Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Chciał tylko dobiec do taty. Dramatyczny wypadek obok kościoła
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 05.04.2026 22:53

Chciał tylko dobiec do taty. Dramatyczny wypadek obok kościoła

Chciał tylko dobiec do taty. Dramatyczny wypadek obok kościoła
fot. OSP KSRG Bogusza/facebook

Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielne przedpołudnie w Binczarowej (woj. małopolskie). 11-letni chłopiec został potrącony przez samochód w pobliżu kościoła. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, dziecko próbowało przebiec przez jezdnię w nieoznakowanym miejscu.

  • Chciał tylko dobiec do ojca. Sekundy, które zmieniły wszystko
  • Natychmiastowa akcja ratunkowa. Chłopiec trafił do szpitala
  • Ogromne zaangażowanie w akcję. Szybka reakcja służb

Chciał tylko dobiec do ojca. Sekundy, które zmieniły wszystko

Do zdarzenia doszło 5 kwietnia przed godziną 11 w rejonie kościoła w Binczarowej niedaleko Nowego Sącza. W tym czasie w okolicy znajdowali się wierni, a ruch – jak to bywa w takich miejscach – był wzmożony. Właśnie wtedy 11-letni chłopiec podjął próbę przebiegnięcia przez jezdnię.

Jak przekazała policja, dziecko chciało dostać się na drugą stronę ulicy, gdzie znajdował się jego ojciec. Niestety, w miejscu tym nie było przejścia dla pieszych, co znacząco zwiększyło ryzyko. W trakcie przebiegania chłopiec wpadł pod nadjeżdżający samochód osobowy.

Według informacji przekazanych mediom, siła uderzenia była na tyle duża, że dziecko odbiło się od maski pojazdu. 

Chłopiec wpadł pod nadjeżdżający samochód i odbił się od maski. Wezwano karetkę, która przetransportowała dziecko do szpitala

 – relacjonował asp. Bartosz Izdebski z małopolskiej policji

Do zdarzenia doszło nagle, a świadkowie nie mieli czasu na reakcję. Sytuacje tego typu często rozgrywają się w ułamkach sekund – szczególnie w miejscach, gdzie piesi decydują się przekraczać jezdnię poza wyznaczonymi przejściami. W tym przypadku tragiczny splot okoliczności sprawił, że zwykła próba dotarcia do bliskiej osoby zakończyła się poważnym wypadkiem.

Chciał tylko dobiec do taty. Dramatyczny wypadek obok kościoła
fot. OSP KSRG Bogusza/facebook

Natychmiastowa akcja ratunkowa. Chłopiec trafił do szpitala

Na miejsce błyskawicznie wezwano służby ratunkowe. Interweniowało pogotowie, które udzieliło dziecku pierwszej pomocy jeszcze na miejscu zdarzenia. Następnie chłopiec został przetransportowany do szpitala.

Z informacji przekazanych przez służby wynika, że 11-latek był przytomny w chwili transportu. To jedna z kluczowych informacji, która może świadczyć o tym, że mimo powagi zdarzenia jego stan nie był krytyczny w pierwszej fazie po wypadku.

Policja ustaliła również, że kierująca samochodem kobieta była trzeźwa. To wyklucza jedną z najczęstszych przyczyn poważnych wypadków drogowych. Na tym etapie nic nie wskazuje także na to, by doszło do rażącego naruszenia przepisów przez kierującą – kluczowe znaczenie miało zachowanie dziecka, które wbiegło na jezdnię w niedozwolonym miejscu.

Zdarzenie to ponownie pokazuje, jak niebezpieczne mogą być sytuacje w pobliżu miejsc publicznych, takich jak kościoły czy szkoły. Nawet przy zachowaniu ostrożności przez kierowców, nagłe wtargnięcie pieszego na jezdnię może doprowadzić do tragedii.

Ogromne zaangażowanie w akcję. Szybka reakcja służb

W akcji uczestniczyli strażacy z OSP KSRG Bogusza oraz OSP Binczarowa, a także policja i zespół ratownictwa medycznego. Obecność wielu służb była kluczowa dla sprawnego zabezpieczenia miejsca wypadku i udzielenia pomocy poszkodowanemu dziecku.

Strażacy zajęli się m.in. zabezpieczeniem terenu oraz wsparciem działań medycznych, dbając o bezpieczeństwo pozostałych uczestników ruchu i osób postronnych. Policja z kolei rozpoczęła czynności wyjaśniające oraz kierowała ruchem w rejonie zdarzenia. Równolegle ratownicy medyczni udzielali pomocy 11-latkowi, przygotowując go do transportu do szpitala.

Tego typu akcje pokazują, jak istotna jest szybka reakcja i współpraca różnych służb. Każda z jednostek pełni określoną rolę, a ich sprawne działanie może mieć bezpośredni wpływ na zdrowie i życie poszkodowanych. W przypadku zdarzeń z udziałem dzieci czas reakcji i profesjonalizm ratowników mają szczególne znaczenie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji