Goniec.pl > Polska > Świętokrzyskie: czteroosobowa rodzina zginęła w pożarze. Nie żyje dwoje dzieci, ranny został także strażak
Agata Jaroszewska
Agata Jaroszewska 28.10.2022 08:28

Świętokrzyskie: czteroosobowa rodzina zginęła w pożarze. Nie żyje dwoje dzieci, ranny został także strażak

Świętokrzyskie: czteroosobowa rodzina w tym dwoje dzieci, ranny został także strażak
Fot.: KW PSP Kielce

Czteroosobowa rodzina zginęła w piątek nad ranem w pożarze domu w miejscowości Nieskurzów Stary (woj. świętokrzyskie). Wśród ofiar są dzieci, jedno miało 3 lata, drugie 14. - Jeden ze strażaków doznał obrażeń i wymagał hospitalizacji - poinformował starszy kapitan Marcin Bajur, rzecznik kieleckich strażaków.

Świętokrzyskie. Tragiczny pożar w domu jednorodzinnym w Nieskurzowie Starym. Mimo natychmiastowej akcji strażaków zginęła czteroosobowa rodzina.

Wśród ofiar są dzieci. Strażacy wynieśli ofiary z pożaru, ale nie udało się przywrócić u nich funkcji życiowych. Szczegóły akcji mrożą krew w żyłach i pokazują, że warunki, jakie panowały w domu objętym pożarem, były ekstremalnie trudne.

Pożar w Nieskurzowie Starym, nie żyje czteroosobowa rodzina

Pożar w Nieskurzowie Starym wybuchł w piątek około godziny 2:30. Płomienie objęły dosłownie cały budynek. - Strażacy niezwłocznie przystąpili do działań, usiłując wejść do środka budynku, ponieważ otrzymali informacje od osób postronnych, że może znajdować się w nim czteroosobowa rodzina: dwoje dorosłych w wieku 39 i 37 lat oraz dwoje dzieci w wieku 14 i trzech lat - przekazał rzecznik Komendanta Wojewódzkiego PSP w Kielcach, st. kpt. Marcin Bajur.

Akcja była bardzo trudna, a strażacy nie mogli dostać się do płonącego budynku z akcją ratunkową przez drzwi. - Pierwsza próba przejścia przez drzwi była na tyle niebezpieczna, że konstrukcja w tym miejscu groziła zawaleniem - zrelacjonował rzecznik.

Świętokrzyscy strażacy weszli do domu przez okno. St. kpt. Marcin Bajur wskazał, że po przejściu do pierwszego pomieszczenia znalezione zostały dwie pierwsze osoby. Kolejni domownicy znalezieni zostali pokój obok. - Na miejscu był już obecny zespół ratownictwa medycznego, który przejął czynności wobec poszkodowanych osób, które były nieprzytomne. Niestety, nie przyniosły one rezultatu i lekarz stwierdził zgon wszystkich czterech osób - dodał rzecznik w rozmowie z portalem tvn24.pl.

Świętokrzyskie: w wyniku pożaru zginęła czteroosobowa rodzina. Fot.: KW PSP Kielce
Świętokrzyskie: w wyniku pożaru zginęła czteroosobowa rodzina. Fot.: KW PSP Kielce

W czasie akcji gaśniczej ranny został strażak

Akcja byłą wyjątkowo trudna. Płomienie, które objęły cały dom, nie tylko uniemożliwiały swobodnie poruszanie się po budynku, ale realnie zagrażały bezpieczeństwu strażaków prowadzących akcję.

- Była bardzo wysoka temperatura, pożar był rozwinięty, a strażacy pracowali w środku. W wyniku tego jeden ze strażaków doznał obrażeń i wymagał hospitalizacji - poinformował st. kp. Marcin Bajur. Rzecznik uspokoił jednak, że poszkodowany strażak nie odniósł obrażeń zagrażających życiu. Doznał jedynie niewielkich poparzeń.

Przyczyny tragicznego pożaru nie są jeszcze znane

Dopiero chwilę przed godziną 7 rano w piątek strażacy opanowali pożar. Obecnie do spalonego domu w Nieskurzowie Starym weszli prokurator i policja. Będą oni wyjaśniać, co doprowadziło do tragedii i śmierci rodziców oraz 3-letniego dziecka i 14-latka.

Konieczne jest ustalenie, czy płomienie pojawiły się w wyniku awarii, czy są wynikiem działania osób trzecich. Pewne jest jednak, że żadna wiedza nie przywróci życia czteroosobowej rodzinie.

Artykuły polecane przez Goniec.pl:

Źródło: tvn24.pl