Wpadka Krzysztofa Ibisza w "Tańcu z Gwiazdami". Prowadząca nie kryła zaskoczenia
Krzysztof Ibisz zaliczył głośną pomyłkę podczas ostatniego odcinka na żywo popularnego show Polsatu. Widzowie oraz współprowadząca natychmiast wychwycili przejęzyczenie dotyczące głównej gwiazdy wieczoru. Relacje z planu wskazują na wymowną reakcję Paulina Sykut-Jeżyna, która nie ukrywała zaskoczenia.
- Przejęzyczenie na żywo podczas „Kayah Night”
- Natychmiastowa reakcja Pauliny Sykut-Jeżyny
- Kayah w roli jurorki specjalnej
- Kolejna para odpadła z programu
Przejęzyczenie na żywo podczas „Kayah Night”
Podczas trzeciego odcinka 18. edycji programu „Taniec z Gwiazdami”, przygotowanego pod hasłem „Kayah Night”, doszło do pomyłki prowadzącego. Krzysztof Ibisz, witając widzów po przerwie reklamowej, zapowiedział kolejną część show jako „Kora Night” zamiast „Kayah Night”.
Przejęzyczenie było szczególnie zauważalne, ponieważ Kayah gościła w tym odcinku w studiu jako jurorka specjalna. Komentatorzy zwracali uwagę, że już na początku programu prowadzący wspomniał o „czwórce jurorów”, choć skład został poszerzony o gościa specjalnego.
Błąd dotyczący nazwisk dwóch ikon polskiej sceny muzycznej – Kayah i Kora – szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych momentów wieczoru. Co więcej, Ibisz nie skorygował pomyłki natychmiast, co wywołało chwilową konsternację w studiu, a nagranie z tego momentu błyskawicznie zaczęło krążyć w mediach społecznościowych.
Natychmiastowa reakcja Pauliny Sykut-Jeżyny
Na niefortunną wypowiedź prowadzącego zareagowała stojąca obok niego Paulina Sykut-Jeżyna. Kamery zarejestrowały moment, w którym prezenterka spojrzała na Ibisza z niedowierzaniem, a następnie zakryła twarz w dłoniach.

Według relacji z planu reakcja współprowadzącej była natychmiastowa i bardzo wymowna, co dodatkowo podkreśliło skalę pomyłki. W studiu na chwilę zapadła cisza, a wśród gości i publiczności pojawiło się widoczne zakłopotanie.
Mimo wieloletniego doświadczenia gospodarzy programu, spontaniczny gest Sykut-Jeżyny stał się jednym z najbardziej zapamiętanych momentów odcinka. Eksperci rynku telewizyjnego podkreślają, że takie nieplanowane sytuacje są charakterystyczne dla formatów emitowanych na żywo i często budują autentyczność programu.
Kayah w roli jurorki specjalnej
Trzeci odcinek show został przygotowany w specjalnej formule poświęconej twórczości Kayah. Artystka otworzyła program wykonaniem swojego przeboju „Na językach”, po czym zasiadła przy stole jurorskim.
Tego wieczoru oceniała występy uczestników razem z: Iwona Pavlović, Ewa Kasprzyk, Rafał Maserak oraz Tomasz Wygoda.
Piosenkarka komentowała interpretacje swoich utworów przygotowane przez uczestników, co – jak podkreślali sami tancerze – wiązało się z dodatkową presją. Odcinki tematyczne tego typu od lat należą do najchętniej oglądanych części programu. Tym razem jednak uwagę widzów w dużej mierze przyciągnęła pomyłka prowadzącego.
Kolejna para odpadła z programu
Poza zamieszaniem wokół prowadzących odcinek przyniósł także rozstrzygnięcia w rywalizacji o Kryształową Kulę. W decydującym momencie programu na parkiecie pozostały dwie pary: Emilia Komarnicka ze Stefano Terrazzino oraz Kamil Nożyński z Izabela Skierska.
Ostatecznie z programem pożegnali się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, co oznacza drugą eliminację w tej edycji show. Wcześniej z rywalizacji odpadła Małgorzata Potocka.
Produkcja nie wydała oficjalnego komentarza w sprawie przejęzyczenia Krzysztofa Ibisza, traktując je jako naturalny element emisji programu na żywo. Widzowie w mediach społecznościowych podchodzili jednak do całej sytuacji z dużym dystansem.