Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Czarzasty dostał pytanie i nie wytrzymał. To wypalił do kamery, w Polsce poruszenie
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 16.01.2026 14:38

Czarzasty dostał pytanie i nie wytrzymał. To wypalił do kamery, w Polsce poruszenie

Czarzasty dostał pytanie i nie wytrzymał. To wypalił do kamery, w Polsce poruszenie
Dawid Wolski/East News

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wziął udział w głośnym wywiadzie, podczas którego w bezpardonowy sposób odniósł się do kluczowych kwestii polskiej polityki zagranicznej. Jego stanowcze słowa na temat relacji z zachodnim sąsiadem wywołały natychmiastową falę komentarzy w całym kraju, a nagranie z rozmowy błyskawicznie stało się hitem sieci.

  • Berlin jako pierwszy przystanek marszałka
  • Realne wsparcie dla żyjących ofiar
  • Ostry sprzeciw wobec antyniemieckiej narracji
  • Inwestycje w bezpieczeństwo zamiast bilionów

Berlin jako pierwszy przystanek marszałka

Pierwsza zagraniczna wizyta Włodzimierza Czarzastego w roli marszałka Sejmu, skierowana do Berlina, stała się pretekstem do szczerej rozmowy na kanale „Rymanowski Live” w serwisie YouTube. To właśnie tam polityk postanowił ostatecznie rozliczyć się z dotychczasową narracją dotyczącą relacji polsko-niemieckich. Źródłem tych doniesień jest obszerny wywiad, w którym marszałek nie szczędził krytyki swoim politycznym oponentom z prawej strony sceny politycznej. Czarzasty podkreślił, że jego celem było zachęcenie strony niemieckiej do realnego współdziałania, a nie tylko skupianie się na historycznych sporach, co wywołało spore poruszenie wśród opinii publicznej i dziennikarzy śledzących każdy ruch nowej władzy.

Realne wsparcie dla żyjących ofiar

Największe emocje wzbudził wątek zadośćuczynienia za krzywdy wyrządzone podczas II wojny światowej przez nazistowskie Niemcy. Marszałek odciął się od licytowania na biliony euro, uznając to za nieskuteczne hasła, i skupił się na konkretnej grupie potrzebujących rodaków. Powiedział wprost: 

„Mamy 55-60 tys. ludzi, którzy byli robotnikami przymusowymi w Niemczech, oni żyją. Tym ludziom trzeba dać w natychmiastowym trybie zadośćuczynienie finansowe”

Zdaniem polityka, uzyskanie tych środków jest w obecnej sytuacji politycznej sprawą bardzo realną i niecierpiącą zwłoki. Takie postawienie sprawy przez drugą osobę w państwie natychmiast stało się tematem gorących dyskusji o skuteczności polskiej dyplomacji.

Ostry sprzeciw wobec antyniemieckiej narracji

Czarzasty w niezwykle ostrych słowach ocenił dotychczasowy sposób prowadzenia dialogu z Berlinem przez ugrupowania prawicowe, takie jak PiS czy Konfederacja. Nie krył irytacji, gdy tłumaczył powody swojej podróży właśnie do stolicy Niemiec, używając sformułowań, które dla wielu obserwatorów brzmiały zaskakująco mocno. Wyznał przed kamerami: 

„Pierwsza podróż do Niemiec dlatego, że mam dosyć tej debilnej narracji, że wszyscy Niemcy są źli, wszystko trzeba skasować i nie będziemy rozmawiali z naszym sąsiadem”

Polityk zaznaczył przy tym, że Niemcy są naszym kluczowym partnerem gospodarczym i wspólnie z nami będą bronili Europy w przypadku ewentualnego uderzenia militarnego ze Wschodu, co wymaga wzajemnego szacunku i rozmów.

Inwestycje w bezpieczeństwo zamiast bilionów

Zamiast operować abstrakcyjnymi kwotami, marszałek zaproponował, aby niemieckie fundusze w ramach zadośćuczynienia wsparły polskie bezpieczeństwo oraz rozwój nowoczesnej infrastruktury na ziemiach polskich. Wskazał na konieczność budowy „realnych pomników” współpracy, takich jak nowoczesne uzbrojenie czy wspólne projekty obronne, które realnie wzmocnią pozycję Polski w NATO. Wspomniał również o symbolice, czyli powstaniu w Berlinie pomnika upamiętniającego polskie ofiary wojny, co ma nastąpić w ciągu najbliższego półtora roku. Czarzasty podsumował swoją wizję stwierdzeniem, że narody muszą się wreszcie pogodzić poprzez konkretne działania, a nie puste gesty. Taka pragmatyczna postawa spotkała się z mieszanym odbiorem, dzieląc Polaków na zwolenników pojednania i obrońców twardych żądań.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Robert Telus
Polityk PiS próbował uniknąć rozmowy z TVP. Nagle wpadł na kobietę, wielka wpadka
Peter Szijjarto
Węgry odpowiadają Sikorskiemu. Padły mocne słowa
Donald Tusk, TV Republika
Hit roku w Republice. Tusk zaczął mówić, a oni przerwali transmisję i zrobili to
Polityczna bomba po 15:00. Wystąpienie Tuska wywołało burzę w Brukseli i w Polsce
Oświadczenie premiera po spotkaniu z Nawrockim. Tusk poinformował o wspólnych ustaleniach
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić