Jurek Owsiak podsumował finał WOŚP. Pojawił się apel i wzruszenie
Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dobiegł końca, a Jerzy Owsiak w nocnym nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych podsumował to historyczne wydarzenie. Lider Fundacji, opierając się na relacjach ze sztabów oraz materiale wideo z oficjalnego profilu na Facebooku, przekazał Polakom emocjonalne podziękowania.
- Nocne nagranie pełne osobistych refleksji
- Apel o dostrzeżenie niematerialnych wartości
- Walka z negatywnymi emocjami i hejtem
- Wielkie liczenie i plany na przyszłość
Nocne nagranie pełne osobistych refleksji
W mediach społecznościowych, tuż po zakończeniu niedzielnych transmisji, pojawił się materiał wideo, na którym Jurek Owsiak skreśla ostatnie punkty na swojej liście wejść antenowych. Prezes Fundacji nie krył ogromnego wzruszenia, dziękując wszystkim za zaangażowanie w tegoroczną pomoc dzieciom zmagającym się z chorobami układu pokarmowego. Z właściwym sobie humorem zauważył, że mimo gigantycznego wysiłku, tym razem nie stracił głosu, co uznał za swój osobisty sukces logistyczny.
Film stał się okazją do intymnego podsumowania sukcesu 34. Finału, który zdaniem organizatorów, przebiegł w wyjątkowo nowoczesnej i pełnej wzajemnego szacunku atmosferze, jednocząc tysiące wolontariuszy w Polsce i na całym świecie.
Apel o dostrzeżenie niematerialnych wartości
Najważniejszym punktem wystąpienia był apel dotyczący sposobu postrzegania sukcesu Orkiestry, w którym Owsiak prosił o skupienie się na energii społecznej, a nie tylko na samych liczbach.
„Nie patrzcie w ogóle na to, ile pieniędzy zbierzemy. Zrobiliśmy coś, co jest czymś nieprawdopodobnym” – podkreślił lider WOŚP.
Porównał on cały Finał do bezpiecznej łodzi płynącej po spokojnym morzu, co miało symbolizować stabilność i dojrzałość akcji. Według prezesa, fundacja zbudowała przestrzeń, w której Polacy mogą poczuć się dumni ze swojej nowoczesności oraz całkowitego braku kompleksów wobec największych światowych produkcji telewizyjnych czy charytatywnych.
Walka z negatywnymi emocjami i hejtem
W dalszej części podsumowania Owsiak odniósł się do atmosfery panującej wokół wydarzenia, wyraźnie odcinając się od wszelkich prób dzielenia społeczeństwa. Skierował do widzów mocne przesłanie:
„Nie dajcie się ponieść tym, którzy nas namawiają do jakichś ponurych spraw. Po prostu się nie dajcie. Odwróćcie się do tego tyłem i róbmy swoje”.
Owsiak z dumą podkreślił też autentyczność przekazu, dodając:
„Zrobiliśmy najpiękniejsze momenty transmisji medialnej, ponieważ zrobiliśmy je szczerze, z wielkimi emocjami [...] po prostu normalnie pokazaliśmy nasze cudowne polskie podwórko”.
Słowa te korespondują z opinią Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak, która w TVN zaznaczyła, że 34. Finał był wyjątkowo radosny i pozbawiony stresu.
Wielkie liczenie i plany na przyszłość
Zakończenie niedzielnego święta to dla pracowników Fundacji dopiero początek wymagającego okresu, w którym nastąpi skrupulatna weryfikacja wszystkich zebranych środków finansowych. Owsiak zapowiedział, że cały zespół wraca do intensywnej pracy już we wtorek, aby jak najszybciej sfinalizować zakupy nowoczesnego sprzętu diagnostycznego dla oddziałów gastroenterologii dziecięcej.
Podkreślił również, że fundamentem WOŚP jest profesjonalna załoga, która wykonuje swoją robotę doskonale, gwarantując ciągłość misji niezależnie od okoliczności personalnych. To przesłanie ma zapewnić darczyńców o pełnej transparentności i trwałości organizacji, która od ponad trzech dekad pozostaje najważniejszym symbolem polskiej pomocy charytatywnej i narodowej jedności.