Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Kolejny Polak stracił życie w wakacyjnym raju. Żywioł był bezlitosny
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 17.03.2026 09:32

Kolejny Polak stracił życie w wakacyjnym raju. Żywioł był bezlitosny

Kolejny Polak stracił życie w wakacyjnym raju. Żywioł był bezlitosny
fot. EAST NEWS

Dramatyczne informacje napłynęły z północnych Włoch. W rejonie jednego z alpejskich lodowców doszło do poważnego wypadku z udziałem młodego Polaka. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników górskich i śmigłowiec medyczny. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie lekarze podjęli walkę o jego życie. Niestety finał tej historii okazał się tragiczny.

  • Lawina porwała młodego Polaka. Tragiczny wypadek na lodowcu Presena
  • Akcja ratunkowa w Alpach. Narciarz był w stanie krytycznym
  • Wysokie zagrożenie lawinowe w regionie. Trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku

Lawina porwała młodego Polaka. Tragiczny wypadek na lodowcu Presena

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek przed południem na lodowcu Presena w północnych Włoszech. Miejsce zdarzenia znajduje się na granicy między prowincją Brescia w Lombardii a Trydentem. Informacje o tragedii przekazał włoski dziennik „La Repubblica”.

20-letni narciarz z Polski zjeżdżał wraz ze swoim bratem poza wyznaczonymi trasami narciarskimi. Podczas zjazdu żlebem, który znajduje się tuż obok trasy narciarskiej na wysokości około 2700 metrów nad poziomem morza, zeszła lawina. Młody mężczyzna został porwany przez masy śniegu i przysypany.

Alarm natychmiast podnieśli świadkowie zdarzenia. Wśród nich byli inni narciarze znajdujący się w pobliżu oraz żołnierze z oddziału alpejskiego, którzy pełnili służbę w rejonie stoku narciarskiego. Dzięki ich reakcji szybko rozpoczęto akcję ratunkową.

Na miejsce dotarli ratownicy górscy, którzy zastali brata poszkodowanego próbującego odkopać go spod śniegu. Sytuacja od początku była bardzo poważna. Z uwagi na skalę zagrożenia natychmiast powiadomiono centralę ratunkową, która skierowała na miejsce śmigłowiec z zespołem ratowniczym oraz psem lawinowym.

Kolejny Polak stracił życie w wakacyjnym raju. Żywioł był bezlitosny
zdjęcie poglądowe (fot. @cnsas_official/x.com)

Akcja ratunkowa w Alpach. Narciarz był w stanie krytycznym

Ratownicy, którzy przybyli na miejsce wypadku, szybko rozpoczęli działania. Młody Polak został odnaleziony i wydobyty spod śniegu, jednak jego stan był bardzo ciężki. W chwili odnalezienia był nieprzytomny i doszło u niego do zatrzymania krążenia.

Ratownicy natychmiast rozpoczęli reanimację. Po przybyciu zespołu medycznego zapadła decyzja o przetransportowaniu narciarza śmigłowcem do szpitala w Trydencie. Mężczyzna był w stanie krytycznym.

Mimo wysiłków ratowników i lekarzy nie udało się go uratować. 20-latek zmarł wkrótce po przybyciu do szpitala.

O dramatycznych chwilach podczas akcji ratunkowej mówił cytowany przez „La Repubblica” radny z pobliskiej gminy Ponte di Legno.

Obaj mieli standardowy sprzęt, ale znajdowali się poza trasą. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, brat ofiary zdołał już odnaleźć go i udrożnić mu drogi oddechowe, ale od razu było jasne, że stan chłopaka jest bardzo ciężki

–mówił Andrea Zampatti radny gminy Ponte di Legno

Jak dodał, ratownicy mogli szybko rozpocząć działania, ponieważ żleb, w którym doszło do wypadku, znajduje się bardzo blisko tras narciarskich. Co więcej, obsługa wyciągów była świadkiem zdarzenia i natychmiast poinformowała służby.

Wysokie zagrożenie lawinowe w regionie. Trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku

Do tragedii doszło w czasie, gdy w regionie obowiązywało podwyższone zagrożenie lawinowe. Regionalna Agencja Ochrony Środowiska Lombardii (ARPA) wcześniej wydała komunikat ostrzegający przed niebezpiecznymi warunkami w górach.

W komunikacie wskazano, że wzrost temperatury w ciągu dnia znacząco zwiększył ryzyko zejścia lawin. Takie warunki sprawiają, że pokrywa śnieżna staje się mniej stabilna, co może prowadzić do nagłych i niebezpiecznych osunięć mas śniegu.

Wypadek na lodowcu Presena jest obecnie przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez włoskich karabinierów.

Tragedia przypomina o zagrożeniach związanych z jazdą poza wyznaczonymi trasami narciarskimi, szczególnie w okresach podwyższonego ryzyka lawinowego. Nawet doświadczeni narciarze mogą znaleźć się w sytuacji zagrożenia, gdy warunki pogodowe w górach gwałtownie się zmieniają.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji