Od 30 marca drastyczne zmiany dla kierowców. Idą nowe przepisy. Polecą prawa jazdy
Od 30 marca 2026 roku w polskim prawie drogowym wchodzą w życie nowe regulacje, które mocno zmieniają zasady odpowiedzialności kierowców. Zmiany dotyczą zarówno samochodów, jak i motocykli, a ich celem jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. W artykule wyjaśniamy, czego dokładnie będą dotyczyć i jakie konsekwencje mogą grozić uczestnikom ruchu.
- Zaostrzone przepisy drogowe od marca 2026
- Kary finansowe i punkty karne za niebezpieczne manewry
- Bezpieczne alternatywy dla ryzykownej jazdy
Zaostrzone przepisy drogowe od marca 2026
Od końca marca polskie prawo drogowe znacząco zaostrza zasady dotyczące ryzykownych manewrów na drogach publicznych. Drift, czyli celowe wywoływanie poślizgu kół, oraz jazda na jednym kole na motocyklu lub motorowerze, będą skutkowały natychmiastowym zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące.
Rozszerzenie artykułu 102 Ustawy o kierujących pojazdami nakłada na policjantów obowiązek reagowania w momencie stwierdzenia takich zachowań, z wyłączeniem jedynie podnoszonych osi w pojazdach kategorii N2, N3 i M3. Nowe regulacje mają na celu eliminację niebezpiecznych praktyk, które w ostatnich latach zwiększały ryzyko poważnych wypadków na drogach.

Kary finansowe i punkty karne za niebezpieczne manewry
Już od 29 stycznia 2026 roku w życie weszły definicje pojęć driftu i jazdy na jednym kole, a za ich naruszenie grożą wysokie kary finansowe – minimum 1500 zł, a w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa ruchu co najmniej 2500 zł. Dodatkowo kierowca może otrzymać nawet 22 punkty karne za jedno zdarzenie.
Równie surowe konsekwencje dotyczą przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej, co od 3 marca 2026 roku również skutkuje obligatoryjnym zatrzymaniem prawa jazdy.
Eksperci wskazują, że nowe przepisy mogą znacznie zwiększyć liczbę zatrzymań dokumentów, która od 2022 roku utrzymywała się na poziomie 25–27 tys. rocznie.
Bezpieczne alternatywy dla ryzykownej jazdy
Specjaliści podkreślają, że polska infrastruktura drogowa nie jest przygotowana na nielegalne pokazy czy drift. Nawierzchnia, brak zabezpieczeń i przeszkody sprawiają, że nawet kontrolowany poślizg może skończyć się poważnym wypadkiem.
Jedynym bezpiecznym miejscem do doskonalenia techniki jazdy pozostają profesjonalne tory wyścigowe i ośrodki szkoleniowe, które zapewniają odpowiednie zabezpieczenia oraz nadzór instruktorów. Dzięki nim kierowcy mogą rozwijać umiejętności bez narażania siebie i innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo.
