Katastrofa lotnicza w Kolumbii. Samolot rozbił się w górach, wszyscy zginęli
W środę doszło do tragicznego wypadku lotniczego w Kolumbii, w którym zginęli wszyscy obecni na pokładzie. Informacje o katastrofie przekazały linie lotnicze SATENA, powołując się na agencję Reutera oraz lokalne źródła. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego bolesnego zdarzenia.
- Przebieg tragicznego lotu nad Norte de Santander
- Śmierć parlamentarzysty i liderów politycznych
- Trudne warunki i śledztwo w sprawie przyczyn
- Oficjalne oświadczenia i pomoc dla rodzin
Przebieg tragicznego lotu nad Norte de Santander
Samolot Beechcraft 1900D wystartował z miasta Cúcuta, kierując się do miejscowości Ocaña w departamencie Norte de Santander. Lot o numerze NSE 8849, obsługiwany przez firmę SEARCA, trwał zaledwie kilkanaście minut, zanim maszyna zniknęła z radarów.
Wrak odnaleziono w górzystym terenie osady Curasica, w gminie La Playa de Belén. Służby ratunkowe, które dotarły na miejsce, potwierdziły, że nikt z trzynastu pasażerów i dwóch członków załogi nie przeżył uderzenia. Miejsce tragedii znajduje się w trudnym nawigacyjnie obszarze, co od początku komplikowało akcję poszukiwawczą prowadzoną przez lokalne władze i wojsko.
Śmierć parlamentarzysty i liderów politycznych
Na liście ofiar znaleźli się pasażerowie o szczególnym znaczeniu dla kolumbijskiej sceny politycznej. Wśród zmarłych jest Diógenes Quintero Amaya, poseł do Izby Reprezentantów i wpływowy obrońca praw ofiar w regionie Catatumbo. Wypadku nie przeżył również Carlos Salcedo, który ubiegał się o mandat parlamentarny w zbliżających się marcowych wyborach.
Śmierć polityków oraz ich współpracowników wywołała ogromne poruszenie w kraju, zwłaszcza że Quintero był postacią bardzo cenioną za swoje zaangażowanie społeczne. Tragiczny bilans 15 ofiar dopełniają dwaj kapitanowie, Miguel Vanegas i Jose de la Vega, którzy pilotowali maszynę.
Trudne warunki i śledztwo w sprawie przyczyn
Przyczyny katastrofy pozostają przedmiotem intensywnego dochodzenia prowadzonego przez kolumbijski urząd lotnictwa cywilnego. Eksperci zwracają uwagę na skomplikowane warunki atmosferyczne panujące w departamencie Norte de Santander, gdzie często występują nagłe mgły. Choć w rejonie tym działają nielegalne grupy zbrojne, na ten moment nic nie wskazuje na bezpośredni udział osób trzecich w zdarzeniu.
Kluczowe dla śledztwa będzie odczytanie zabezpieczonych już czarnych skrzynek, które mogą wyjaśnić, dlaczego piloci nie zdołali nadać sygnału ratunkowego przed uderzeniem. Służby zabezpieczają teren, by umożliwić ekspertom lotniczym zebranie wszystkich niezbędnych dowodów technicznych w miejscu uderzenia.
Oficjalne oświadczenia i pomoc dla rodzin
Kierownictwo linii SATENA opublikowało oficjalny komunikat, w którym wyraziło najgłębsze kondolencje i solidarność z rodzinami wszystkich zmarłych osób. Prezes Oscar Zuluaga zadeklarował, że firma udostępni wszelkie zasoby niezbędne do przeprowadzenia rzetelnego śledztwa oraz zapewni pomoc humanitarną bliskim ofiar.
Tragiczny wypadek wstrzymał lokalną kampanię wyborczą, a prezydent Kolumbii ogłosił, że państwo dołoży wszelkich starań, by precyzyjnie wyjaśnić powody tej narodowej tragedii. Obecnie rodziny oczekują na zakończenie procedur identyfikacyjnych w zakładach medycyny sądowej. Solidarność z narodem kolumbijskim płynie z wielu krajów, podkreślając wagę tej straty dla całej społeczności międzynarodowej.