Końca zimy nie widać. Arktyczny mróz wróci do Polski, padła data
Polska doświadcza chwilowego ocieplenia, ale meteorolodzy ostrzegają: nadchodzi kolejny gwałtowny atak zimy. Nad krajem napływa bardzo zimne powietrze arktyczne, które w najbliższych dniach może spowodować gwałtowny spadek temperatur. Nadchodząca fala mrozów stawia mieszkańców przed poważnym wyzwaniem, zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i przygotowania infrastruktury.
- Krótka odwilż, a potem lodowaty sztorm nad Polską
- ECMWF ostrzega: ekstremalne temperatury do -35°C
- Jak przygotować się na najgorszą zimę tej dekady
Krótka odwilż, a potem lodowaty sztorm nad Polską
Obecne ocieplenie potrwa zaledwie kilka dni i ograniczy się głównie do południa i południowego zachodu kraju. W piątek 6 lutego prognozowane są temperatury rzędu 10-12°C na południu, w centrum około 5°C. Niestety, będzie to tylko chwilowa przerwa w zimowej ofensywie. Już w sobotę i niedzielę z północnego wschodu zacznie docierać kolejna porcja arktycznego powietrza.
Meteorolodzy ostrzegają, że mróz obejmie niemal cały kraj, a najsilniejsze ochłodzenie spodziewane jest w północnych, północno-wschodnich i centralnych regionach Polski. Temperatury w ciągu dnia utrzymają się na bardzo niskim poziomie, a nocą mogą spadać dramatycznie. Intensywne ochłodzenie stwarza realne zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwłaszcza osób starszych i bezdomnych, a także dla infrastruktury wodno-grzewczej.
ECMWF ostrzega: ekstremalne temperatury do -35°C
Europejski model pogodowy ECMWF prognozuje rekordowe spadki temperatur w najbliższym tygodniu. Już od poniedziałku 9 lutego słupki rtęci nocą mogą spadać do około -20°C. Najzimniej spodziewane jest w środę i czwartek 12-13 lutego – w północnej i północno-wschodniej Polsce temperatury nocne mogą osiągnąć nawet -30°C, a przy gruncie lokalnie -35°C. W dzień mróz nie odpuści, utrzymując się w granicach -15°C.
Tak niskie temperatury to poważne wyzwanie dla służb, kierowców i mieszkańców. Lodowate powietrze może powodować zamarzanie rzek i kanałów, a także zwiększać ryzyko awarii sieci wodno-grzewczej. Meteorolodzy podkreślają, że te wartości są porównywalne z rekordami z początku lutego, kiedy IMGW odnotował w Suwałkach -27,9°C, a przy gruncie lokalnie nawet -35°C.
Jak przygotować się na najgorszą zimę tej dekady
Eksperci zalecają, aby mieszkańcy już teraz podjęli odpowiednie środki ostrożności. Kluczowe działania obejmują:
- Zabezpieczenie instalacji wodnych i grzewczych – woda w rurach może zamarznąć, a piecyki i kotły muszą być sprawne.
- Punkty ogrzewania i schronienia – samorządy powinny uruchomić dostępne schronienia dla osób bezdomnych i wrażliwych.
- Ostrożność na drogach – ekstremalny mróz powoduje gołoledź, co znacznie zwiększa ryzyko wypadków.
- Ubiór i zdrowie – warstwowe ubranie, zakrycie twarzy i regularne kontrole stanu zdrowia osób starszych.
Nadchodząca fala mrozów może potrwać do połowy przyszłego tygodnia, co oznacza, że Polska stanie przed najtrudniejszym okresem tej zimy. Prognozy wskazują na ekstremalne wartości, które mogą pobić dotychczasowe rekordy. Meteorolodzy apelują o maksymalną ostrożność i przygotowanie na trudne warunki.
