Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Ledwo Nawrocki podjął decyzję o wetach, a już posypały się ostre słowa w jego kierunki. Dudni o tym cały kraj
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 13.02.2026 11:48

Ledwo Nawrocki podjął decyzję o wetach, a już posypały się ostre słowa w jego kierunki. Dudni o tym cały kraj

Ledwo Nawrocki podjął decyzję o wetach, a już posypały się ostre słowa w jego kierunki. Dudni o tym cały kraj
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Prezydent Karol Nawrocki ponownie wykorzystał prawo weta i zablokował dwie ustawy, co wywołało burzliwą reakcję polityków z różnych stron sceny politycznej. Decyzje dotyczyły zmian legislacyjnych w obszarze języka śląskiego oraz rynku kryptowalut, a ich konsekwencje są szeroko komentowane w mediach i wśród posłów zarówno koalicji rządzącej, jak i opozycji.

  • Nawrocki ponownie sięga po weto. Tym razem chodzi o Śląsk i kryptowaluty
  • Ostre słowa pod adresem prezydenta. Opozycja nie zostawia suchej nitki
  • Zwolennicy Nawrockiego chwalą jego ruch

Nawrocki ponownie sięga po weto. Tym razem chodzi o Śląsk i kryptowaluty

W czwartek Karol Nawrocki zawetował dwie ustawy, które niedawno uchwalił parlament. Pierwsza z nich dotyczyła uznania języka śląskiego za język regionalny, co miało formalnie wprowadzić jego status prawny i otworzyć drogę do nauczania języka śląskiego w szkołach czy używania go w urzędach na Śląsku. Druga ustawa miała na celu uregulowanie rynku kryptoaktywów, czyli stworzenie ram prawnych dla funkcjonowania rynku kryptowalut w Polsce.

Prezydent tłumaczył swoją decyzję argumentami merytorycznymi. W odniesieniu do projektu dotyczącego języka śląskiego podkreślił, że eksperci uznają śląską mowę za dialekt języka polskiego, a kwestie językowe nie powinny być rozstrzygane politycznie. Według Nawrockiego nowe normy mogły wprowadzać niejasności prawne i kulturowe.

W kwestii tej drugiej ustawy prezydent zwrócił uwagę, że choć projekt nie był identyczny z poprzednim, to zmiana detali nie usuwała zasadniczych błędów legislacyjnych dlatego nie zgodził się na jego podpisanie. To już kolejne weto prezydenta w tej sprawie.

Decyzje te wywołały falę komentarzy i krytyki ze strony polityków wielu ugrupowań, a także głosów poparcia – co pokazuje, jak głęboko podzielona jest obecnie scena polityczna w Polsce.

Ostre słowa pod adresem prezydenta. Opozycja nie zostawia suchej nitki

Reakcje polityków opozycji na decyzje prezydenta Nawrockiego były zdecydowanie krytyczne. Europoseł KO Borys Budka nie szczędził ostrych słów.

Weto Karola Nawrockiego do ustawy o języku śląskim to kolejny przykład tego, że nie dorósł do swej roli. Gańba, Panie Prezydencie!

-pisał Borys Budka na portalu x.com

Podobnie krytyczny był europoseł KO Łukasz Kohut, który również za pośrednictwem X skomentował sprawę.

Bez niespodzianek. Karol Nawrocki zawetował ustawę o języku śląskim.
Zachował się jak zwykły CIUL (warto sprawdzić w języku śląskim co to znaczy)

-zaczął wpis europoseł

W dalszej części obszernego wpisu, Łukasz Kohut odnosił się szczegółowo do zawetowania ustawy o uznaniu języka śląskiego. Dla polityka jest to wyraźnie istotna sprawa ze względu na to, że sam pochodzi z tego regionu. 


Po raz kolejny na drodze do uznania naszej tożsamości i JĘZYKA staje polityka. Wiem, że w tej sprawie jest nieunikniona, ale nie o nią tu chodzi. Chodzi o ludzi. O fakty. O rzeczywistość

pisał dalej w poście Kohut

Europoseł zakończył wpis zapewnieniem, że nie ustanie w staraniach aż kultura, której on sam jest reprezentantem nie zostanie uznana w należyty sposób.

Zwolennicy Nawrockiego chwalą jego ruch

Decyzje prezydenta Karola Nawrockiego spotkały się również z wyraźnym poparciem przede wszystkim ze strony polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością (PiS) i kręgów konserwatywnych. Poseł PiS Janusz Kowalski otwarcie chwalił wetowanie ustawy o języku śląskim, argumentując, że taka decyzja to „obrona języka polskiego”. Jego komentarze wskazują, że zwolennicy prezydenta postrzegają kontrowersyjne weta jako konieczne do utrzymania jedności kulturowej i językowej kraju.

Dziękuję Panu (…) za obronę języka polskiego i zawetowaniu lobbowanej przez mniejszość niemiecką szkodliwej ustawie o języku śląskim jako języku regionalnym. Język śląski jest dialektem języka polskiego, a Ślązacy są Polakami. Kropka.

-napisał Kowalski

W gronie krytyków prezydenckiego weta znaleźli się również parlamentarzyści opozycji, którzy otwarcie popierali zawetowaną ustawę. Poseł Maciej Konieczny z partii Razem nie krył swojego sprzeciwu wobec decyzji Karola Nawrockiego. Na platformie X ocenił ją jako nieuzasadnioną i zbędną. Jak podkreślił, dla setek tysięcy obywateli język śląski ma ogromne znaczenie, a wielu z nich chce pielęgnować go i przekazywać kolejnym pokoleniom. Zwrócił też uwagę, że umożliwienie nauki języka śląskiego w szkołach nie wiązałoby się z dużymi kosztami ani nie wyrządzałoby nikomu szkody, a państwo mogło w ten sposób realnie wesprzeć swoich obywateli.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji