Śmiertelny wypadek w środę rano. Osobówka uderzyła w drzewo, w akcji wszystkie służby
W środę 25 lutego o godzinie 6:16 służby otrzymały zgłoszenie o poważnym wypadku na jednej z polskich dróg. Samochód osobowy jadący w kierunku Łomży na łuku drogi zjechał z pasa ruchu, a na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, ratowników medycznych i policję. Służby przekazały porażające ustalenia.
- Wypadek na polskiej trasie
- Auto uderzyło w drzewo na łuku drogi. Nie żyje młody kierowca
- Akcja służb po śmiertelnym wypadku w powiecie ostrowskim
Wypadek na DW 677 w Sulęcinie Szlacheckim – zdarzenie na trasie do Łomży
Do zdarzenia doszło w środę rano, 25 lutego, na drodze wojewódzkiej nr 677 w okolicach miejscowości Sulęcin Szlachecki. To odcinek trasy, którym codziennie poruszają się mieszkańcy regionu, w tym kierowcy zmierzający w stronę Łomży. Tym razem jednak rutynowa podróż zakończyła się dramatem.
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb o godzinie 6:16. Był to moment, gdy ruch na drogach zaczyna się stopniowo zwiększać – wielu kierowców udaje się do pracy, szkoły czy w inne codzienne obowiązki. Na łuku drogi samochód osobowy jadący w kierunku Łomży zjechał ze swojego pasa ruchu. Chwilę później doszło do zderzenia z drzewem rosnącym przy jezdni.
Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd został poważnie uszkodzony. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Już w pierwszej fazie działań było jasne, że sytuacja jest bardzo poważna.

Auto uderzyło w drzewo na łuku drogi
Po dotarciu służb ratunkowych rozpoczęła się walka o czas. Ratownicy medyczni przystąpili do oceny stanu kierującego, jednak przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Kierowca poniósł śmierć na miejscu zdarzenia.
Z ustaleń wynika, że pojazd poruszał się w kierunku Łomży i na łuku drogi zjechał ze swojego pasa ruchu, po czym uderzył w drzewo. Na tym etapie nie są jeszcze znane dokładne przyczyny, które doprowadziły do utraty panowania nad samochodem. Wyjaśnieniem wszystkich okoliczności zajmuje się policja.
Akcja służb po śmiertelnym wypadku w powiecie ostrowskim
Działania straży pożarnej były skoncentrowane na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz dostaniu się do wnętrza rozbitego pojazdu. Konieczne było użycie specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, aby wydostać ciało kierowcy z wraku samochodu. Tego rodzaju sprzęt stosowany jest w sytuacjach, gdy konstrukcja auta ulega znacznemu zniszczeniu i dostęp do poszkodowanego jest utrudniony.
Na miejscu pracowały dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Ostrowi Mazowieckiej. W działania włączyli się również druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Starym Lubotyniu oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulęcinie Szlacheckim. Obecny był także Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policja.
Cały teren został odpowiednio zabezpieczony, aby umożliwić bezpieczne prowadzenie czynności oraz zapobiec ewentualnym kolejnym zagrożeniom dla innych uczestników ruchu. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające, które ma odpowiedzieć na pytanie, dlaczego samochód zjechał ze swojego pasa i doprowadził do tragicznego w skutkach zderzenia.