Odebrał medal i nagle wybuchł płaczem. „Zdradziłem” – zaskakujące wyznanie Olimpijczyka
Zdobycz medalowa na igrzyskach to dla większości sportowców moment absolutnego triumfu i czystej radości. Jednak dla bohatera tej historii, wejście na podium stało się początkiem bolesnego rozliczenia z przeszłością. 28-letni Norweg, Sturla Holm Lægreid, czyli zdobywca brązu w biegu indywidualnym na 20 km, zamiast szerokiego uśmiechu, miał twarz zalaną łzami. To, co wydarzyło się chwilę po dekoracji, na zawsze zmieniło postrzeganie jego sukcesu.
- Sportowiec przyznał się do czynu, który rzuca cień na jego dotychczasową karierę i wizerunek publiczny.
- Emocjonalna reakcja po zdobyciu medalu nie była wynikiem szczęścia, lecz ogromnego stresu związanego z ukrywaną tajemnicą.
- Środowisko sportowe stanęło przed trudnym pytaniem o granice między wielkimi osiągnięciami a moralnością zawodnika.
Łzy, których nikt się nie spodziewał
Kiedy stanął na podium, kibice spodziewali się celebracji. Jednak już pierwsze ujęcia kamery pokazały, że dzieje się coś nietypowego. Szloch sportowca nie przypominał typowych łez wzruszenia, jakie znamy z transmisji olimpijskich. Był to płacz wręcz histeryczny, zdradzający głęboki, wewnętrzny ból. Niedługo później, w rozmowie z mediami, padły słowa, których nikt nie był w stanie przewidzieć. Medalista zdecydował się na publiczną spowiedź, przyznając się do zachowania, które określił mianem „okropnego”.

Cień na olimpijskim krążku
Szczere wyznanie zawodnika dotyczyło wydarzeń, które miały miejsce z dala od blasku fleszy. Sportowiec przyznał, że przez długi czas żył w kłamstwie, a ciężar jego czynów stawał się nie do zniesienia w miarę zbliżania się do sportowego szczytu. Wyjawił, że sukces, który właśnie osiągnął, smakuje gorzko, ponieważ czuje, że zawiódł nie tylko swoich fanów, ale przede wszystkim system wartości, którym powinien się kierować jako reprezentant kraju. Wyznanie to wywołało natychmiastową lawinę komentarzy w mediach społecznościowych i serwisach sportowych na całym świecie.
Co dalej z karierą medalistki?
Mimo że medal został zdobyty w walce sportowej, wymiar etyczny całej sytuacji stawia federację oraz sponsorów w trudnym położeniu. Obecnie trwa analiza prawna i wizerunkowa skutków tego wyznania. Jedno jest pewne – ten płacz na podium zostanie zapamiętany na równi z wynikiem sportowym, stając się jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów w historii współczesnych igrzysk.
źródło: Goniec.pl