Donald Trump się wściekł. Reaguje na działania Francji. Grozi nałożeniem wielkich ceł
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował na decyzję Francji o odrzuceniu zaproszenia do nowo proponowanej przez niego Rady Pokoju – międzynarodowego gremium mającego nadzorować sytuację po konflikcie w Strefie Gazy. Trump zagroził nałożeniem 200-procentowych ceł na francuskie wino i szampana, jeżeli Paryż nie zmieni swojej decyzji – informują źródła AFP i Reuters.
- Rada Pokoju-Nowy projekt Trumpa
- Trump uderza. 200 proc. cła na francuskie wino i szampany
- To nie tylko Francja. Kulisy napięć USA–Europa
Rada Pokoju-Nowy kosztowny projekt Trumpa
Rada Pokoju to inicjatywa administracji Donalda Trumpa, która ma pełnić funkcję międzynarodowego organu nadzorującego odbudowę i stabilizację Strefy Gazy po eskalacji konfliktu. Celem tej instytucji ma być m.in. rozbrojenie Hamasu, odbudowa struktur cywilnych i przyciąganie inwestycji, ale także działania wobec relacji regionalnych. Rada Pokoju ma być organem, którego przewodniczącym byłby prezydent USA, a w skład jej kierownictwa mogliby wejść wysocy rangą politycy i doradcy ze świata. Dodatkowo administracja USA ma oczekiwać od państw chętnych do stałego członkostwa wniesienia kwoty co najmniej miliarda dolarów jako wkładu finansowego, jeżeli chcą być członkami dłużej niż 3 lata.
Trump zaprosił do Rady ponad 60 przywódców państw, w tym prezydenta Polski Karola Nawrockiego, prezydenta Rosji Władimira Putina i liderów Białorusi. Jednak prezydent Francji Emmanuel Macron już ogłosił, że Francja na tym etapie nie planuje przyłączyć się do tej inicjatywy. Decyzja Paryża wywołała gniew Trumpa, który w Miami otwarcie komentował tę odmowę.
Trump uderza. 200 proc. cła na francuskie wino i szampany
Reakcją Donalda Trumpa na decyzję Francji o nieprzystąpieniu do Rady Pokoju była groźba nałożenia 200-proc. ceł na francuskie wino i szampana. Według relacji Reutersa Trump powiedział, że taki krok ma wymusić zmianę stanowiska Francji i doprowadzić do udziału prezydenta Macrona w jego projekcie.
Więc wiecie, w porządku. To, co zrobię, to… nałożę 200 proc. cła na jego wina i szampany i on [Macron] dołączy [do Rady Pokoju]. Ale nie musi
-MIał powiedzieć Donald Trump
To pokazuje skalę napięcia między Waszyngtonem a Paryżem, które do tej pory były uważane za bliskich sojuszników. Groźba ceł spotkała się z natychmiastową krytyką ze strony europejskich polityków i mediów, które wskazują na ryzyko eskalacji konfliktu handlowego między USA a UE.
To nie tylko Francja. Kulisy napięć USA–Europa
Sprawa Rady Pokoju i gróźb ceł to tylko fragment szerszego obrazu napięć w stosunkach transatlantyckich. Według raportów międzynarodowych agencji, inicjatywa Trumpa budzi obawy wśród wielu państw, które widzą w niej potencjalne osłabienie roli ONZ i tradycyjnych mechanizmów dyplomatycznych.
Ponadto Donald Trump w ostatnich tygodniach zapowiadał też inne kontrowersyjne działania handlowe wobec krajów europejskich, np. groźby ceł związane z kwestią Grenlandii – co wywołało falę krytyki w UE i rozmowy o odpowiedzi handlowej na poziomie unijnym. W Europie pojawiają się głosy, że groźby USA mogą podważać lata budowania partnerstwa gospodarczo-politycznego między Unią a Stanami Zjednoczonymi.