Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ksiądz poszedł do sauny, nie żyje. Tragedia w polskim mieście
Jakub Sumera
Jakub Sumera 06.03.2026 10:16

Ksiądz poszedł do sauny, nie żyje. Tragedia w polskim mieście

Ksiądz poszedł do sauny, nie żyje. Tragedia w polskim mieście
Fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Tragiczne zdarzenie w poznańskich Termach Maltańskich zakończyło się śmiercią 54letniego księdza. We wtorkowy wieczór, tuż po skorzystaniu z sauny, kapłan nagle stracił przytomność. Pomimo błyskawicznej reakcji służb ratowniczych oraz długotrwałej reanimacji na terenie kompleksu, ratownikom nie udało się uratować jego życia.

  • Kapłan oddany lokalnej wspólnocie
  • Śmierć na termach
  • Parafianie i mieszkańcy gminy szykują się na ostatnie pożegnanie księdza

Kapłan oddany lokalnej wspólnocie

Ksiądz Jan Sienkiewicz był postacią powszechnie szanowaną i cenioną w swojej wspólnocie. Święcenia kapłańskie przyjął 27 lat temu i przez ponad ćwierć wieku z oddaniem pełnił posługę duszpasterską, niosąc wsparcie duchowe jako długoletni proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Moczydlnicy Klasztornej.

Jego duchowa opieka obejmowała nie tylko mieszkańców Moczydlnicy Klasztornej, ale także społeczności w Bożeniu, Golinie, Konarach i Moczydlnicy Dworskiej.

Władze gmina Wińsko podkreślają, że ksiądz Sienkiewicz przez lata budował wspólnotę opartą na wierze, nadziei i wzajemnej życzliwości. Jego oddanie, serdeczność i zaangażowanie na zawsze pozostaną w pamięci mieszkańców, a jego działalność duchowa stała się fundamentem lokalnej społeczności.

Śmierć na termach

Do tragicznego zdarzenia doszło wczesnym wieczorem 3 marca na terenie Term Maltańskich w Poznaniu. Jak poinformowało kierownictwo obiektu, ks. Jan Sienkiewicz zasłabł tuż po wyjściu z sauny. Choć incydent miał miejsce poza basenem i wodą, służby ratunkowe natychmiast przystąpiły do reanimacji w wydzielonym, ustronnym miejscu.

Mimo szybkiej interwencji, życia 54-letniego kapłana nie udało się uratować. Tożsamość zmarłego została potwierdzona przez dziennik „Fakt” w rozmowie z przedstawicielami gmina Wińsko. Cała społeczność lokalna i parafialna pogrążyła się w żałobie, wspominając kapłana jako osobę oddaną wiernym i budującą wspólnotę opartą na życzliwości i wierze.

Parafianie i mieszkańcy gminy szykują się na ostatnie pożegnanie księdza

Uroczystości pogrzebowe ks. Jana Sienkiewicza zaplanowano na koniec tygodnia, aby wierni mogli wspólnie pożegnać swojego proboszcza i wziąć udział w modlitwie. Msza pogrzebowa odbędzie się w sobotę, 7 marca 2026 r., w kościele w Leśnica o godzinie 13:00

Przed główną ceremonią przewidziano mszę pożegnalną oraz wspólne odmawianie różańca w intencji zmarłego, co pozwoli uczestnikom w ciszy i modlitwie uczcić pamięć kapłana, który przez lata oddanie służył swojej wspólnocie.

- Łączymy się w modlitwie i żałobie z rodziną, bliskimi, wspólnotą parafialną oraz wszystkimi, którzy doświadczyli dobroci i wsparcia ze strony ks. Jana – napisano w oficjalnym komunikacie gminy Wińsko.

Ksiądz poszedł do sauny, nie żyje. Tragedia w polskim mieście
Ksiądz Jan Sienkiewicz zmarł po wyjściu z sauny, fot. Gmina Wińsko
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji