Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Warszawa > Ciało mężczyzny na warszawskim Mokotowie. Sąsiedzi nie wezwali pomocy przez dwa miesiące
Irmina Jach
Irmina Jach 09.12.2021 08:13

Ciało mężczyzny na warszawskim Mokotowie. Sąsiedzi nie wezwali pomocy przez dwa miesiące

Ciało mężczyzny na warszawskim Mokotowie. Sąsiedzi nie wezwali pomocy przez dwa miesiące
(zdj. ilustracyjne) MARCIN WZIONTEK / SUPER EXPRSS / East News

W mieszkaniu na warszawskim Mokotowie odnaleziono ciało mężczyzny. Zwłoki leżały w lokalu przynajmniej dwa miesiące. Z relacji świadków wynika, że przez ten czas drzwi balkonu miały być uchylone, a część sąsiadów miała świadomość, że z lokatorem od dłuższego czasu nie ma żadnego kontaktu.

Służby zostały powiadomione o niepokojących doniesieniach przez dziennikarzy Radia Kolor. Nikt inny nie zainteresował się losem 81-latka, mimo że mężczyzna nie odbierał emerytury przez przynajmniej dwa ostatnie miesiące.

Znaleziono ciało seniora

Rzecznik mokotowskiej komendy podkom. Robert Koniuszy w rozmowie z Radiem Kolor potwierdził, że trwają poszukiwania rodziny zmarłego. Na ten moment nie ujawniono szczegółowych informacji na temat zdarzenia.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]

Źródło: Radio Kolor

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Zmowa milczenia w Dąbrowie Zielonej? Nowe fakty w sprawie Jacka Jaworka
Ujawniono nowe informacje ws. Jacka Jaworka. Zaskakujące wyznanie ciotki zabójcy
Tragiczny finał poszukiwań w gminie Popów
Tragiczny finał poszukiwań w gminie Popów. Odnaleziono ciało
radiowóz policji
Warszawa. Policja siłą weszła do mieszkania. W środku znaleziono martwe niemowlę
świeczka
Koniec poszukiwań Macieja K. Policja przekazała informację, mężczyzna nie żyje
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić