Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Koniec konkurencji na torach? RegioJet nagle wycofuje się z Polski i oskarża PKP o drapieżne praktyki
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 09.04.2026 20:59

Koniec konkurencji na torach? RegioJet nagle wycofuje się z Polski i oskarża PKP o drapieżne praktyki

Koniec konkurencji na torach? RegioJet nagle wycofuje się z Polski i oskarża PKP o drapieżne praktyki
Fot. MOZCO, lumofoto/Shutterstock

Czeski przewoźnik RegioJet ogłosił w czwartkowym komunikacie natychmiastowe wycofanie się z obsługi krajowych połączeń pasażerskich w Polsce. Firma jako główny powód podaje brak możliwości uczciwej rywalizacji z państwowym monopolistą oraz systematyczne blokowanie jej działalności przez polskie podmioty kolejowe.

  • Zarzuty o nielegalne ceny i wyniszczanie konkurencji
  • Skandal wokół zajezdni i naprawy wagonów w śniegu
  • PKP Intercity odpiera oskarżenia 
  • Ostatnie kursy krajowe i trasy

Zarzuty o nielegalne ceny i wyniszczanie konkurencji

RegioJet wprost oskarża PKP Intercity o stosowanie ,,drapieżnych cen”, które miały na celu wyeliminowanie czeskiego konkurenta z rynku. Według przedstawicieli spółki, polski przewoźnik drastycznie obniżył ceny biletów na trasach, na których pojawiły się żółte składy, co uniemożliwiło prywatnemu podmiotowi rentowne funkcjonowanie. 

„Do powyższych problemów operacyjnych doszedł również nacisk ekonomiczny ze strony PKP Intercity. Przewoźnik obniżył ceny biletów nawet o 70 proc. w stosunku do poziomu sprzed wejścia RegioJet na rynek” - Przekazał przewoźnik.

Czesi podkreślają, że choć nowy gracz ma prawo do promocyjnych stawek, podmiot dominujący nie może ich wykorzystywać do zwalczania konkurencji

„Prawo konkurencji uznaje taką politykę cenową za nielegalne działanie drapieżne, mające na celu wyeliminowanie nowego uczestnika rynku. Nowy uczestnik rynku ma prawo tymczasowo oferować ceny poniżej kosztów, aby się wypromować i ugruntować swoją pozycję. Podmiot dominujący takiego prawa nie ma – wręcz przeciwnie, jest mu to wyraźnie zabronione" - podkreśla RegioJet.

Koniec konkurencji na torach? RegioJet nagle wycofuje się z Polski i oskarża PKP o drapieżne praktyki
RegioJet  | Marek Bazak/East News

Skandal wokół zajezdni i naprawy wagonów w śniegu

Kolejnym uderzeniem w czeskiego przewoźnika miało być systematyczne blokowanie dostępu do niezbędnego zaplecza technicznego. RegioJet wygrał aukcję na zakup zajezdni na warszawskiej Pradze od PKP Cargo, jednak – jak twierdzi spółka – PKP SA jako właściciel udziałów aktywnie blokuje sfinalizowanie tej transakcji

„Zajezdnia ta miała stanowić nasze zaplecze techniczne od grudnia 2025 roku. Do dziś jednak nie została nam przekazana, a nawet zabroniono nam wynajęcia torów w hali. PKP SA, posiadająca około 30 proc. udziałów w PKP Cargo oraz prawo weta, aktywnie blokuje sprzedaż, przesuwając jej finalizację co dwa miesiące".

Brak własnego serwisu w stolicy doprowadził do dramatycznych warunków pracy i problemów z utrzymaniem taboru, co bezpośrednio wpłynęło na punktualność i odwoływanie pociągów. 

„RegioJet był zmuszony naprawiać wagony na zewnątrz, w śniegu, a poważniejsze naprawy wykonywać w Czechach. Przed aukcją wpłaciliśmy kaucję i jesteśmy zobowiązani do zakupu obiektu, którego nabycie jest nam jednocześnie blokowane. Straciliśmy nadzieję i wiarę”.

 

PKP Intercity odpiera oskarżenia

Polski przewoźnik zdecydowanie nie zgadza się z przedstawioną argumentacją i zapewnia, że wszystkie podejmowane przez niego działania są zgodne z obowiązującym prawem. PKP Intercity podkreśla, że ich polityka cenowa ma na celu jedynie zwiększenie dostępności kolei, a nie walkę z konkretnym podmiotem. 

„Polityka taryfowa Spółki jest zgodna z obowiązującymi przepisami oraz standardami rynkowymi i nie stanowi praktyki ograniczającej konkurencję. PKP Intercity S.A. nie zmieniło swojej taryfy od 2022 r. i zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami nie planuje obecnie zmian w tym zakresie oraz będzie kontynuować działania promocyjne zwiększające dostępność transportu kolejowego dla pasażerów" - przekazało PKP.

W odpowiedzi na zarzuty czeskiej strony, polska spółka zaznacza, że to sam RegioJet odpowiada za swoje wyniki biznesowe i ewentualne niepowodzenia na trudnym polskim rynku

„Decyzje biznesowe podejmowane przez poszczególnych przewoźników, w tym dotyczące wejścia lub wyjścia z rynku, pozostają ich autonomiczną odpowiedzialnością”.

Ostatnie kursy krajowe i trasy

Dla pasażerów kluczową informacją jest data 3 maja 2026 roku – wtedy pociągi RegioJet po raz ostatni wyjadą na trasy Kraków – Warszawa – Gdynia oraz Poznań – Warszawa. Co istotne, przewoźnik nie znika z Polski całkowicie i nadal będzie obsługiwał połączenia międzynarodowe Warszawa – Praga oraz Przemyśl – Kraków – Praga

Koniec konkurencji na torach? RegioJet nagle wycofuje się z Polski i oskarża PKP o drapieżne praktyki
RegioJet | Paweł Wodzyński/East News

Firma obiecała pełne zwroty pieniędzy za bilety krajowe do 15 kwietnia oraz dodatkowe 100 zł zadośćuczynienia. Właściciel spółki osobiście przeprosił podróżnych, deklarując jednocześnie chęć powrotu w przyszłości.

„Serdecznie przepraszam wszystkich pasażerów. Nie mogę dalej narażać przyszłości spółki, którą założyłem w wieku 23 lat. Wierzę, że w bardziej sprzyjających warunkach będziemy mogli ponownie świadczyć nasze usługi w Polsce. Jesteśmy gotowi powrócić, gdy rynek będzie rzeczywiście otwarty i zapewni uczciwe oraz transparentne warunki dla wszystkich przewoźników. RegioJet wprowadził na polski rynek nowe standardy obsługi klienta – jako pierwszy przewoźnik wdrożył automatyczne rekompensaty za opóźnienia oraz wypłatę 100 PLN w przypadku odwołania połączenia” - przeprosił właściciel RegioJet, Radim Jančura.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: PKP Polska Czechy
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji