Goniec.pl
Tomasz Sianecki

Twitter/Szkło Kontaktowe

Zniesmaczony widz zadzwonił do TVN24. Tomasz Sianecki zupełnie nie wiedział, co odpowiedzieć

22 Czerwca 2022

Autor tekstu:

Ada Rymaszewska

Udostępnij:

Niezręczna sytuacja w nadawanym "na żywo" programie TVN24 "Szkło kontaktowe". Do studia dodzwonił się niezadowolony widz, który skrytykował amerykańską stację za to, że promuje firmy, które nadal nie wycofały się z Rosji mimo brutalnej inwazji Putina na Ukrainę. To nie pierwszy raz, gdy doszło do podobnego zdarzenia.

Formuła programów emitowanych "na żywo" zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem ze strony jego realizatorów, ale także często dostarcza widzom okazji do uczestniczenia w ulubionym formacie, np. poprzez komentowanie poruszanych tematów za pośrednictwem SMS-ów lub dzwoniąc bezpośrednio do studia.

Putin

Media: "Najgroźniejsze miejsce na Ziemi znajduje się Polsce". Mowa o przesmyku suwalskim

CZYTAJ DALEJ

Nie ukrywajmy także, że podczas takich interakcji nie da się uniknąć wpadek i niezręcznych sytuacji, które później z chęcią wypominane są przez inne media i niekiedy stają się obiektem licznych memów.

Oczywiście, cudze potknięcia nie powinny cieszyć, jednak nic nie poradzimy na to, że czasem zwyczajnie bawią. Choć prowadzącym wtorkowe wydanie "Szkła kontaktowego" w TVN24 zapewne nie było do śmiechu, to ich miny i zakłopotanie, w jakie wpadli po telefonie od widza, sprawiły, że niejednemu delikatnie uniosły się kąciki ust.

Prowadzącym "Szkło..." tez czasem brakuje słów

Katarzyna Kasia i Tomasz Sianecki od dłuższego czasu umilają widzom TVN24 późne wieczory, bawiąc i bezbłędnie komentując wszystko, co związane z polskim życiem politycznym.

Na szczególne uznanie zasługują profesjonalizm, trafne puenty i uszczypliwe, aczkolwiek trafione w punkt, opinie, którymi sypią jak z rękawa, jednak, jak się okazuje, i oni miewają sytuacje, gdy zwyczajnie nie wiedzą, co powiedzieć.

Tak też się stało, gdy do studia "Szkła..." dodzwonił się oburzony widz. O ile zazwyczaj krótkie połączenie telefoniczne kończy się zdawkowym komentarzem do słów prezenterów, tym razem wygłoszona przez dzwoniącego opinia wycelowana była w stację transmitującą program.

Niewygodne pytanie i wymijająca odpowiedź

- Państwo się zastanawiacie nad tym, że macie jakieś zobowiązania itd. Dochodzę do wniosku, że Orban też się zastanawia, że ma pewne zobowiązania. Wielkie korporacje zawsze sobie jakoś dadzą radę, a te sankcje to są dla takich maluczkich. Czy pan mógłby to jakoś skomentować? - zapytał prowadzącego wyraźnie poruszony pan Wojciech.

Sianecki poczuł się chyba, jakby przeżywał deja vu, gdyż podobny telefon otrzymał już w kwietniu br. od pana Andrzeja. Mimo tamtego pamiętnego doświadczenia dziennikarz nie odrobił lekcji i nadal nie był przygotowany na to, by odpowiedzieć na zadane pytanie.

- Panie Wojciechu, nie wiem, czy już po raz drugi, czy trzeci rozmawiamy na ten temat. To odbywa nie na naszym poziomie, proszę nam uwierzyć, że ani ja, ani pani Katarzyna, nie mamy żadnego wpływu na to, jakie tutaj pokazujemy reklamy. Rozumiem pana rozgoryczenie i łączę się w bólu, ale nie za bardzo wiem, co mam panu powiedzieć - wyznał Sianecki i przeszedł sprytnie do następnego tematu.

Niezadowoleni widzowie dzwonią do TVN24

Fakt, że stacje TVN i TVN24 nadal transmitują reklamy przedsiębiorstw, które nie wycofały się z rosyjskiego rynku, bardzo mierzi niektórych Polaków, najwidoczniej wyjątkowo do serca biorących sobie hasła ponadnarodowej solidarności gospodarczej z Ukrainą.

Wspomniany pan Andrzej, który przetarł szlak panu Wojciechowi, domagał się dwa miesiące temu zaprzestania puszczania reklam francuskiego marketu budowalnego Leroy Merlin, nadal chętnie robiącego biznesy w Rosji. Wówczas Sianecki tłumaczył, że "z pewnych form współpracy, bardzo istotnych" TVN zrezygnował, ale nie wszystkich ze względu na wcześniejsze zobowiązania.

Monika Olejnik

Monika Olejnik wygrała proces z TVP. Telewizja Kurskiego musi przeprosić i zapłacić karę

CZYTAJ DALEJ

Sympatia do Ukrainy czy awersja do Rosji?

Czy to, że Polaków bulwersuje, iż popularne w Polsce media przykładają rękę do promowania splamionych ukraińską krwią firm, oznacza, że tak licznie wspieramy Ukrainę, czy też jest bardziej wyrazem niechęci, jaką od lat żywimy do Rosjan? Choć nie można zaprzeczyć, że pomoc, którą okazaliśmy uchodźcom ze wschodu, jest bezprecedensowa, wojna w Ukrainie jedynie podsyciła od dawna tlące się i podgrzewane przez władzę PiS antyrosyjskie nastroje.

Dowiódł tego zrealizowany po inwazji Rosji na Ukrainę sondaż organizacji Aliance for Democracies, w którym mieszkańcy 52 krajów odpowiedzieli na pytania dotyczące ich stosunku do demokracji, zadowolenia z jej stanu we własnych krajach, a także opinii o największych mocarstwach. Co zaskakujące i martwiące jednocześnie, większość obywateli w 20 z ponad 50 państw stwierdziło, że wojna nie powinna być przyczynkiem do zrywania relacji gospodarczych z Rosją.

Liderem rankingu krajów o najbardziej wyraźnych rosyjskich antypatiach okazał się nie nikt inny, tylko właśnie Polska. Aż 87 proc. respondentów stwierdziło, że jakakolwiek współpraca z agresorem jest wykluczona. To większy odsetek niż w Ukrainie, która zajęła drugie miejsce z wynikiem 80 proc.

Mateusz Morawiecki Podcast: co premier chce przekazać Polakom?

Posłuchaliśmy podcastu Morawieckiego, żebyście wy nie musieli. Trudno uwierzyć, co wygaduje premier

Mateusz Morawiecki ma podcast i posłuchaliśmy go, żebyście wy nie musieli. - Polska królestwem bezrobocia i umów śmieciowych - powiedział szef polskiego rządu w jednym z pierwszych odcinków w 2022 r. Słuchając kolejnych zdań padających z ust premiera Morawieckiego trudno oprzeć się wrażeniu, że osoba odpowiedzialna za narrację w stosunku do rządu i PiS w "Wiadomościach" TVP otrzymała zlecenie również na tę produkcję. Oto kilka słów Mateusza Morawieckiego z podcastu, z którymi warto się zapoznać. Niektóre cytaty niezwykle źle się zestarzały.

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez Goniec.pl:

  • Olga Semeniuk chce, by Jarosław Kaczyński rządził PiS jak najdłużej. Zdobyła się na szczere wyznanie

  • Adam Glapiński zaprzysiężony na prezesa NBP. W Sejmie wielki protest opozycji

  • MON Estonii zarzuca Rosji naruszenie przestrzeni powietrznej. Wezwano ambasadora

Źródło: Onet, euractiv.pl

Tagi:

Ada RymaszewskaAutor

Redaktor portalu Goniec.pl. Wcześniej pracowałam w redakcjach TVN24, Kontakt24 oraz b2-biznes.pl. Jestem absolwentką dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, a obecnie studiuję politologię. Interesuję się polityką, lubię być na bieżąco z wydarzeniami z kraju i ze świata.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: adrianna.rymaszewska@goniec.pl

Podobne artykuły

TVN straciło widzów przez zmianę standardu nadawania, TVP nie musi się o to martwić

Wiadomości

TVN stracił widzów, wszystkiemu winna zmiana standardu nadawania. TVP nie musiało się o to martwić

Czytaj więcej >
Kołobrzeg: pożar hali blisko portu, strażacy prowadzili akcję gaśniczą

Wiadomości

Pożar hali w porcie w Kołobrzegu. Wewnątrz składowane były środki chemiczne

Czytaj więcej >
Strzelanina w Zabrzu: nagranie trafiło do sieci

Wiadomości

Strzelanina w Zabrzu. Do sieci trafiło nagranie z niebezpiecznej akcji policji

Czytaj więcej >
Kinga Kwiecień z TVP ma problemy w nowej pracy, wpadka za wpadką

Wiadomości

Kinga Kwiecień w TVP nie święciła sukcesów. Teraz ma problemy w Wydarzenia24, została zdjęta z anteny

Czytaj więcej >
Jarosław Kaczyński chce Mariusza Błaszczaka w roli lidera PiS, Polacy widzą w tej roli kogoś innego

Wiadomości

Jarosław Kaczyński chce Mariusza Błaszczaka w roli lidera PiS. Polacy widzą tam kogoś innego

Czytaj więcej >

Wiadomości

Ząbki. Autobus zderzył się z ciężarówką. Nie żyje co najmniej jedna osoba, osiem jest ciężko rannych

Czytaj więcej >