Awantura w Sejmie. Posłowie krzyczą "do dymisji"
Podczas posiedzenia Sejmu doszło do burzliwej debaty i krzyków, gdy posłowie reagowali na przyjęcie przez państwa UE umowy handlowej z krajami Mercosuru przy sprzeciwie Polski. Emocje na sali plenarnej sięgnęły zenitu — niektórzy parlamentarzyści skandowali hasło „Do dymisji!”, a minister rolnictwa Stefan Krajewski ostro skrytykował działania polityków PiS.
- Co oznacza porozumienie UE-Mercosur
- Rządania dymisji
- Oskarżenia w stronę PIS
Co oznacza porozumienie UE-Mercosur
Unia Europejska porozumiała się z krajami Mercosur w sprawie umowy handlowej, która przewiduje szerokie zniesienie ceł i liberalizację wymiany gospodarczej. Mercosur ma stopniowo zlikwidować cła na 91 proc. towarów z UE, natomiast Unia zniesie 92 proc. ceł na import z Ameryki Południowej, z czego większość wejdzie w życie od razu po ratyfikacji umowy. Porozumienie obejmuje także ułatwienia w handlu usługami oraz inwestycjach. Ta budząca wiele kontrowersji decyzja wywołała ogromne poruszenie w sejmie, głos postanowił zabrać minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.
Rządania dymisji
Minister odniósł się do decyzji państw UE o zawarciu umowy handlowej z krajami Mercosuru mimo sprzeciwu Polski.
Robiliśmy wszystko, żeby zablokować, ale wy wspólnie z Włochami nie daliście nam tej szansy
— mówił Krajewski
W odpowiedzi na te słowa opozycjoniści podnieśli krzyki: “Do dymisji”
Oskarżenia w stronę PIS
Minister rolnictwa nie poprzestał na krytyce unijnej decyzji — skierował także mocne oskarżenia pod adresem polityków PiS, oskarżając ich o błędy w polityce rolnej i rzekome działania na szkodę polskiej wsi.
Obrazem, jaki zostawiliście dla polskiej wsi jest 2,5 miliona ukraińskiego zboża, które sprowadzaliście, żeby niszczyć polskie rolnictwo... Nie zrobiliście nic w sprawach zmarnowania miliarda złotych przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa”— grzmiał minister.