Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > 16 lat uciekał organom ścigania. W takiej skrytce go znaleźli
Katarzyna Prędotka
Katarzyna Prędotka 09.03.2026 11:32

16 lat uciekał organom ścigania. W takiej skrytce go znaleźli

16 lat uciekał organom ścigania. W takiej skrytce go znaleźli
fot. policja.pl

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zakończyli trwającą od kilkunastu lat ucieczkę 65-letniego mężczyzny, który próbował uniknąć odsiadki za przestępstwa gospodarcze. 

  • 65-letni mieszkaniec powiatu radomskiego ukrywał się przed organami ścigania nieprzerwanie od 16 lat.
  • Podczas zatrzymania mężczyzna próbował schować się w specjalnie przygotowanej skrytce między drzwiami.
  • Zatrzymany trafił już do aresztu, gdzie odbędzie zaległą karę za oszustwa i wyrządzenie szkody w obrocie gospodarczym.

Finał 16-letniej ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości

W czwartek, 5 marca 2026 roku, policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu przeprowadzili skuteczną akcję zatrzymania na terenie powiatu radomskiego. Cel był jeden. Ujęcie 65-letniego mężczyzny, który przez ponad półtorej dekady skutecznie unikał spotkania ze stróżami prawa. Mężczyzna był poszukiwany aż dwoma listami gończymi.

Listy wydano one przez dwa niezależne organy. Prokuraturę Rejonową Radom-Wschód oraz Prokuraturę Okręgową w Radomiu. Funkcjonariusze, którzy na co dzień zajmują się ściganiem osób ukrywających się przed karą, wiedzieli, że mają do czynienia z człowiekiem zdeterminowanym. Dowodem na to była specjalna skrytka umiejscowiona między drzwiami, w której 65-latek próbował się ukryć w momencie wkroczenia policji.

16 lat uciekał organom ścigania. W takiej skrytce go znaleźli
fot. policja.pl/zatrzymanie

Oszustwa i szkody gospodarcze. Za to odpowie 65-latek

Powodem, dla którego mężczyzna zdecydował się na taki krok, jakim jest życie w ukryciu, były poważne zarzuty dotyczące kwestii finansowych. Zatrzymany ma na swoim koncie przestępstwo oszustwa oraz wyrządzenie znacznej szkody w obrocie gospodarczym. W polskim prawie tego typu czyny, kwalifikowane zazwyczaj z artykułu 286 (oszustwo) oraz artykułu 296 (niegospodarność i nadużycie zaufania w biznesie) Kodeksu karnego, niosą ze sobą surowe konsekwencje.

Dla przestępców gospodarczych perspektywa długoletniego więzienia często staje się motywem do porzucenia dotychczasowego życia. Wyrządzenie szkody majątkowej w obrocie gospodarczym, to przestępstwo, które uderza nie tylko w konkretne firmy, ale często w cały łańcuch kontrahentów, prowadząc nierzadko do bankructw innych przedsiębiorstw. Sądy w takich sprawach bywają bezlitosne, a wymierzone kary bezwzględnego pozbawienia wolności są standardem, przed którym 65-latek z Radomia uciekał przez 16 lat.

Życie z listem gończym. Dlaczego ukrywanie się nie ma sensu?

Sprawa z Radomia, to przykład na to, że ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości jest jedynie odroczeniem nieuniknionego wyroku. Życie osoby poszukiwanej listem gończym w Polsce w 2026 roku jest prostą historią z filmu akcji. Oznacza bowiem całkowitą rezygnację z legalnego zatrudnienia, brak dostępu do publicznej opieki zdrowotnej, niemożność założenia konta w banku czy zarejestrowania samochodu na własne nazwisko.

Jak policja tropi przestępców po latach?

Radomscy kryminalni podkreślają, że policja nigdy nie odkłada na półkę spraw osób poszukiwanych. Funkcjonariusze operacyjni niemal każdego dnia zatrzymują osoby próbujące uniknąć odpowiedzialności. Służą do tego specjalne procedury i zaawansowane metody pracy operacyjnej.

  • Analiza starych akt. Funkcjonariusze regularnie wracają do niewykrytych spraw i analizują je pod kątem nowych dowodów lub błędów popełnionych przez uciekiniera.
  • Wsparcie technologii. W 2026 roku policja dysponuje zaawansowanymi systemami analitycznymi, które pozwalają na łączenie pozornie niezwiązanych ze sobą informacji, takich jak logowania telefonów, przepływy finansowe bliskich czy monitoring miejski.
  • Współpraca międzynarodowa i międzymiastowa. Nawet zmiana województwa czy kraju rzadko zapewnia trwałe bezpieczeństwo, o czym świadczą codzienne komunikaty o zatrzymaniach.

Zatrzymany 65-latek natychmiast po policyjnej akcji został przewieziony do aresztu śledczego, skąd trafi do zakładu karnego. 

źródło: policja.pl

*Większość przedawnień karalności w polskim prawie karnym następuje po 15 lub 30 latach (zależnie od wagi czynu), ale czas ten wydłuża się o dodatkowe 10 lat, jeśli w sprawę wszczęto postępowanie. W praktyce oznacza to, że uciekinierzy tacy jak ten z Białołęki, musieliby ukrywać się niemal pół życia, aby ich kartoteka została prawnie „wyczyszczona”.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji