Kwestia niezapłaconych wynagrodzeń w spółkach alkoholowych Janusza Palikota od miesięcy budzi ogromne kontrowersje, a poszkodowani pracownicy wciąż czekają na swoje pieniądze. W najnowszym wywiadzie dla portalu Goniec.pl były parlamentarzysta i biznesmen odniósł się do tych zarzutów. Rozwiązaniem patowej sytuacji ma być jego prywatna upadłość konsumencka oraz wyprzedaż majątku w Tenczynku. Sam zainteresowany kategorycznie oddziela jednak własne finanse od wielomilionowego zadłużenia swoich spółek akcyjnych.
Janusz Palikot stanowczo odrzuca oskarżenia o celowe zrujnowanie swojego biznesu i pozbawienie ludzi oszczędności życia. W programie Gońca “Prześwietlenie” dawny lider Twojego Ruchu i twórca alkoholowego imperium Manufaktura Piwa Wódki i Wina zrzuca całkowitą winę za finansową katastrofę na organy państwowe oraz zorganizowaną kampanię w mediach. Biznesmen mówi o politycznym zablokowaniu debiutu giełdowego, wielomiesięcznej bezczynności prokuratury i skardze skierowanej prosto do Strasburga.
Kiedyś na szczytach list najbogatszych Polaków i w centrum polityki, dziś – jak twierdzi – jest bezdomny, a w portfelu brakuje mu nawet pięćdziesięciu złotych. Janusz Palikot w najnowszym wywiadzie dla serwisu Goniec.pl próbuje przekonać opinię publiczną, że jego obecność w ekskluzywnym apartamentowcu to wyłącznie biznesowa konieczność. Tłumaczenia te padają w cieniu gigantycznej afery finansowej oraz dramatów tysięcy inwestorów i pracowników upadłego imperium alkoholowego, którzy do dziś nie odzyskali swoich pieniędzy.
– Nie mam pracy, nie mam domu, nie mam rodziny. Jestem bezdomny – mówi Janusz Palikot w pierwszym wywiadzie po wyjściu na wolność. Przeprasza też inwestorów, którzy powierzyli mu swoje pieniądze. - Jak się najpierw kogoś namawia i ktoś daje pieniądze, to oczywiście, że należy przeprosić - mówi w "Prześwietleniu”, nowym programie Janusza Schwertnera.
W niedzielę o godz. 20 na kanale Gońca rusza nowy program Janusza Schwertnera. Dziennikarz do premierowego odcinka zaprosił Janusza Palikota. Będzie to pierwszy wywiad biznesmena po wyjściu z aresztu.
Kuba Wojewódzki i jego wspólnik, Janusz Palikot, stali się "twarzami alkoholu", a reklamowane przez nich trunków doprowadziło ich przed sąd. Nie wszystko jest jednak takie, jakie do tej pory przedstawiał ich oskarżyciel Jan Śpiewak. Celebryci nie czują się winni i odwołali się od orzeczenia sądu. Ich ostateczny los nie jest jednak znany, bo apelację złożyła także prokuratura. Czy Kuba Wojewódzki i Janusz Palikot zostaną uniewinnieni, czy sąd skaże ich na jeszcze wyższe kary?
Janusz Palikot był gościem Krzysztofa Stanowskiego w Hejt Parku na Kanale Sportowym. Występ byłego polityka, a obecnie przedsiębiorcy zajmującego się produkcją napojów alkoholowych wzbudził ogromne kontrowersje. W sieci zawrzało.
Janusz Palikot (57 l.) w swoim czasie był jednym z najbardziej kontrowersyjnych polityków. Największy rozgłos zyskał jako poseł "Ruchu Palikota", wymachując gumowym członkiem podczas jednej z konferencji prasowych z jego udziałem. Jak mieszka jeden z najbardziej znanych polityków?Janusz Palikot od zawsze był skandalistą i to jego obwinia się w dużej mierze za propagowanie wulgarnych słów w wypowiedziach wśród polityków. W 2015 roku zrzekł się mandatu poselskiego i poświęcił się działalności biznesowej. Obecnie najgłośniej jest o jego współpracy z Kubą Wojewódzkim, z którym wypuścił piwo marki "BUH". Mało kto spodziewałby się, że kontrowersyjny i kolorowy polityk na co dzień mieszka w sielskiej miejscowości na Suwalszczyźnie.