Niespodziewany zwrot w nowym sondażu partyjnym. Takich wyników dawno nie było
Najnowsza prognoza wyborcza nie przynosi dobrych wiadomości dla dwóch największych ugrupowań politycznych. Prawo i Sprawiedliwość nie tylko nie odrabia strat, ale pogłębia swój polityczny kryzys. Z kolei Koalicja Obywatelska, mimo że nadal pozostaje liderem sondaży, w przypadku wyborów miałaby problem ze stabilnym utworzeniem rządu.
„Nowe otwarcie” PiS bez efektu
Opublikowana w czwartek przez Onet prognoza wyborcza studzi oczekiwania Prawa i Sprawiedliwości wobec tzw. nowego otwarcia i wskazania Przemysława Czarnka jako potencjalnego kandydata na premiera. Jak zauważa serwis, ruch ten miał zatrzymać spadkowy trend i poprawić notowania partii, jednak według przedstawionych wyliczeń nie przyniósł zakładanych efektów.
Zamiast odbicia, formacja Jarosława Kaczyńskiego nadal notuje pogorszenie wyników i pogłębia swój polityczny dołek, mimo prób zmiany strategii i wizerunku.
Konfederacja rośnie, PiS i KO bez większych zmian
Układ sił w najnowszej prognozie wyborczej pokazuje, że gdyby głosowanie odbyło się w najbliższą niedzielę zwyciężyłaby Koalicja Obywatelska z wynikiem 34,5 proc. To spadek o 0,3 pkt proc. w porównaniu z poprzednim pomiarem. Identyczny ubytek poparcia odnotowało Prawo i Sprawiedliwość, które mogłoby liczyć na 26,2 proc. Jak podkreśla Onet, formacja Jarosława Kaczyńskiego z każdym tygodniem oddala się od wyniku z ostatnich wyborów parlamentarnych - obecnie to już ponad 9 pkt proc. mniej, a uzyskane wówczas 35,4 proc. pozostaje poza zasięgiem.
Na trzecim miejscu znalazłaby się Konfederacja z poparciem 12,9 proc., notując największy wzrost w zestawieniu - o 0,4 pkt proc. względem poprzedniego badania. Do Sejmu weszłaby również Konfederacja Korony Polskiej, która mimo spadku o 0,2 pkt proc. uzyskałaby 8,3 proc.
Próg wyborczy przekroczyłaby jeszcze Nowa Lewica z wynikiem 6,3 proc. (wzrost o 0,2 pkt proc.). Poniżej progu znalazłyby się natomiast Partia Razem (3,7 proc.), PSL (2,7 proc.) oraz Polska 2050 (1,9 proc.).
Ewentualny podział mandatów
Przełożenie prognozowanych wyników na mandaty potwierdza, że żaden z potencjalnych bloków politycznych nie uzyskałby wyraźnej przewagi umożliwiającej utworzenie rządów większościowych. Koalicja Obywatelska miałaby 194 mandaty, Prawo i Sprawiedliwość 153, Konfederacja 61, Konfederacja Korony Polskiej 37, a Nowa Lewica 15.
W efekcie obecny obóz rządzący mógłby liczyć na 209 mandatów, podczas gdy ugrupowania prawicowe na łącznie 251 miejsc w Sejmie.