Goniec.pl
Świeczki

Katie Phillips/ Pixabay

Mieli 12 dzieci, zmarli w ciągu tygodnia z powodu koronawirusa

30 Marca 2021

Autor tekstu:

Artur Łokietek

Udostępnij:

Tragiczne informacje dobiegają z Ukrainy. Małżeństwo zmarło na skutek powikłań po COVID-19 i osierociło 12 dzieci, w tym biologiczne oraz adoptowane. Para uciekała wcześniej z niebezpiecznych rejonów kontrolowanych przez prorosyjskich separatyst&oa

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 nie jest wyłącznie problemem w Polsce, choć z pewnością u nas liczby zarażeń kreują się na niepokojąco wielkie. Praktycznie cały świat nadal zmaga się ze skutkami rozprzestrzeniania się groźnego wirusa.

Sytuacja w innych krajach jest na tyle poważna, że już od jakiegoś czasu ponownie funkcjonują kwarantanny po wjeździe do niektórych państw czy kontrole przy granicy. Czasami nie da się nawet wjechać bez ważnego testu na infekcję.

Choć do tej pory głośno mówiło się o tragicznych skutkach infekcji u osób starszych, coraz więcej młodych również jest narażona na ciężkie powikłania. Pojawiają się kolejne odmiany patogenu, które mogą różnić się stopniem rozprzestrzeniania czy objawami.

To, jak groźny potrafi być wirus, potwierdzają informacje, które dobiegły do nas z Ukrainy. To tam w odstępie zaledwie jednego tygodnia zmarł Wołodymyr Rodikow, a później jego żona - Diana Rodikowa. Osierocili aż 12 dzieci.

Uciekali przed wojną, dopadł ich koronawirus

Historię rodziny przypomina program „TSN” emitowany na ukraińskiej stacji 1+1. Rodzina w 2014 roku została zmuszona do ucieczki przed wojną w Donbasie. Było ich wtedy 12 – małżeństwo miało pięcioro dzieci biologicznych i siedmioro adoptowanych.

Wszyscy uciekli z kontrolowanej przez prorosyjskich separatystów Makiejewki i osiedlili się w obwodzie kijowskim. Niedawno, bo zaledwie półtora miesiąca temu, kobieta została odznaczona nadawanym przez prezydenta tytułem Matki-Bohaterki, który przyznaje się kobietom, mającym pięcioro albo więcej dzieci w wieku co najmniej 8 lat.

W jednym z kijowskich szpitali na przestrzeni zaledwie tygodnia zmarli obydwoje. Najpierw Wołodymyr, a później Diana. Przyczyną śmierci były powikłania po koronawirusie.

- Na Ukrainie krąży ponad 30 wariantów koronawirusa. Nie zorganizowano należycie procesu monitorowania wirusów, próbki były wysyłane za granicę, w związku z czym kraj otrzymywał te dane z opóźnieniem – wyjaśnia cytowana przez „Radio Zet” epidemiolog Natalia Wynohrad.

Na ten moment w całej Ukrainie zarażonych jest około 317 tys. osób. Największa część z nich pochodzi z Kijowa, z obwodu odeskiego i lwowskiego. Niestety, cały czas rośnie także liczba ciężkich przypadków, które wymagają leczenia w szpitalu.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Właśnie się dowiedzieliśmy. Nie żyje Anna Koźmińska

  • Minister Maląg wydała komunikat w sprawie 500 plus

  • Rząd rozda 30 mln zł. Pieniądze przeznaczono na wsparcie inicjatyw patriotycznych

Źródło: Radio Zet

Podobne artykuły

Abp Gądecki przeprosił za molestowania w kościele

Wiadomości

Gądecki zaczął przepraszać. Padły słowa o molestowaniu nieletnich

Czytaj więcej >
Lekarz ostrzegł rodziców

Wiadomości

Bardzo niepokojące objawy u dzieci, wcześniej ich nie było. Lekarz ostrzega rodziców

Czytaj więcej >
Parada Równości

Wiadomości

O 15:00 wyruszy Parada Równości w Warszawie. Duże utrudnienia w centrum miasta

Czytaj więcej >
Nie żyje Lucinda Riley

Wiadomości

Polki pokochały jej twórczość. Lucinda Riley zmarła w wieku 55 lat po wieloletniej chorobie

Czytaj więcej >

Wiadomości

Aleksander Kwaśniewski boi się meczu Polska:Hiszpania. Skomentował formę drużyny

Czytaj więcej >
Nie żyje 3-letnia Zuzia z Torunia

Wiadomości

Cała Polska trzymała za nią kciuki. Zuzia zmarła po kilkunastu dniach w szpitalu

Czytaj więcej >