Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wielka Brytania: Minister zdrowia złożył rezygnację. Stracił zaufanie do premiera
Jakub Sumera
Jakub Sumera 14.05.2026 14:39

Wielka Brytania: Minister zdrowia złożył rezygnację. Stracił zaufanie do premiera

Wielka Brytania: Minister zdrowia złożył rezygnację. Stracił zaufanie do premiera
Fot. Canva

Zmiany w brytyjskim rządzie objęły resort zdrowia, z funkcji zrezygnował Wes Streeting. Polityk przekazał swoją decyzję w mediach społecznościowych, informując o odejściu ze stanowiska ministra zdrowia w gabinecie premiera Keira Starmera.

Brytyjski minister zdrowia podał się do dymisji

W opublikowanym na platformie X liście Wes Streeting wyjaśnił powody swojej decyzji o odejściu z rządu Keira Starmera. Polityk podkreślił, że „stracił zaufanie” do przywództwa premiera, a dalsze pełnienie funkcji ministra zdrowia uznał za nie do pogodzenia z własnymi zasadami.

Podkreślił stanowczo, że pozostanie na stanowisku „byłoby niehonorowe i pozbawione zasad”, dlatego zdecydował się zrezygnować z funkcji w gabinecie.

Trzęsienie ziemi w rządzie premiera Keira Starmera

W dalszej części listu dotychczasowy minister zdrowia odniósł się do efektów swojej pracy w resorcie, wskazując na działania, które miały poprawić funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia. 

Wśród osiągnięć wymienił m.in. skrócenie czasu dojazdu karetek pogotowia oraz zmniejszenie kolejek i skrócenie oczekiwania na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Jak zaznaczył, były to jedne z kluczowych obszarów, nad którymi koncentrował się podczas swojej kadencji.

Słowa o partii i przywództwie szefa rządu

W opublikowanej w mediach społecznościowych wypowiedzi Wes Streeting odniósł się także do przyszłości Partii Pracy i przywództwa Keira Starmera. W jego ocenie sytuacja w ugrupowaniu wchodzi w nową fazę, a debata o dalszym kierunku powinna mieć charakter programowy, a nie personalny.

- Teraz jest już jasne, że nie poprowadzi pan (Keir Starmer - przyp. red.) Partii Pracy do kolejnych wyborów powszechnych i że posłowie Partii Pracy oraz związki zawodowe chcą, aby debata o tym, co będzie dalej, była wojną idei, a nie osobowości czy drobnych frakcji - napisał Streeting na platformie X.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji