Nagły zwrot ws. sprzedaży InPostu. Niesłychane, kto może przejąć polskiego giganta
We wtorek InPost poinformował, że otrzymał propozycję przejęcia wszystkich akcji spółki. Jak donoszą brytyjskie media, na czele konsorcjum zainteresowanego transakcją ma stać jeden z mniejszościowych udziałowców polskiej firmy logistycznej. Nieoficjalnie mówi się o kwocie przekraczającej 6 mld euro.
- Brytyjski Inwestor wraca do gry
- Kto dziś kontroluje InPost?
- Zawrotna kwota wyceny
Zaskakujące, kto może przejąć InPost
Choć spółka nie ujawniła szczegółów oferty, według informacji stacji Sky News za propozycją kupna InPostu stoi konsorcjum kierowane przez fundusz Advent International. To inwestor dobrze znany InPostowi — kilka lat temu należał do jego kluczowych udziałowców.
Brytyjskie media sugerują, że Advent może działać wspólnie z innymi dużymi akcjonariuszami, w tym z czeską grupą PPF. Na obecnym etapie mowa jednak wyłącznie o wstępnej, niewiążącej ofercie, a ewentualne negocjacje mogą potrwać miesiące.
Kto dziś kontroluje InPost?
Największym udziałowcem pozostaje PPF Group, posiadająca blisko 29 proc. akcji. Znaczący pakiet ma również Rafał Brzoska, założyciel InPostu, który poprzez A&R Investments kontroluje 12,49 proc. udziałów. Swoje akcje zachował także Advent International, posiadjąc 10,98 proc. W gronie inwestorów znajduje się m.in. singapurski fundusz GIC, posiadający 5,05 proc. akcji.
Zawrotna kwota wyceny InPostu
Doniesienia o możliwej wycenie przekraczającej 6 mld euro natychmiast znalazły odzwierciedlenie na giełdzie. Kurs akcji InPostu wzrósł o około 20 proc., co pokazuje, że inwestorzy postrzegają potencjalną transakcję jako bardzo atrakcyjną. Mimo tego znacznego wzrostu należy przypomnieć, że wartość akcji spółki w ostatnim roku spadła prawie o jedną piątą