Nowy trener Świątek? Zaskakujące nazwiska i kulisy decyzji. „To nie był problem tenisowy”
Iga Świątek zmieniła kurs w jednym z najważniejszych momentów sezonu. Oficjalnie chodzi o „nową drogę”, ale w tle pojawiają się inne wątki, o których sama zawodniczka nie mówi wprost. Dla Biznes Info głos zabrał dziennikarz tenisowy Adam Romer, który wskazuje na kluczowy problem, mogący tłumaczyć tę decyzję. Tymczasem media już łączą Polkę z konkretnymi nazwiskami trenerów, a czasu na wybór jest coraz mniej.
- Dlaczego Iga Świątek rozstała się z trenerem i co dokładnie wynika z jej oficjalnego oświadczenia?
- Co o tej decyzji mówi dziennikarz tenisowy i gdzie widzi prawdziwy problem w grze Polki?
- Kto może zostać nowym trenerem i jakie scenariusze są dziś najbardziej realne?
Zmiana trenera Igi Świątek. Oświadczenie i kulisy decyzji
Decyzja Iga Świątek o zakończeniu współpracy z Wim Fissette zapadła tuż po nieudanym turnieju w Miami. To moment, który nie jest przypadkowy – przed Polką najważniejsza część sezonu, czyli rywalizacja na kortach ziemnych. Właśnie na tej nawierzchni budowała swoją dominację i zdobywała największe tytuły.
W oficjalnym komunikacie Świątek podkreśliła, że decyzja była przemyślana i wynika z potrzeby zmiany kierunku.
„Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą. To był intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń. Jestem wdzięczna za jego wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęliśmy”
Rozstanie nie oznacza jednak kryzysu sportowego w klasycznym sensie. Problem nie dotyczy fundamentów gry, a raczej poszukiwania nowego impulsu przed kluczową częścią sezonu. W praktyce oznacza to, że decyzja została podjęta w momencie, gdy margines błędu jest bardzo mały, a presja wyników rośnie.
Kulisy decyzji Świątek mogą zaskakiwać. Ekspert wskazuje prawdziwy problem
Decyzja o zmianie trenera wywołała natychmiastową dyskusję. Dla Biznes Info sytuację ocenił dziennikarz tenisowy Adam Romer, który zwraca uwagę na zupełnie inny aspekt niż sam tenis:
- Osobiście pewnie bym tego nie zrobił, dlatego że uważam Wima Fissette'a za bardzo dobrego trenera. Mogę dodać, że poniósł on tutaj poniekąd konsekwencje nie swoich win.
Ekspert zaznacza, z czym Iga Świątek może mieć faktyczny problem:
- Trzeba po prostu popatrzeć na to, z czym Iga Świątek ma kłopot. Nie ma kłopotu z tenisem jako takim, lecz raczej ma problem ze sferą mentalną. Wim Fissette nie do końca był w sztabie za to odpowiedzialny.
Adam Romer jednocześnie podkreśla, że decyzja ma charakter indywidualny i wynika z oczekiwań samej zawodniczki.
- Ostatecznie jest to decyzja zawodniczki. To ona płaci mu pieniądze i go zatrudnia, więc trudno oczekiwać, że będzie chciała pracować z trenerem, który jej zdaniem już niewiele więcej jej da. To jej decyzja, którą trzeba oczywiście uszanować
W praktyce oznacza to, że zmiana może nie być próbą poprawy gry, lecz próbą zmiany dynamiki pracy i podejścia mentalnego.
Nowy trener Świątek. Te nazwiska pojawiają się najczęściej
Na dziś nie ma oficjalnej decyzji, ale media wskazują kilka wyraźnych kierunków. Najczęściej pojawiają się dwa nazwiska.
Pierwsze to Francisco Roig – trener związany przez lata z Rafael Nadal. To kandydatura szczególnie istotna w kontekście sezonu na mączce, gdzie doświadczenie Hiszpana może mieć kluczowe znaczenie.
Drugie nazwisko to Michael Joyce, były szkoleniowiec Maria Sharapova, który pracował także z zawodniczkami ścisłej czołówki WTA.
Równolegle pojawia się też szerszy scenariusz „hiszpańskiego kierunku”, związany m.in. z treningami w akademii Nadala. To może oznaczać, że decyzja nie dotyczy tylko jednego nazwiska, ale całej filozofii pracy przed najważniejszymi turniejami sezonu.
Co dalej ze Świątek? Kluczowy moment sezonu dopiero przed nią
Najbliższe tygodnie będą dla Igi Świątek decydujące. To właśnie teraz rozpoczyna się część sezonu, w której Polka była dotąd najmocniejsza.
Przed nią:
- turnieje na kortach ziemnych
- przygotowania do Roland Garros
- walka o powrót do pełnej stabilizacji formy
Zmiana trenera w tym momencie to ruch wysokiego ryzyka, ale też potencjalnie największej nagrody. Jeśli nowa współpraca szybko zadziała, efekty mogą być widoczne niemal natychmiast.
W praktyce oznacza to jedno: decyzja zapadła w momencie, w którym nie ma miejsca na długie eksperymenty. Kolejne tygodnie pokażą, czy był to ruch, który pozwoli Świątek wrócić na absolutny szczyt.
Źródła: Goniec