Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nie żyje znany polski sportowiec. Miał zaledwie 38 lat, właśnie przekazano smutne wieści
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 05.01.2026 13:37

Nie żyje znany polski sportowiec. Miał zaledwie 38 lat, właśnie przekazano smutne wieści

Nie żyje znany polski sportowiec. Miał zaledwie 38 lat, właśnie przekazano smutne wieści
ringpolska.pl/Facebook

Polska scena bokserska pogrążyła się w żałobie po nagłej śmierci znanego pięściarza, który odszedł w wieku zaledwie 38 lat. Sportowiec z Rudy Śląskiej, znany ze swojej niezłomnej postawy w ringu, zmarł niespodziewanie w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia.

  • Nagłe odejście pięściarza w okresie świątecznym
  • Solidna kariera w wagach półciężkiej i junior ciężkiej
  • Wielka walka o mistrzostwo Polski z Tomaszem Gromadzkim
  • Szok w środowisku bokserskim po stracie „okazu zdrowia”

Nagłe odejście pięściarza w okresie świątecznym

Informacja o śmierci sportowca wstrząsnęła kibicami, choć dotarła do opinii publicznej z kilkudniowym opóźnieniem. Pogrzeb zawodnika odbył się 31 grudnia w jego rodzinnej miejscowości, zamykając tragiczny rok dla polskiego sportu. Choć przyczyny zgonu nie zostały oficjalnie podane, nagłość tego zdarzenia pozostawiła środowisko w głębokim smutku i niedowierzaniu, zwłaszcza że Remigiusz był jeszcze w kwiecie wieku.

26 grudnia 2025 roku w wieku 38 lat zmarł Remigiusz Wóz - polski pięściarz z Rudy Śląskiej, boksujący w kategoriach półciężkiej i junior ciężkiej. W swojej przedostatniej walce, w roku 2020, boksował o tytuł mistrza Polski.

Nie żyje Remigiusz Wóz

Remigiusz Wóz przez lata budował swoją markę jako zawodnik, który nigdy nie pękał przed trudniejszymi wyzwaniami. W swojej zawodowej karierze stoczył łącznie 19 pojedynków, z których 12 zakończyło się jego zwycięstwem, w tym siedmiokrotnie przed czasem. W środowisku pięściarskim był postrzegany jako niezwykle twardy i wymagający rywal, który zawsze zmuszał faworytów do wspięcia się na wyżyny swoich umiejętności.

Wielka walka o mistrzostwo Polski z Tomaszem Gromadzkim

Najbardziej pamiętnym momentem w sportowej biografii Woza był pojedynek o pas zawodowego mistrza Polski, który odbył się w 2020 roku. Zmierzył się wtedy z Tomaszem „Zadymą” Gromadzkim, dając pokaz niezwykłego hartu ducha i wysokich umiejętności technicznych. Choć po niezwykle zaciętym boju sędziowie niejednogłośną decyzją wskazali na zwycięstwo rywala, Wóz udowodnił tamtej nocy, że należy do ścisłej krajowej czołówki.

Szok w środowisku bokserskim po stracie „okazu zdrowia”

Odejście 38-latka jest tym bardziej bolesne dla bliskich, że zapamiętali go jako osobę w doskonałej kondycji fizycznej. Znajomi ze środowiska sportowego, którzy widzieli się z pięściarzem niedługo przed tragedią, określali go mianem „okazu zdrowia”, co tylko potęguje tragizm i zaskoczenie całą sytuacją. Po raz ostatni kibice mogli oglądać Remigiusza w ringu zawodowym w kwietniu 2022 roku, kiedy to stoczył swoją pożegnalną walkę.

Na zawsze zapamiętamy jego bezkompromisowy styl, serce do walki i pięściarskie wojny, które elektryzowały kibiców – m.in. starcia z Zadymą Gromadzkim czy Markiem Matyją. Zostawiał wszystko w ringu, nigdy nie odpuszczał, zawsze walczył do końca.
 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Piotr Słomski, świeczka
Nie żyje uwielbiany dziennikarz. Zginął w wypadku drogowym
Śmierć polskiego pięściarza
Świat sportu w żałobie. Nie żyje wybitny polski pięściarz
Śmierć polskiej siatkarki
Smutna wiadomość ze świata sportu. Odeszła mistrzyni Polski w siatkówce
Nie żyje Robert Wolski
Nie żyje polski olimpijczyk. Doszło do tragicznego wypadku
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić