Dolnośląskie: Mężczyzna postrzelił dziecko. Dramat we Wrocławiu

Dramat we Wrocławiu. Nieznany mężczyzna postrzelił z broni pneumatycznej ośmioletniego chłopca. Dziecko trafiło do szpitala, gdzie przeszło operację. Funkcjonariusze poszukują sprawcy.
Do zdarzenia miało dojść w piątek 15 lipca, ale - jak donosi portal TuWrocław - policja otrzymała zgłoszenie o postrzeleniu dziecka dopiero następnego dnia. Dramat miał rozegrać się w okolicach altany śmietnikowej na podwórku w rejonie skrzyżowania ulic Prądzyńskiego i Łukasińskiego.
Wrocław. Nieznany mężczyzna postrzelił ośmiolatka
Nieznany mężczyzna strzelił z broni pneumatycznej do ośmioletniego chłopca. Strzał słyszeli okoliczni mieszkańcy. - Chłopiec jest już po operacji. Lekarze wydobyli z jego ciała śrut, a jego stan jest stabilny. Znajduje się pod obserwacją w szpitalu - przekazał w rozmowie z portalem TuWrocław Rafał Jastrząb z wrocławskiej policji.
Trwają poszukiwania sprawcy. W mediach społecznościowych pojawił się rysopis stworzony na podstawie zeznań babci poszkodowanego dziecka.
- Człowiek ten mógł mieć ok. 20-25 lat, miał włosy do ramion, na głowie miał czapkę "moro" z daszkiem, czarną bluzę i czarne spodnie, być może bojówki, oraz plecak, do którego miał przymocowaną broń krótką (pistolet), a strzelał z broni długiej. Śrut został wyciągnięty z okolic serca wnuka - relacjonowała kobieta.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Ceny węgla nie spadną. Rząd nie ma pojęcia, jak poradzić sobie z problemem
Prognoza pogody. IMGW wydało ostrzeżenie dla całej Polski. "80-procentowe ryzyko groźnych zdarzeń"
Źródło: TuWrocław



































