Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Zatrzymała się na pasie awaryjnym, nie żyje. Wiadomo, kim była ofiara
Jakub Sumera
Jakub Sumera 22.06.2026 17:21

Zatrzymała się na pasie awaryjnym, nie żyje. Wiadomo, kim była ofiara

Zatrzymała się na pasie awaryjnym, nie żyje. Wiadomo, kim była ofiara
Fot. Facebook/OSP Raszyn/Jolanta Borowiec

W wypadku na trasie S8 zginęła 72-letnia kobieta, która wcześniej wyszła z samochodu na pas awaryjny. Niestety, mimo udzielonej pomocy medycznej zmarła w szpitalu w wyniku bardzo poważnych obrażeń. Jej śmierć poruszyła lokalną społeczność, a w Internecie pojawiają się liczne wpisy pożegnalne, także ze strony osób publicznych.

Tragedia na S8. Nie żyje ceniona lekarka

Do tragedii doszło 19 czerwca na trasie S8 w Opacz-Kolonii. 72-letnia kobieta zatrzymała samochód na pasie awaryjnym i wysiadła z pojazdu, po czym została potrącona przez nadjeżdżający samochód dostawczy. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało poszkodowaną do szpitala.

- Zgłoszenie wpłynęło do nas o godzinie 15.50. Dotyczyło potrącenia na trasie S8, w rejonie węzła Opacz-Kolonia. To przy ulicy Nowej, kilkaset metrów za węzłem, w kierunku Warszawy. Kobieta jadąca samochodem zatrzymała się na pasie awaryjnym, po czym wyszła z tego pojazdu i została potrącona przez busa – mówił dla TVN24 aspirant Michał Składanowski, rzecznik pruszkowskiej straży pożarnej.

- Udało się kobiecie przywrócić czynności życiowe. Na miejscu działały trzy zastępy jednostek ochrony przeciwpożarowej z terenu powiatu pruszkowskiego, zespół ratownictwa medycznego i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Kobieta została przetransportowana śmigłowcem do szpitala - dodał Składanowski.

Mimo wysiłków lekarzy kobieta zmarła w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.

„Kolejny Anioł opuścił Ziemię”. Poruszające pożegnanie lekarki

Informację o tożsamości ofiary jako pierwszy podał serwis „Życie Żyrardowa”. Jak przekazano, Emilia Kotewska-Avramceva była cenioną lekarką, neurolożką, a także założycielką i właścicielką przychodni NZOZ Neuromedyka, którą prowadziła od ponad 20 lat. Wiadomość o jej śmierci potwierdziła w mediach społecznościowych m.in. jej przyjaciółka, Jolanta Borowiec z Polsat Cafe.

W swoim wpisie podkreśliła, że lekarka była osobą niezwykle zaangażowaną i skuteczną w działaniu, angażowała się m.in. w pomoc poparzonym dzieciom z Macedonii oraz była w trakcie tworzenia kliniki zajmującej się namnażaniem skóry dla osób poparzonych.

- Ponad wszystko kochała córkę, syna i wnuki. Potrafiła nadstawić nad głowę kapelusz z wielkim rondem, który chronił przed odchodami tego świata. Dawała wsparcie, nadzieję i otuchę. Była jak promień słońca w chłodny dzień. Nie narzucała się, nie oczekiwała wdzięczności, po prostu była. Miałyśmy tyle wspólnych planów... Była pięknym człowiekiem - nie przez wielkie słowa, lecz przez wielkie serce. Kolejny Anioł opuścił Ziemię...".

Małgorzata Potocka żegna Emilię Kotewską-Avramcevą

Pamięć o zmarłej lekarce uczciła również aktorka Małgorzata Potocka. W swoim wpisie w mediach społecznościowych wspomniała wspólne plany i przyjaźń, która łączyła ją z Emilią Kotewską-Avramcevą.

- Miałyśmy tyle planów, uwielbiałaś wszystkie nasze teatralne wypady i koncerty. We wrześniu postanowiłyśmy jechać do Ohrydu, naszego ukochanego miejsca na ziemi. Tak kochałaś życie, wszystkim pomagałaś, miałaś w sobie taką pogodę. Nie mogę uwierzyć. R.I.P - napisała.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji