Brytyjczycy odwiedzili krakowskie muzeum. Ich reakcja obiegła cały świat
Wizyta zagranicznych turystów w jednej z krakowskich atrakcji zakończyła się zupełnie inaczej, niż można było się spodziewać. Krótki film opublikowany w mediach społecznościowych uruchomił lawinę komentarzy, żartów i udostępnień, a miejsce, które miało być spokojnym punktem zwiedzania, niespodziewanie znalazło się w centrum międzynarodowej uwagi.
- Nagranie z Krakowa, które stało się viralem
- Internet reaguje. Fala żartów i ironicznych komentarzy
- Muzeum figur woskowych jako nieoczekiwany hit turystyczny
Nagranie z Krakowa, które stało się viralem
Do sieci trafił krótki film nagrany podczas wizyty dwojga Brytyjczyków w krakowskim Muzeum Figur Woskowych Polonia Wax Museum. Moment, który przyciągnął uwagę internautów, nastąpił w chwili, gdy turyści zobaczyli figury brytyjskiej rodziny królewskiej. Zamiast spodziewanego zachwytu pojawiła się spontaniczna, niekontrolowana reakcja – wybuch śmiechu, który trudno było opanować. Cała sytuacja została uchwycona kamerą i opatrzona ironicznym podpisem sugerującym, że to „najlepszy gabinet figur woskowych w Polsce”.
Film w bardzo krótkim czasie zdobył setki tysięcy wyświetleń, a jego zasięg stale rośnie. Viralowy charakter nagrania sprawił, że o krakowskim muzeum zaczęli mówić internauci nie tylko z Polski, ale również z Wielkiej Brytanii i innych krajów.

Internet reaguje. Fala żartów i ironicznych komentarzy
Pod nagraniem niemal natychmiast pojawiły się setki komentarzy. Użytkownicy TikToka prześcigali się w porównaniach i żartach dotyczących wyglądu figur. Najwięcej emocji wzbudziła podobizna królowej Elżbiety II, która – zdaniem komentujących – niewiele miała wspólnego z rzeczywistym wizerunkiem monarchini.
Nie zabrakło również ironicznych uwag pod adresem pozostałych członków rodziny królewskiej. Internauci zwracali uwagę na nienaturalne rysy twarzy, nietrafione proporcje oraz detale, które zamiast realizmu wywoływały rozbawienie. Dodatkowym elementem komicznym, zauważonym przez widzów nagrania, był robot poruszający się po muzeum, który w pewnym momencie zaczął się zacinać, powtarzając te same dźwięki.
Choć komentarze miały w większości humorystyczny charakter, nie brakowało również głosów krytycznych, wskazujących na niski poziom wykonania figur i porównujących krakowską placówkę do znacznie bardziej znanych muzeów woskowych w Europie Zachodniej. Jednocześnie wielu internautów przyznawało, że właśnie ta nieporadność sprawia, iż nagranie ogląda się z jeszcze większym zainteresowaniem.
Muzeum figur woskowych jako nieoczekiwany hit turystyczny
Cała sytuacja pokazuje, jak bardzo zmienił się sposób promocji atrakcji turystycznych w dobie mediów społecznościowych. Polonia Wax Museum, choć nie planowało międzynarodowego rozgłosu, dzięki jednemu nagraniu znalazło się na ustach tysięcy użytkowników internetu. Paradoksalnie to, co stało się obiektem żartów, przyciągnęło uwagę potencjalnych turystów.
Kraków od lat oferuje zarówno poważne instytucje kultury, jak i miejsca nastawione na lżejszą formę rozrywki. Muzeum figur woskowych wpisuje się właśnie w ten drugi nurt – jako przestrzeń, która niekoniecznie musi konkurować z największymi światowymi markami, ale może dostarczać rozrywki w mniej oczywisty sposób.
Dla części odwiedzających niedoskonałość figur staje się wręcz atutem. Zamiast klasycznego zwiedzania pojawia się element zaskoczenia, humoru i wspólnej zabawy, którą łatwo udokumentować i udostępnić w sieci. W ten sposób muzeum zyskuje nową funkcję – nie tylko ekspozycyjną, ale też „viralową”.