TV Republika w trudnej sytuacji. KRRiT rozważa wszczęcie procedury windykacyjnej
Telewizja Republika stoi przed wyzwaniem uregulowania pełnych należności za koncesję naziemną. Sprawa trafiła pod obrady Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która analizuje wnioski nadawcy w kontekście obowiązujących przepisów oraz terminowości wpłat. Sytuacja finansowa stacji oraz jej relacje z organami państwowymi stają się przedmiotem precyzyjnej weryfikacji prawniczej.
Problemy Telewizji Republika z opłatami koncesyjnymi
Koszt dziesięcioletniej koncesji dla Telewizji Republika wynosi 17,85 mln złotych. Zgodnie z ustalonym harmonogramem, płatności realizowane są w rocznych ratach w wysokości 1,85 mln złotych.
Prawnicy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji analizują obecnie wniosek nadawcy o rozłożenie tych należności na raty. Według informacji prof. Tadeusza Kowalskiego, 15 stycznia powinna zostać wpłacona część raty z tytułu opłaty koncesyjnej. KRRiT ma zająć się wnioskiem stacji podczas najbliższego posiedzenia.
Profesor Tadeusz Kowalski zapowiedział, że odda głos przeciwko dalszemu rozłożeniu opłat koncesyjnych na raty.

Działania windykacyjne KRRiT wobec nadawcy
Telewizja Republika uregulowała opłaty za nadawanie programu jedynie do końca stycznia 2026 roku. Członek KRRiT wskazał, że wpłacona suma nie stanowi pełnej kwoty wymaganej w obowiązującym terminie. Organ regulacyjny nie wyklucza uruchomienia procedury windykacyjnej w celu odzyskania należności.
W przypadku braku wpłaty w wyznaczonym terminie, KRRiT może podjąć decyzję o rozpoczęciu egzekucji długu na najbliższym posiedzeniu.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji potwierdza, że rozważa możliwość uruchomienia formalnej ścieżki windykacyjnej.
Procedura rozkładania opłat na raty
Nadawca złożył oficjalny wniosek o rozłożenie pozostałych opłat koncesyjnych na raty. Standardowo większość koncesji naziemnych jest opłacana w cyklu rocznym przez 10 lat obowiązywania uprawnień.
Wpływy z tytułu opłat koncesyjnych stanowią dochód budżetu państwa. Zmiana harmonogramu spłat dla dużych nadawców jest procedurą rzadką, a prof. Tadeusz Kowalski podaje w wątpliwość kompetencje przewodniczącego KRRiT do samodzielnego podjęcia takiej decyzji.
Przeszłe działania służb w obiektach nadawcy
W maju ubiegłego roku funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadzili czynności w studiu telewizyjnym wynajmowanym dawniej przez Telewizję Republika.
Redaktor naczelny Tomasz Sakiewicz zapowiedział wówczas podniesienie poziomu bezpieczeństwa w stacji, jednak rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński wyjaśnił, że akcja nie dotyczyła działalności telewizji. Według doniesień medialnych, działania miały związek z interwencją FBI dotyczącą planowanego zamachu w Stanach Zjednoczonych.
Oficjalne komunikaty służb określają wysuwanie oskarżeń wiążących te czynności z pracą redakcji jako nadużycie i manipulację.
