Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > Tragiczny finał weekendu w Alpach. Nie żyją 3 osoby, wśród nich znany sportowiec
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 19.02.2026 08:25

Tragiczny finał weekendu w Alpach. Nie żyją 3 osoby, wśród nich znany sportowiec

Tragiczny finał weekendu w Alpach. Nie żyją 3 osoby, wśród nich znany sportowiec
BAAR Annecy le Vieux, Tatromaniak/Facebook

Tragiczne wieści z włoskich Alp wstrząsnęły francuskim środowiskiem sportowym po tym, jak wyprawa trzech przyjaciół zakończyła się fatalnie. Niszczycielska siła natury uderzyła niespodziewanie, pozostawiając bliskich i kibiców w głębokim szoku oraz żałobie.

  • Szczegóły tragicznego wypadku pod masywem Mont Blanc
  • Bilans ofiar lawiny i heroiczna walka o życie
  • Sylwetka kapitana i jego sukcesy z Annecy-le-Vieux
  • Oficjalne pożegnanie i żałoba w środowisku rugby

Szczegóły tragicznego wypadku pod masywem Mont Blanc

Wydarzenia miały miejsce w rejonie popularnego włoskiego kurortu Courmayeur, gdzie trójka mężczyzn udała się, by spędzić wolny czas po przełożeniu meczu ligowego. W sieci pojawiło się wstrząsające nagranie, które ukazuje moment zejścia potężnej lawiny pyłowej, pędzącej w dół zbocza z ogromną prędkością. 

Zjawisko to, choć z daleka wyglądające majestatycznie, okazało się zabójczą pułapką dla francuskich rugbystów znajdujących się w tamtym rejonie. Służby ratunkowe podjęły natychmiastową akcję poszukiwawczą, jednak skala żywiołu była tak ogromna, że szanse na uratowanie wszystkich uczestników wyprawy malały z każdą minutą.

Bilans ofiar lawiny i heroiczna walka o życie

W wyniku zejścia lawiny śmierć poniosło trzech aktywnych sportowców, którzy od lat byli filarami swojej lokalnej społeczności. Jak informują francuskie media oraz oficjalne komunikaty, 31-letni Hugo Neuville zmarł na miejscu, natomiast 35-letni Alexis Rassat odszedł w szpitalu tuż po odnalezieniu przez ratowników. 

Najdłużej o życie walczył 29-letni Quentin Philippe, kapitan drużyny, który w stanie krytycznym trafił pod opiekę lekarzy. Niestety, mimo intensywnych starań personelu medycznego i wielogodzinnej walki o każdą minutę, w poniedziałek nastąpiło nagłe zatrzymanie akcji serca. Tragiczny finał weekendowej wyprawy pogrążył w smutku nie tylko rodziny zmarłych, ale i cały region.

Sylwetka kapitana i jego sukcesy z Annecy-le-Vieux

Quentin Philippe był postacią wyjątkową, cenioną zarówno za wybitne umiejętności fizyczne, jak i niespotykany u wielu sportowców analityczny umysł. Jako kapitan klubu Annecy-le-Vieux, odgrywał kluczową rolę w procesie odbudowy zespołu, co zaowocowało spektakularnymi sukcesami w poprzednim sezonie. Pod jego przywództwem drużyna zdobyła mistrzostwo komitetu Alp oraz ligi Owernia-Rodan-Alpy, ostatecznie wywalczając upragniony awans do wyższej klasy rozgrywkowej. 

Współpracownicy wspominają go jako stratega, który zawsze bazował na statystykach i dogłębnej analizie gry przeciwnika. Jego naturalne predyspozycje do jednoczenia ludzi sprawiały, że był liderem, za którym zespół podążał nawet w najbardziej wymagających momentach.

Oficjalne pożegnanie i żałoba w środowisku rugby

Klub Annecy-le-Vieux Rugby wydał niezwykle poruszające oświadczenie, w którym pożegnał swojego niezłomnego lidera, podkreślając jego ogromny wkład w historię lokalnego sportu. W oficjalnym komunikacie przedstawiciele zespołu wyrazili swoje zdruzgotanie, przekazując jednocześnie szczere kondolencje rodzicom oraz braciom Quentina. 

Będzie nam Cię bardzo brakowało, ale wiemy, że tam na górze nadal będziesz czuwał nad swoimi kolegami z drużyny i z pewnością będziesz miał wiele do powiedzenia. Twoim rodzicom i dwóm braciom składamy najszczersze kondolencje.

Podobne głosy wsparcia płyną z całej Francji, gdzie środowisko rugbystów łączy się w bólu z pogrążoną w żałobie rodziną i przyjaciółmi. Padły wzruszające słowa o tym, że kapitan będzie teraz czuwał nad swoimi kolegami z góry, na zawsze pozostając częścią drużyny. Tragedia ta stanowi bolesne przypomnienie o niebezpieczeństwach czyhających w wysokich górach, nawet na tak doświadczonych ludzi.

EDM łączy się z głębokim smutkiem swojego byłego przeciwnika, BAAR Annecy le Vieux oraz ze smutkiem jego rodziny i bliskich po tragicznym zniknięciu ich kapitana. przeciwnik na boisku, ale rugby to wielka rodzina. Spoczywaj w pokoju

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji