Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Warszawa > Była 19.01. Piotr Kraśko przekazał w "Faktach" tragiczne informacje o śmierci dziecka
Weronika Cibor
Weronika Cibor 19.01.2026 22:35

Była 19.01. Piotr Kraśko przekazał w "Faktach" tragiczne informacje o śmierci dziecka

Była 19.01. Piotr Kraśko przekazał w "Faktach" tragiczne informacje o śmierci dziecka
fot. KAPIF / Canva

Popołudniowy ruch na jednym z najbardziej zatłoczonych skrzyżowań Pragi-Południe nagle zamienił się w scenę rodem z koszmaru. Po zderzeniu dwóch aut jedno z nich straciło panowanie, przewróciło się i znalazło się w miejscu, gdzie chwilę wcześniej stali ludzie. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, a skala akcji świadczyła o wyjątkowej powadze zdarzenia.

  • Sekundy grozy na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej
  • Walka ratowników i lekarzy o poszkodowanych
  • Zatrzymani kierowcy i pytania o bezpieczeństwo w tym miejscu

Sekundy grozy na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej

Do dramatycznego wypadku doszło w poniedziałkowe popołudnie na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej, w rejonie Placu Szembeka. To jedno z tych miejsc w Warszawie, gdzie intensywny ruch samochodowy, pieszy i komunikacja miejska spotykają się niemal bez przerwy. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, w kluczowym momencie doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych.

Siła uderzenia była na tyle duża, że jeden z pojazdów został wytrącony z toru jazdy, dachował i sunąc po jezdni, znalazł się na przejściu dla pieszych. W tym samym czasie w pobliżu znajdowały się osoby oczekujące na zielone światło. Chaos, krzyk i panika pojawiły się w ciągu kilku sekund. Świadkowie relacjonowali, że wszystko wydarzyło się błyskawicznie i nikt nie miał szansy zareagować.

Na miejsce skierowano kilka patroli policji, wozy straży pożarnej oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ruch w tej części miasta został całkowicie wstrzymany, a okolica szybko wypełniła się służbami oraz gapiów próbujących zrozumieć, co dokładnie się wydarzyło.

Walka ratowników i lekarzy o poszkodowanych

Zaczynamy od dramatycznego wypadku do jakiego doszło w Warszawie. Po zdarzeniu samochodów jeden z nich dachował i wpadł na przejście dla pieszych raniąc 6 osób. Najciężej ranny 5-letni chłopiec zmarł po przewiezieniu do szpitala- poinformował  Piotr Kraśko. Na miejscu był reporter TVN Artur Molęda. 

W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało sześć osób, w tym piesi oraz uczestnicy kolizji. Ratownicy natychmiast rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy. Jedna z osób, dziecko znajdujące się w rejonie przejścia dla pieszych, była w stanie krytycznym. Na miejscu prowadzono intensywne czynności ratunkowe, a następnie zapadła decyzja o pilnym transporcie do szpitala pod eskortą policji.

Akcja służb trwała kilkadziesiąt minut i była jedną z najbardziej dramatycznych, jakie w ostatnim czasie rozegrały się na warszawskich ulicach. Do szpitali trafiły również trzy dorosłe kobiety, których obrażenia wymagały dalszej diagnostyki i leczenia. Kierowcy obu pojazdów zostali przebadani i opatrzeni przez zespoły medyczne.

Pomimo długiej i intensywnej walki lekarzy, życia dziecka nie udało się uratować. Informacja ta wstrząsnęła zarówno ratownikami, jak i mieszkańcami stolicy, którzy śledzili doniesienia z miejsca wypadku. Wieczorem tragiczne wieści potwierdziły służby oraz szpital, do którego trafił najmłodszy poszkodowany.

Zatrzymani kierowcy i pytania o bezpieczeństwo

Kilka godzin po zdarzeniu policja poinformowała, że decyzją prokuratora zatrzymano kierowców obu samochodów biorących udział w wypadku. To standardowa procedura w sprawach, w których doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Funkcjonariusze potwierdzili jednocześnie, że obaj byli trzeźwi w chwili zdarzenia.

Teraz śledczy będą szczegółowo analizować przebieg wypadku. Kluczowe znaczenie będą miały zapisy monitoringu miejskiego, zeznania świadków, a także opinie biegłych z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych. Badany będzie również stan techniczny pojazdów oraz organizacja ruchu na samym skrzyżowaniu.

Tragedia na Grochowskiej ponownie wywołała dyskusję o bezpieczeństwie w tej części miasta. Mieszkańcy od dawna zwracają uwagę na duże natężenie ruchu i niebezpieczne sytuacje w rejonie Placu Szembeka. Dla rodziny zmarłego dziecka rozpoczął się czas niewyobrażalnej żałoby, a dla Warszawy to kolejny bolesny sygnał, że jeden moment nieuwagi na drodze może prowadzić do nieodwracalnych konsekwencji.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Grochowska zamieniła się w strefę dramatu. Poważny wypadek sparaliżował Pragę-Południe
Dramatyczny wypadek. Są ranni, w tym dziecko. Trwa pilna akcja służb, droga zablokowana
Poważny wypadek na DK35 pod Wrocławiem. Zderzenie autobusu z osobówką, są ranni
Poważny wypadek na DK35 polskiej trasie. Zderzenie autobusu z osobówką, są ranni
Poranny dramat na DK5. Chwila nieuwagi zamieniła trasę w miejsce walki o życie
Poranny dramat na DK5. Chwila nieuwagi zamieniła trasę w miejsce walki o życie
Dramatyczna noc na drodze pod Szamotułami. Co wydarzyło się na trasie Baborówko–Baborowo?
Dramatyczny wypadek w samym środku nocy. Nie żyje 18-latek
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić