Goniec.pl Fakty Sprawa rozbitego radiowozu z nastolatkami. Roman Giertych ujawnia szczegóły
materiały policyjne; YouTube.com/Roman Giertych - oficjalny

Sprawa rozbitego radiowozu z nastolatkami. Roman Giertych ujawnia szczegóły

7 stycznia 2023
Autor tekstu: Agata Jaroszewska

Roman Giertych zabrał głos w sprawie głośnego wypadku radiowozu z dwoma nastolatkami. - Mamy do czynienia z bardzo poważną sprawą - powiedział mecenas, który reprezentuje 17-latkę i jej matkę. Pojawił się zarzut, że policjanci mogli chcieć skręcić do lasu.

Roman Giertych nie hamuje języka, chodzi o wypadek radiowozu z nastolatkami

Roman Giertych zdecydował się głośno opowiedzieć o możliwych nieprawidłowościach, jakich dopuścili się policjanci w Dawidach Bankowych na Mazowszu . Mecenas jest zaangażowany w sprawę, gdyż reprezentuje jedną z nastolatek, która znajdowała się w rozbitym radiowozie .

Roman Giertych opublikował w serwisie YouTube 13-minutowy film . Wyjaśnia w nim, jak wygląda wersja wydarzeń ze strony nastolatek . Słowa byłego ministra edukacji niczego jednak nie wyjaśniają. Pojawia się coraz więcej pytań bez odpowiedzi.

- Grupa młodzieży dwoma samochodami jechała wieczorem na spotkanie, zobaczyli oni pożar wzdłuż drogi, paliły się krzaki, próbowali ten pożar ugasić, ale nie dali rady, więc wezwali straż pożarną i policję. Gdy policja przyjechała, pożar był już ugaszony przez strażaków, ale policjanci zaczęli z niewiadomych powodów spisywać młodzież , która zawiadomiła o pożarze - słyszymy na nagraniu. To dopiero wstęp do mocnego kalibru zeznań 17-latki.

Roman Giertych ujawnił kulisy poprzedzające wypadek

Słowa Romana Giertycha pokrywają się z niepokojącymi rewelacjami ujawnionymi w czwartek w "Gazecie Wyborczej". Jedna z nastolatek wyznała, że podczas interwencji w Dawidach Bankowych policjanci mieli się chwalić, że "nie tylko takiego koguta mogą włączyć" .

Adwokat 17-latki i jej matki w filmie przekazał kolejne wiadomości na temat zakulisowych wydarzeń tuż przed rozbiciem radiowozu . Starszy z policjantów miał zapytać grupkę młodzieży o alkohol i narkotyki. Kiedy zaprzeczyli, spojrzał na jedną z dziewczyn i kazał jej wsiąść do radiowozu .

- Przerażona dziewczyna wsiadła, ale poprosiła koleżankę – moją klientkę – aby wsiadła do samochodu razem z nią - mówi na nagraniu Roman Giertych. - Policjanci weszli razem z nastolatkami, zaczęli wpisywać coś do systemu, po czym nagle ruszyli z piskiem opon. Moja mocodawczyni zapytała, gdzie jadą, ale nie dostała odpowiedzi . Dziewczyny nie mogły zapiąć pasów, powiedziały to dwa razy, ale nie dostały na to żadnej odpowiedzi - opisuje dalej mecenas.

Policjanci jechali z nastolatkami do lasu?

Najmocniejsze słowa Romana Giertycha dotyczą celu, jaki mogli obrać policjanci. W czasie wizji lokalnej stwierdzono, iż zakręt, gdzie doszło do wypadku z udziałem radiowozu z nastolatkami , prowadzi na drogę w stronę lasu .

- Zupełnie w drugą stronę była komenda policji - grzmi na nagraniu Roman Giertych. - Mamy do czynienia z bardzo poważną sprawą - dodał mecenas.

Wśród oskarżeń artykułowanych przez mecenasa nie brakuje mocnych stwierdzeń. - Doszło do naruszenia kilku przepisów kodeksu karnego . A przede wszystkim nie został wyjaśniony motyw, dlaczego policja z grupy młodzieży wybiera dwie dziewczyny i wywozi je w nocy do lasu bez żadnej podstawy prawnej. To powinno być wyjaśnione - słyszmy na nagraniu.

Artykuły polecane przez Goniec.pl :

Źródło: goniec.pl

Obserwuj nas w
autor
Agata Jaroszewska

Redaktorka portalu Goniec.pl. Studiowałam na Uniwersytecie Warszawskim oraz w Szkole Głównej Służby Pożarniczej. Interesuję się głównie problemami społecznymi oraz zagadnieniami związanymi z kulturą. W swojej pracy skupiam się na nagłaśnianiu ważnych i istotnych spraw w skali lokalnej, a do opisywanych spraw zawsze podchodzę bezstronnie. Moją pasją jest etnologia, szczególnie kwestie związane z kulturowym uwarunkowaniem społeczeństwa oraz dawne wierzenia. Szczególną uwagę przywiązuję do historii mówionej, gdzie nie ma jedynej i słusznej wersji wydarzeń historycznych. Przez trzy lata prowadziłam badania etnograficzne na terenie Ukrainy. Na Huculszczyźnie rozmawiałam ze świadkami historii na temat ich wspomnień o szkołach prowadzonych przez Polaków, czy prześladowaniu grekokatolików w czasie delegalizacji tego Kościoła na tamtejszych terenach.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@goniec.pl
wiadomości fakty społeczeństwo telewizja finanse rozrywka sport