenia drużyny. To właśnie ten zespół cztery lata wcześniej sięgnął po mistrzostwo świata w Katarze, a teraz próbuje powtórzyć ten sukces na boiskach USA, Kanady i Meksyku.
Sam zawodnik nie odniósł się natomiast do żadnych kontrowersji związanych z przebiegiem spotkania. Skupił się wyłącznie na zwycięstwie i kolejnym kroku w stronę awansu do fazy pucharowej.
Decyzja Marciniaka wywołała dyskusję. Chodziło o sytuację z Messim
Równolegle do zachwytów nad grą Argentyny trwała debata dotycząca jednej z decyzji Szymona Marciniaka. Polski arbiter prowadził spotkanie Argentyny z Algierią, a najwięcej emocji wzbudziła sytuacja z pierwszej połowy przy stanie 1:0 dla Albicelestes.
W pewnym momencie Lionel Messi ostro sfaulował zawodnika Algierii Aïssę Mandiego, trafiając rywala korkami w tylną część łydki. Marciniak odgwizdał przewinienie, ale nie zdecydował się na pokazanie kapitanowi Argentyny kartki, ani czerwonej, ani nawet żółtej. To właśnie ten werdykt błyskawicznie stał się przedmiotem dyskusji wśród kibiców i ekspertów, z których część uważała, że interwencja mogła zasługiwać na surowszą karę. W mediach społecznościowych pojawiły się sugestie, że Messi jest traktowany przez sędziów z większą ulgą niż inni zawodnicy.