Dosadny komunikat ws. reprezentantki Rosji. Mocne słowa na moment przed finałem Rolanda Garrosa
Finałowe rozstrzygnięcia w Roland Garros budzi emocje nie tylko wokół Mirry Andriejewej i Mai Chwalińskiej. Uwagę przyciąga również sytuacja Alisy Oktiabriowej, która awansowała do finału juniorskiego turnieju French Open. Jej przynależność narodowa została jednak zakwestionowana przez prezesa rosyjskiej federacji Szamila Tarpiszczewa.
Dzień finałów na kortach Rolanda Garrosa
Decydujące rozstrzygnięcia tegorocznego French Open zaplanowano na sobotę, kiedy to poznamy nową mistrzynię turnieju. Około godziny 15:00 Maja Chwalińska i Mirra Andriejewa zmierzą się w finale, walcząc o pierwsze w karierze wielkoszlemowe trofeum.
Trzy godziny wcześniej, o 12:00, rozegrany zostanie finał rywalizacji juniorek.
Awans Oktiabriowej i stanowisko rosyjskiej federacji
Awans do finału Oktiabriowa zapewniła sobie w piątek 5 czerwca, pokonując w decydującym meczu Czeszkę Janę Kovackovą. Choć w oficjalnych zestawieniach turniejowych widnieje jako reprezentantka Rosji, jej status narodowy budzi wątpliwości.
Szef rosyjskiej federacji tenisowej Szamil Tarpiszczew w rozmowie z agencją TASS podkreślił, że zawodniczka od lat nie jest związana z krajem.
- Oktiabriowa nie jest nasza. Od pięciu lat mieszka w Czechach. Pomagaliśmy jej na samym początku kariery, finansowaliśmy jej szkolenie, ale w 2022 roku jej rodzice zdecydowali się na wyjazd za granicę - powiedział szef rosyjskiej federacji.
Decydujący dzień w Paryżu
Oktiabriowa w finale juniorskiego French Open zmierzy się z reprezentantką Chin Xinran Sun, a początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 12:10. Stawką będzie tytuł mistrzowski w rywalizacji juniorek.
Tego samego dnia tenisowe emocje sięgną jednak jeszcze wyżej, ponieważ w finale seniorskiego Roland Garros dojdzie do starcia, które przyciągnie uwagę całego świata. O tytuł powalczy Maja Chwalińska, która zmierzy się z Mirrą Andriejewą.